Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Trzej towarzysze

Tłumaczenie: Zbigniew Grabowski
Wydawnictwo: Rebis
7,42 (233 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
42
8
48
7
76
6
21
5
20
4
0
3
5
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Drei Kameraden
data wydania
ISBN
83-7301-268-0
liczba stron
452
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
randhir

Jest rok 1928. dawni towarzysze broni próbuję odnależć się w powojennym zamęcie lat dwudziestych. Ich przyjaźni, która wyrosła na polu walki, nic nie jest w stanie zniszczyć, nie ma między nimi zawiści ani męskich ambicji.
Trzej towarzysze to opowieść o pięknej i głębokiej prawdziwej męskiej przyjaźni.

 

Brak materiałów.
książek: 301
marcinb | 2012-09-30
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 30 września 2012

Czytając tę powieść miałem wrażenie, jakby była zaledwie wprawką przed książką, którą uważam za magnum opus tego autora - "Łukiem Triumfalnym". Wbrew tytułowi w centrum wydarzeń jest tutaj tylko jeden z trzech przyjaciół, Robby, który jest nieco uproszczoną, znacznie mniej tajemniczą i niepokojącą wersją Ravica z "Łuku" - należy do pokolenia ciągle młodych weteranów wojennych, którzy według bardzo trafnych słów jednej z drugoplanowych postaci powieści "nienawidzą przeszłości, gardzą terazniejszością, a przyszłość nic ich nie obchodzi." Z tego egzystencjalnego i emocjonalnego letargu wytrąca Robby'ego miłość do kobiety, która też jest jak gdyby pierwowzorem Joanny z "Łuku triumfalnego", ale jest pozbawiona jakiejś straceńczej nieprzewidywalności, aury femme fatale, która cechuje tamtą, znacznie głębiej i barwniej przedstawioną bohaterkę. Jest to nadal dobry opowiadacz Remarque, ale historia ta jest obarczona jakimś błędem przewidywalności, o którym już ktoś tutaj wspominał. Dlatego czytelników, którzy chcą Remarqua niczym cafe espresso - mocnego i skondensowanego - odsyłałbym raczej do bezbłędnego "Łuku Triumfalnego." Ta pozycja natomiast ucieszy głównie zwolenników zapoznawania się z pełną twórczością ważnych pisarzy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Władca Pierścieni

ARCYDZIEŁO! Nic dodać, nic ująć. Długo czytałem, ale nie dlatego, że się męczyłem, wręcz przeciwnie raczej się delektowałem (jeśli mogę tego sformułow...

zgłoś błąd zgłoś błąd