Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Błogoslawiony wiek

Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
4,94 (31 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
2
6
8
5
11
4
3
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-06-03037-0
liczba stron
204
słowa kluczowe
Piątek
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
sQra

Są powieści o światach alternatywnych. Ta jednak to coś więcej. To nie jest powieść, która mówi tylko o świecie alternatywnym. To jest powieść, która powstała w świecie alternatywnym. Tomasz Piątek tylko przetłumaczył ją na język polski. Oczywiście, na język polski alternatywny. Dzięki temu, czytając Błogosławiony wiek, możesz naprawdę znaleźć się w innym świecie. W świecie błogosławionym....

Są powieści o światach alternatywnych. Ta jednak to coś więcej. To nie jest powieść, która mówi tylko o świecie alternatywnym. To jest powieść, która powstała w świecie alternatywnym. Tomasz Piątek tylko przetłumaczył ją na język polski. Oczywiście, na język polski alternatywny. Dzięki temu, czytając Błogosławiony wiek, możesz naprawdę znaleźć się w innym świecie. W świecie błogosławionym. Jaki to świat? Wyobraź sobie, jak wyglądałby nasz czas, lata 2006, 2007, 2010 - gdyby Europa, Anglia, Zachód pozostały chrześcijańskie. Technika taka jak dzisiaj, albo bardzo podobna, i wiara taka jak u naszego prapradziadka, a nawet praprababci. Ale w tym tak bardzo chrześcijańskim świecie Polacy nie są aż tak bardzo katoliccy. Brytania nadal panuje nad morzami, Azją, Ameryką, kawałem Afryki. Europa i Syberia pozostaje w rękach dynastii napoleońskiej, której nadal służy polska kawaleria - teraz już powietrzna. Misjonarze protestanccy i katoliccy prowadzą przeciwko sobie grę wywiadowczą, bo w tym świecie trudno jest odróżnić misjonarza od szpiega. I taki to świat, że nawet dla tych, którzy walczą o władzę nad nim, ważniejsze jest pytanie: czy istnieje wolna wola? Książka nie zachwala tego chrześcijańskiego świata ani go nie potępia. Pokazuje, jak wielką, a zarazem trudną rzeczą są wartości chrześcijańskie. Mogą uczynić ludzki świat lepszym, bo są dobre. Mogą uczynić ludzki świat gorszym, bo są nadludzkie i nieobliczalne. Pochodzą w końcu od Boga, a Jego wyroki są niezbadane. Powieść o przeznaczeniu i wierze, w której dzieje się bardzo dużo i bardzo szybko.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 845
cykuta | 2010-09-23
Przeczytana: 26 lutego 2008

Świat – jaki jest – każdy widzi. Rzeczywistość także. Warto jednak pamiętać, iż rzeczywistość w której żyjemy – nasza rzeczywistość - stanowi jedynie swobodną wypadkową wydarzeń, które miały miejsce wcześniej i – by tak napisać – ukształtowały ją. Równie dobrze świat mógłby pójść inną drogą… drogą alternatywną.

Fabuła powieści Tomasza Piątka pt. „Błogosławiony wiek” toczy się właśnie w rzeczywistości alternatywnej. Jej bohaterem jest właściwie wychowany młodzieniec z dobrego domu. „Właściwie”, czyli w duchu religijności, na którym w istocie opiera się cała konstrukcja piątkowego świata. Ale o tym później. Akcja książki rozgrywa się w niezwykle istotnym dla świata momencie. Oto bowiem zmarła angielska królowa – a w rzeczywistości, w której istnieją tylko trzy państwa, jest to wydarzenie o nieumniejszalnej randzie. Ponadto od dawna spekuluje się, iż w zbliżającym się roku 2012 dwa z nich – Imperium Brytyjskie oraz Cesarstwo rządzone przez ród Bonapartych połączą swe siły i na drodze unii personalnej przystąpią do rozbioru świetnie prosperujących Chin.

Na takim tle fabularnym wspomniany wcześniej młody człowiek, Aleksander dowiaduje się, że w najbliższym czasie zostanie wysłany do znanej z rygorystycznych zasad i chrześcijańskiego rodowodu szkoły. Jak się jednak później okaże, uczelnia ta wychowuje swych podopiecznych nie tylko na układnych duchownych… Surowa dyscyplina i kary fizyczne przydają się adeptom, pragnącym rozpocząć pracę w strukturach wywiadu. Dla dobra Imperium, oczywiście!

Niebagatelne miejsce w powieści zajmuje religia. Można by nawet zaryzykować stwierdzenie, iż jest to fundament świata przedstawionego. I jest to niejaki paradoks, ponieważ akcja lektury toczy się – bądź co bądź – w świecie XXI wieku, który swą konstrukcją przypomina jednak trochę wiek XIX [albo jeszcze wcześniejsze epoki]. Dlatego w pewnym momencie można odnieść wrażenie, iż jest to świat pełen sprzeczności, jakby sam skłócony ze sobą. Z jednej strony mamy wszechogarniającą [min. technicznie] nowoczesność, z drugiej – zastarzałą ortodoksję. I tak chrześcijaństwo się panoszy, domy publiczne są na cenzurowanym, a sufrażystki prezentują nienagannie religijną postawę. Młodzi dżentelmeni noszą cylindry, [które chętnie sfruwają z głów podczas jazdy na elektrycznych rolkach] i uczęszczają do elitarnych szkół. Robotnicy chcą być wyzyskiwaniu, a na katolickich uczelniach tresuje się szpiegów. Demokracja, jeżeli w ogóle funkcjonuje, to w formie wybiórczej i zmodyfikowanej. Człowiek traktowany jest jak plastelina, z której uformować należy właściwy kształt. Pogłębia się tak nierówność społeczna, jak i podziały między poszczególnymi nacjami. Dookoła szaleje wojna wywiadów, oparta w znacznym stopniu na religijnej paranoi. Członkowie rodzin królewskich, na wszelki wypadek, przyjmują chrzty wszystkich wyznań na raz. Słowem; świat zwariował.

Wobec takiej rzeczywistości nietrudno się zagubić. Aleksandrowi się to przytrafia znacznie więcej, niż jeden raz. Przypuszczalnie to samo spotyka czytelnika, w trakcie lektury dwóch setek stron tej rozpędzonej powieści. I chyba autorowi poniekąd o to chodziło. „Błogosławiony wiek” pokazuje bezsilność człowieka w galopującym świecie, gdzie los niejednokrotnie rzuca nim we wszystkie strony. Jednak powieść Tomasza Piątka to także próba odnalezienia sensu w pozornie pozbawionej idee fix rzeczywistości, sensu poprzez religię. Czasem cyniczna i absurdalna, innym raz natchniona lektura jest też cokolwiek chaotyczną, choć niewątpliwie przykuwającą uwagę, swobodną refleksją, nad kierunkiem, w którym zmierza świat oraz tym, jak ten poradzi sobie z odwiecznym konfliktem pomiędzy przeszłości, a przyszłością.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Celwony Klólik

“Celwony Klólik” to niesamowita opowieść dla małych i dużych czytelników. Trafia głęboko w dziecięce obawy, strachy, wewnętrzne blokady, przeplatając...

zgłoś błąd zgłoś błąd