Spotkamy się kiedyś w moim Raju

Tłumaczenie: Marzanna Łągiewska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,7 (487 ocen i 64 opinie) Zobacz oceny
10
85
9
71
8
98
7
143
6
52
5
25
4
6
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wir treffen uns wieder in meinem Paradies
data wydania
ISBN
8371299974
liczba stron
188
język
polski
dodała
Kurczak

Książka Christel i Isabell Zachert to smutny pamiętnik, a zarazem hołd oddany ukochanej córce. Autorka, mama chorej na raka Isabell, opisuje ostatni rok życia dziewczyny. Lektura zawiera listy Isabell, fragment jej dziennika, oraz uczucia matki, która patrzy na swe umierające dziecko.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 1996

Brak materiałów.
książek: 9503
Agnieszka | 2013-03-19
Przeczytana: 19 marca 2013

Książka "Spotkamy się kiedyś w moim raju" trafiła w moje ręce dzięki uprzejmości jednej z czytelniczek portalu, za co bardzo dziękuję.Niezmiernie się ucieszyłam, gdyż szukałam jej od bardzo dawna.Moje poszukiwania nie były oparte na zwykłej ciekawości czytelniczej.Prawdziwa, wstrząsająca historia nastoletniej Isabell jest mi niestety bardzo bliska,gdyż moja ciocia już od niemalże 2 lat cierpi na raka kości,dlatego też podczas lektury tego swoistego testamentu po śmierci młodej dziewczyny przeżywałam bardzo osobiście każdą opisaną chwilę jej walki z nowotworem. Często miałam wrażenie,że jestem bardzo blisko nastolatki i jednoczę się z nią w jej przeżyciach.

Pamiętnik jakim niewątpliwie jest utwór "Spotkamy się kiedyś w moim raju"jest strumieniem wspomnień oraz zapisem przeżyć matki z ostatniego roku życia jej ukochanej piętnastoletniej córki zmagającej się z nowotworem płuc.
W książce mimo trudnego tematu jaki podejmuje rodzic znajdziecie wiele radości, nadziei, optymizmu i wiary.W utworze tym na oczach czytelnika dokonuje się niesamowita metamorfoza piętnastoletniej, beztroskiej dziewczyny w dorosłą kobietę świadomą sytuacji w jakiej się znajduje,a mimo to do ostatnich chwil swojego życia dodająca wszystkim otuchy, odwagi, wspierająca ich, ujmująca innych otwartością, serdecznością i wewnętrznym ciepłem.Niezwykłe w tej przejmującej historii jest świadectwo godnej, świadomej śmierci bohaterki.Ta wyjątkowa,dzielna dziewczyna uświadamia nam,że kres bytu ziemskiego nie jest końcem życia w ogóle, czego odzwierciedleniem jest powtarzane przez nią zdanie, które stało się jednocześnie tytułem książki.
Niezmiernie cenne w dziele są listy, które Isabell pisała do swoich bliskich rodziny, przyjaciół czy lekarzy, jak również te, które oni pisali do niej samej.Ich publikacją autorka próbuje ukazać czytelnikom jak wielkim oddaniem i miłością zewsząd obdarowywana była jej córka ale również ile pozytywnej energii dawała im ona sama. Listy te są również szczerym odzwierciedleniem odczuć, lęków,obaw lecz także ciągle żyjącej w dziewczynie nadziei.

To, co według mnie w tej książce jest bardzo cenne z punktu widzenia czytelnika to fakt, że dzięki niej możemy dowiedzieć się jak zachowywać się w relacjach z osobami chorymi, cierpiącymi, gdyż wielu z nas woli uniknąć relacji z takimi osobami w obawie,że popełnimy jakiś nietakt, powiemy coś niewłaściwego czym sprawimy chorej osobie przykrość. Nie zdajemy sobie bowiem sprawy,ze nasza obojętność taką osobę boli bardziej niż jakakolwiek gafa jaką moglibyśmy popełnić.

Dzieło to wywarło na mnie ogromne wrażenie i na zawsze zostanie w mojej pamięci.Nie odważę się jednak ocenić go w ujęciu skali od 1 do 10 jak czynię to zazwyczaj bo jak można ocenić coś tak osobistego jak wspomnienia, które stanowią niejako testament po odejściu ukochanej córki, siostry, wnuczki, koleżanki,przyjaciółki.
Powiem tylko:TE KSIĄŻKĘ TRZEBA KONIECZNIE PRZECZYTAĆ!

Pozdrawiam,
Agnieszka Kaniuk

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Naga małpa przed telewizorem. Popkultura w świetle psychologii ewolucyjnej

Jako laik przyznaję, że zgadzam się raczej z polemizującym z autorami książki autorem przedmowy niż samymi autorami. Czy należy całą telewizję wrzucać...

zgłoś błąd zgłoś błąd