Gottland

Wydawnictwo: Czarne
7,76 (3470 ocen i 292 opinie) Zobacz oceny
10
257
9
691
8
1 071
7
1 035
6
304
5
84
4
13
3
9
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89755-62-9
liczba stron
238
słowa kluczowe
reportaż, czechy
kategoria
literatura faktu
język
polski

Wybór znakomitych reportaży poświęconych bohaterom czechosłowackiego życia codziennego, znanym i popularnym postaciom z pierwszych stron gazet, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Aktorka Lída Baarová, artysta rzeźbiarz Otokar Szvec - nieznany twórca pomnika Stalina, piosenkarka Marta Kubiszova (ze słynnego piosenkarskiego trio "Golden Kids"), legendarny producent obuwia Tomáš Bata,...

Wybór znakomitych reportaży poświęconych bohaterom czechosłowackiego życia codziennego, znanym i popularnym postaciom z pierwszych stron gazet, uwikłanym w czasy, w jakich przyszło im żyć. Aktorka Lída Baarová, artysta rzeźbiarz Otokar Szvec - nieznany twórca pomnika Stalina, piosenkarka Marta Kubiszova (ze słynnego piosenkarskiego trio "Golden Kids"), legendarny producent obuwia Tomáš Bata, pisarz Eduard Kirchberger, który wskutek historycznych zawirowań przeistacza się w Karela Fabiána i wielu innych - poprzez ich barwne życiorysy Mariusz Szczygieł opowiada o czasach, w jakich przyszło im (i nam) żyć. Opowiada o wygórowanej cenie, jaką częstokroć przychodziło im zapłacić za pozornie nieważne decyzje, o paradoksach i absurdach powszedniego życia, o tragicznym splocie przypadku i przeznaczenia, kształtującym życie całych pokoleń.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1006
Mariusz | 2014-12-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 03 grudnia 2014

Gottland, od Karel Gott, któż nie słyszał - wiadomo, chodzi o Czechosłowację. Wydawnictwo Czarne udostępniło nam reportaż M. Szczygła w sam raz dla kogoś, kto nie wierzy, że Czesi to wyjątkowy naród. Ich komunizm i nasz komunizm, czym się różniły? Czytając książkę uświadomiłem sobie tę subtelną różnicę. My walczymy honorowo do ostatniej kropli krwi, nawet jak nie trzeba - co zaważył A. Bobkowski, a oni, muszę coś zacytować: "Gest, który mogliby uczynić czescy mężczyźni 15 marca 1939 roku, byłby jedynie gestem samobójczym. Być może pięknie jest przelać krew za swoją ojczyznę, czyniąc bohaterski gest. Myślę nawet, że nie jest to specjalnie trudne. My jednak musimy robić coś całkiem innego. My musimy żyć. Musimy oszczędzać każdego człowieka , którego mamy, każdą siłę i siłkę. Nie ma nas wystarczająco dużo, byśmy mogli sobie pozwolić na gesty. Jest nas tu osiem milionów - zbyt mało, zbyt mało na samobójstwa. Ale wystarczająco dużo na życie."

Tak samo jak w Polsce bardzo często ludzie nie wytrzymywali psychicznie, jak na przykład rzeźbiarz Svec, który na swoje nieszczęście wygrał konkurs na pomnik Stalina. Ile zamętu, ile problemów, każdy chciał wtrącić swoje trzy grosze, "Przychodzą z własnymi scyzorykami" - w końcu chodziło o pomnik ojca narodów. Pierwsza nie wytrzymuje jego żona, a później sam twórca popełnia samobójstwo.

Często Ci którzy trzymali się prawdy - znikali, jak przewodniczący studenckiej delegacji. Wydaje mi się, że normalnie to jednak chce się nam żyć, więc postępujemy tak, aby nie zniknąć.

Wracając jednak do początku, to podobała mi się historia firmy Baty. Ile nowoczesnych zmian musiał on wprowadzić, aby stać się konkurencyjnym, przetrwać w kryzysie, wreszcie odnieść sukces. A przeprowadzka narodu do Ameryki Południowej to jest dopiero pomysł.

My mogliśmy mieć swój Madagaskar.

W książce mamy przekrój ważnych wydarzeń naszych sąsiadów od roku 1882 do współczesności. Wiele znanych postaci.

Bardzo ciekawa i poruszająca książka. Dla każdego jakieś inne wydarzenia i inni ludzie szczególnie pozostaną w pamięci. POLECAM.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tumbo z Przylądka Dobrej Nadziei

Powieść przygodowa dla młodych czytelników, do których należę także ja , no ale do rzeczy. Tubmo to mały murzynek, który chcąc dopłynąć do Dakaru wsia...

zgłoś błąd zgłoś błąd