Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wojna kwiatów

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Wydawnictwo: Mag
7,29 (137 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
18
8
21
7
38
6
24
5
15
4
2
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The War of the Flowers
data wydania
ISBN
83-7480-019-4
liczba stron
693
język
polski
dodał
bAzyl

Nowa, współczesna powieść, rozgrywającą się w Północnej Karolinie… i dziwnym, równoległym świecie, który istnieje na najdalszych krańcach wyobraźni. Theo Vilmos jest trzydziestojednoletnim wokalistą w niezbyt popularnym zespole rockowym. Kiedyś obdarzony ogromną, niemal magiczną charyzmą na scenie i poza nią, teraz boryka się z codziennością. Kiedy życie daje mu w kość jak nigdy dotąd, Theo...

Nowa, współczesna powieść, rozgrywającą się w Północnej Karolinie… i dziwnym, równoległym świecie, który istnieje na najdalszych krańcach wyobraźni.
Theo Vilmos jest trzydziestojednoletnim wokalistą w niezbyt popularnym zespole rockowym. Kiedyś obdarzony ogromną, niemal magiczną charyzmą na scenie i poza nią, teraz boryka się z codziennością. Kiedy życie daje mu w kość jak nigdy dotąd, Theo szuka wytchnienia w samotnej chacie wśród lasów. Czyta dziwny pamiętnik nieżyjącego już krewnego, który opisuje podróż do magicznego świata Faerie. Nim Theo zdąży uznać zapiski za majaczenia wariata, sam trafia do miejsca, które przechodzi jego najśmielsze oczekiwania … miejsca, w którym wypełni się jego przeznaczenie.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 548
Maynard | 2012-09-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2010

Wydawać by się mogło iż w kwestii fantasy "closed doors" wszystko już zostało napisane i wymyślone a autorzy tylko powielają utarte schematy. Nic bardziej mylnego, albowiem powieść Tada Williamsa to tzw. "świeży powiew" w tym lubianym subgatunku. Pierwsze zaskoczenie to fakt, iż kraina Faerie z "Wojny Kwiatów" w niczym nie przypomina epickich i doniosłych neverlandów typu Narnii czy Fionavaru a jest po prostu parodią i satyrą na naszą, kapitalistyczną rzeczywistość, gdzie różnorodne stwory (żywcem wyjęte z filmu "Hellboy złota armia" lub kantyny w Mos Eisley) próbują przystosować się za wszelką cenę do nieuniknionego postępu cywilizacyjnego. Przypomina to trochę krainę z powieści o Garett'cie Glena Cooka, Ankh-Morpork lub naszą rodzimą Szuflandię. Kolejnym plusem powieści jest genialne polskie tłumaczenie, dzięki któremu mamy jak na talerzu podane, wszystkie roślinne lub gospodarskie nazwiska mieszkańców. Błyskotliwe dialogi i cięty styl autora również sprzyja dobrej lekturze niemniej jednak miejscami akcja spowalnia do tępa ślimaka na prochach i robi się nudnawo. Kolejnym minusem jest wprowadzanie przez Williamsa kilku wątków do których autor powraca za kolejne 100-200 stron, więc można się pogubić i zapomnieć kto jest kim. Reasumując - 4+/5. Plus za świetne postacie z Ogryzką na czele (teraz wiemy jak zachowywał by się Dzwoneczek po paru drinkach i lekturze "Cosmoipolitan").

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Medaliony

Czytałem, już kilka książek o tematyce obozowej, ale podczas lektury Medalionów kolejny raz zwątpiłem w człowieczeństwo, nie dowierzając że ludzie mog...

zgłoś błąd zgłoś błąd