Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Gottland

Gottland

Autor:
Seria: Reportaż
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Czarne
data wydania
ISBN
9788375361674
liczba stron
244
słowa kluczowe
Nike, Czechy, Europa, nagrody, Gott, Gottland
kategoria
literatura faktu
język
polski
typ
papier
dodał
Snoopy
7,76 (2407 ocen i 202 opinie)

Opis książki

WYDANIE II POPRAWIONE! Książka Gottland w trzy lata po pierwszym wydaniu w 2006 roku została przełożona na 9 języków. Znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2007. Otrzymała: Nike Czytelników, Nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej – Książka Roku 2007, Nagrodę im. Beaty Pawlak 2007; Gratias Agit 2009 (w Czechach); Prix Amphi 2009 (we Francji). W grudniu 2009 przyznano jej w Brukseli Eur...

WYDANIE II POPRAWIONE!

Książka Gottland w trzy lata po pierwszym wydaniu w 2006 roku została przełożona na 9 języków. Znalazła się w finale Nagrody Literackiej Nike 2007. Otrzymała: Nike Czytelników, Nagrodę Warszawskiej Premiery Literackiej – Książka Roku 2007, Nagrodę im. Beaty Pawlak 2007; Gratias Agit 2009 (w Czechach); Prix Amphi 2009 (we Francji).
W grudniu 2009 przyznano jej w Brukseli Europejską Nagrodę Literacką (European Book Prize 2009), której patronuje Parlament Europejski, a jurorami są krytycy i publicyści z krajów członkowskich Unii.

Wybór znakomitych reportaży poświęconych Czechom, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Czechosłowacja i Czechy - Gottland - to kraj horroru, smutku i groteski. Gottland Mariusza Szczygła nie ma nic wspólnego ze stereoptypową opowieścią o kraju wesołków, zabijających czas przy piwie.

Aktorka Lida Baarova - kobieta, przez którą płakał Goebbels; rzeźbiarz Otakar Szvec – twórca największego pomnika Stalina na kuli ziemskiej, który nim skończył dzieło, postanowił się zabić, autentyczna siostrzenica Franza Kafki, która do dziś żyje w Pradze; piosenkarka Marta Kubiszova, której komunistyczny reżim na 20 lat zabronił śpiewać i skasował nagrania z radiowych archiwów; legendarny producent obuwia Tomáš Bata, który stworzył kontrolowane przez siebie miasto na 10 lat przed pomysłami Orwella; pisarz Eduard Kirchberger, który stworzył siebie na nowo i został Karelem Fabianem oraz wielu innych – to bohaterowie tej książki. Poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką musieli zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń.

 

źródło opisu: Czarne, 2010

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 38
Katarzyna | 2014-01-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wołowiec : Wydawnictwo Czarne, 2010. ISBN: 9788375361674



To jedna z tych książek, które się otwiera, czyta i zamyka. A po zamknięciu - wszystkim dookoła się o tej książce opowiada, przywołuje zapisane w niej historie, namawia do przeczytania ...

Gottland to nieistniejące już Muzeum K. Gotta. I takie odrobinę muzealne Czechy opisuje w swoich reportażach Mariusz Szczygieł. W każdym razie takie one nam się wydają z perspektywy miękkiego fotela, w którym siedzimy czytając tę książkę.

XX wiek dla Czechów nie był łatwy, nie był też wesoły. Długo zmagali się z naciskiem, siłą wyższą i racją stanu ... Cały ten czas, różne jego kolory i zapachy umieścił autor na kartkach tej książki. Dużo tu strachu, bólu, wycofania, niepewności, zdrady i cierpienia. Całe komunistyczne piekło i typowa dla tego narodu niejednoznaczność (pozwolę sobie powtórzyć to słowo za Agnieszką Holland).

Gottland pełen jest znanych nazwisk. Aktorka Lida Baarova - kobieta, przez którą płakał Goebbels; rzeźbiarz Ota...

książek: 546
schizma | 2012-03-27
Przeczytana: 08 marca 2012

Pamiętacie pewnego prowadzącego jeden z pierwszych (tak sądzę) talk-shows, który na początku programu lądował w helikopterze na dachu budynku pewnej telewizji? Hm... Biorąc pod uwagę, że ja to ledwo pamiętam (choć program przestali emitować w 2001 r.), część z Was prawdopodobnie w ogóle nie ma na to szans.

To było moje pierwsze skojarzenie z nazwiskiem Mariusza Szczygła kiedy dowiedziałam się, że wydaje książki. Tak sobie myślę, że telewizja zrobiła mi (metaforyczną) krzywdę, bo pomyślałam sobie: "e, co może mieć do powiedzenia facet z jakiegoś głupiego programu?" (nie wiem czy ten program był głupi, bo chyba za bardzo go nie oglądałam). A okazuje się, że ten facet ma do powiedzenia całkiem sporo i to całkiem interesujących rzeczy.

"Gottland" jest zbiorem reportaży o Czechach. Ale nie jest to książka podróżnicza - chyba że mówimy o podróży w czasie. Cofamy się do lat, w których Czechosłowacja (po pierwsze istniała, a po drugie) była pod silnym wpływem Związku Radzieckiego i poznajemy...

książek: 64
Visell | 2011-06-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2011

Po "Gottland" Mariusza Szczygła sięgnęłam z ogromnym zaciekawieniem. Czesi są moimi sąsiadami. Dosłownie "zza miedzy". Granicę między naszymi krajami widzę z okien swojego domu. Wielokrotnie bywałam i bywam w ich państwie. Zastanawiałam się, czego się więcej o narodzie czeskim mogę dowiedzieć... Cóż takiego może mi ten zbiór reportaży-esejów wnieść do obrazu moich sąsiadów? Na Kraj Czeski patrzyłam zawsze turystyczno-krajoznawczo: Złota Praga, Moravy, Švejk, gorące źródła, Karel Gott i Helena Vondrackova. No i czego się dowiedziałam...
Mariusz Szczygieł pisze skrótowo i lapidarnie. Krótkie zdania, akapity. Kwintesencja historii Czechów, począwszy od historii rodziny Tomasza Baty (legendarnego założyciela firmy obuwniczej) , poprzez tragiczne dzieje aktorki Lidy Baarovej, oskarzonej o kolaborację z Niemcami w czasie II wojny. Nieprawdopodobne wręcz dzieje budowania największego chyba na świecie pomnika Stalina w Pradze oraz tragedia jego twórcy, Otakara Šveca, popełniającego samobójstwo...

książek: 896
Agata_Adelajda | 2012-07-11
Na półkach: Mam:, Przeczytane

Pamiętam, jak Szczygieł mignął mi w Teleexpressie. Kamera prześlizgnęła się po pokoju pełnym książek, a autor rozpływał się w uwielbieniu dla naszych południowych sąsiadów. No więc w książce nie widzę tej miłości, nie czuję żadnego uwielbienia. Zbiór reportaży pokazuje Czechy komunistyczne, szare, straszne. To - mam wrażenie - ten sam kraj, który został zobrazowany w Życiu na podsłuchu (tylko język inny). Jeżeli myśmy byli najweselszym barakiem w komunie, to Czesi byli jak ten szezlong (w kącie stoi i się boi). W reportażach widać jak wielka różnica jest między nami - niby Słowianie, a jacyś inni...
Fakt, książka jest napisana dobrze, nawet bardzo dobrze, chociaż na początku nie mogłam się przestawić na zdania jak z telegramu. No bo właściwie, co ja wiem o Czechach? Że Milos Forman, że Szwejk, Jablonex i oczywiście Karel Gott. I wszystko? Gottland może nie jest szczególnie wyczerpującą monografią kraju, ale Szczygieł stara się nas zaskoczyć, podrzuca takie nieoczywiste smaczki, jak hi...

książek: 464
Erised | 2014-10-24
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 23 października 2014

Z pewnością "Gottland" jest książką bardzo dobrą, doskonale napisaną, tym charakterystycznym reporterskim językiem, który zatrzymuje czas w miejscu, kreuje w wyobraźni czytelnika konkretne, plastyczne sceny, oddziałuje na wszystkie zmysły, wiedzie przez kolejne historie. Więc tutaj nie mam jej nic do zarzucenia. Powtórzę jednak to, co pisałam przy Vieweghu, myślałam przy Capku i innych czeskich pisarzach - literatura czeska zupełnie, ale to zupełnie do mnie nie przemawia. Więcej - reportaż Szczygła pokazał mi, że Czesi jak naród również są mi zupełnie obcy. W ogóle nie poruszają mnie ich losy, wzruszeniem ramion kwituję zawiłości historyczne, gdy pokazują mi coś ważnego mój wzrok biegnie w zupełnie inną stronę. Może dlatego też cieszę się, że tę książkę przeczytałam - już wiem, że moja niechęć jest czymś ukonstytuowana. Jest sumą obojętności.

książek: 115
konitka | 2014-03-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 marca 2014

Jest to druga książka Mariusza Szczygła którą przeczytałam i muszę przyznać że bardzo podoba mi się jego styl oraz prowadzenie opowiadania-reportażu. "Gottland" to zbiór z opowieści a czeskim narodzie a dokładnie na przykładzie historii jednej osoby pokazywana jest historia całego kraju. Po tej lekturze przekonałam się jak mało wiemy o naszym sąsiedzie, o jego historii, o ludziach. Książka skłania do przemyśleń, jest wzruszająca i oburzająca, opisuje mechanizmy terroru, analizuje strach , pokazuje ludzkie postawy wobec skrajnych sytuacji. Autor dziwi się,szuka odpowiedzi,jest bardzo cierpliwy i ma świetne pomysły oraz inteligentną narrację. Jestem pod dużym wrażeniem książki - polecam szczególnie osobom młodym, takim jak ja, które nie znajdą czasów komunizmu z autopsji. Książka pozostawia po sobie silne piętno.

książek: 464
Karolina | 2011-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2011

Książka to zbiór opowiadań, reportaży i jednostronicowych anegdotek. Przedstawia historię Czechów znanych, znanych ale zapomnianych i zupełne anonimowych. Historie tych jednostek dokładnie ukazują mentalność narodową Czechów i przybliżają ich obyczajowość. Ciekawie jest spojrzeć na sąsiadów, którzy niby są tak podobni do nas, a nawet doświadczeni przez podobne wydarzenia historyczne, ale w rzeczywistości kulturowo całkiem odmienni. Polecam nie tylko zakochanym fanom Czechów czy reportażu. Je nie należę do żadnej z tej grupy (choć przyznam, że coraz bliżej mi do tej drugiej po przeczytaniu "Gottlandu"), a naprawdę dobrze będę wspominać czas spędzony z tą książką.

książek: 743
Justyna_78 | 2011-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2011

Zmieniłam zdanie na temat Czechów
Słyszłam o Gottland, że to książka dzięki której bliżej poznam swoich południowych sąsiadów, no to muszę ja mieć! stwierdziłam. Sięgając po książkę spodziewałam się jednak mniej poważnej lektury, bo Czesi mnie zawsze rozśmieszali a tutaj taki obraz Czech, w sumie nic mnie nie powinno zdziwić przecież i oni przeszli przez piekło tak jak my, a jednak….to taki inny obraz niż miałam do tej pory w głowie. Każda historia opowiedziana przez Mariusza Szczygła jest bardzo wciągajaca. Mi najbardziej przypadła do gustu historia Baty. Ja uważam że koniecznie!

książek: 115
jkesil | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 marca 2014

Polacy o Czechach, Europejczycy o Europejczykach. Dobra książka, ale żeby była bardzo dobra - zabrakło wyjścia do ludzi, wejścia w teren, w spotkania, doświadczenia. Szczygieł za bardzo boi się opuścić własną strefę bezpieczeństwa - wszystko to trochę za gładkie, przeczytane w innych książkach/czasopismach, ale nie przeżyte, nie wyrozmawiane. Za dużo plotek, za często "mówi się", za rzadko "widzę, słyszę, boję się". Ale książka dobra - stąd pewnie tak denerwujące braki, braczki.

książek: 1274
Getos | 2013-09-28
Na półkach: Przeczytane, Reportaż, 2013
Przeczytana: 24 września 2013

Moja pierwsza przygoda ze Szczygłem to "Zróbmy sobie raj". Od razu po tej książce pokochałem jego styl opowiadania, pokochałem mentalność Czechów i wiedziałem że sięgnę po jego wcześniejszą książkę "Gottland", która także dotyka Czechów. Nie zawiodłem się, choć pozycja ta okazała się bardziej przygnębiająca pokazując biogramy ludzi którym przyszło żyć w ciężkich czasach komunizmu. Warto...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Ekranizacje

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd