Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Drzwi do grudnia

Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,76 (773 ocen i 58 opinii) Zobacz oceny
10
38
9
70
8
109
7
260
6
136
5
105
4
24
3
27
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Door to December
data wydania
ISBN
8373371281
liczba stron
358
słowa kluczowe
horror, thiller, Koontz
język
polski
dodała
Kameliniusz

Melanie porwano od matki, kiedy miała zaledwie trzy latka. Po sześciu latach odnaleziono chorą psychicznie dziewczynkę, wędrującą nago nocą po ulicach miasta. Melanie nie mówi, prawie nie reaguje na bodźce, zamknięta w swoim własnym wewnętrznym świecie. Policja znalazła w domu, gdzie ją przetrzymywano, potwornie zmasakrowane zwłoki naukowców, którzy dokonywali w tajemniczym szarym pokoju...

Melanie porwano od matki, kiedy miała zaledwie trzy latka. Po sześciu latach odnaleziono chorą psychicznie dziewczynkę, wędrującą nago nocą po ulicach miasta. Melanie nie mówi, prawie nie reaguje na bodźce, zamknięta w swoim własnym wewnętrznym świecie.
Policja znalazła w domu, gdzie ją przetrzymywano, potwornie zmasakrowane zwłoki naukowców, którzy dokonywali w tajemniczym szarym pokoju eksperymentów na dziewczynce. Nawet poddana regresji hipnotycznej Melanie nie potrafi wyjaśnić, co z nią zrobiono, powtarza tylko: drzwi do grudnia... Tymczasem giną kolejne osoby związane z eksperymentem w szarym pokoju, wszystkie zamordowane w ten sam brutalny sposób. Porucznik Haldane, prowadzący śledztwo, stopniowo odkrywa straszliwą prawdę o tych zbrodniach...
Oryginalna, trzymająca w napięciu, znakomita lektura. Dean Koontz w najlepszej formie!

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 53
Valkirion73 | 2016-04-02
Przeczytana: 2007 rok

Jak pamiętam...Już sama okładka jest zaprojektowana jako pokaz iluzji. Mianowicie na pierwszy rzut oka dziewczynka wydaje się mieć kapelusik na głowie, a powoduje to celowo nie naturalnie wykręcona klamka drzwi.To oczywiście moje subiektywne wrażenie...
Jeśli chodzi o treść opowieści , bardzo do mnie przemawiała .Zmusza czytelnika podczas czytania do tworzenia własnych głębokich przemyśleń powiązanych z treścią, celem rozwikłania głębokich akcji psychologicznych .Moje wrażenia w trakcie czytania książki (jak dobrze pamiętam) były jakbym przeżywał tę historię wielowątkowo...tak pracowała moja głowa.
Pozycja bardzo,bardzo dobra...kiedyś wrócę do "Koontz,a".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy z dziesiątej wsi

Pomysł na fabułę może i ciekawy, ale warstwa językowa totalnie leży. Autorka słabo włada polszczyzną, konstruuje zawiłe zdania, słownictwo jest ubogie...

zgłoś błąd zgłoś błąd