Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ostatni powiernik pierścienia. Tom 1

Wydawnictwo: Red Horse
6,27 (489 ocen i 56 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
37
8
49
7
147
6
100
5
70
4
23
3
30
2
5
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poslednij Kolcenosiec
data wydania
ISBN
9788360504260
liczba stron
284
język
polski

Alternatywna historia śródziemia, próbująca wykazać, że zwycięzcy ludzie i elfy zamanipulowali historią, dokonując czystek etnicznych w śródziemiu. Mordor buduje cywilizację technologiczną, wynajduje proch, buduje huty i fabryki, ale ma kłopot z żywnością, bo to kraina jałowa rolniczo. Elfy, ludzie z Gondoru, a przede wszystkim Biała Rada Magów, stoją na straży tradycji, życia w zgodzie z przyrodą

 

Brak materiałów.
książek: 3148
Isiliel | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2013

Mam wrażenie, że Yeskov w sumie niespecjalnie lubi Tolkiena, ale w pewnym momencie zauważył, że jego twórczość jest bardzo popularna i nawiązanie do niej może się opłacić.

Wzięłam książkę do rąk z nadzieją na porcję wyrafinowanej lektury, w przekonaniu, że to naprawdę ciekawe, iż ktoś do tego stopnia zagłębił się w świat Śródziemia, by przedstawić całą historię z punktu widzenia „tych złych”. Oczekiwałam ukazania konkretnych wątków z nowej perspektywy. Audiatur et altera pars.

Powieść Yeskova niestety stanowi po prostu dowód na to, że niezwykle łatwo napisać książkę, w której w Śródziemiu nigdy nie było żadnej Wojny o Pierścień, a wizję faktów, którą znamy z „Władcy Pierścieni”, podstępnie zmyślił brzydki Aragorn chcący usprawiedliwić swoje pretensje do gondorskiego tronu. A takich „kwiatków” tekst Yeskova zawiera bardzo wiele. Wystarczy wspomnieć choćby o rasie orokuenów - niesłychanie inteligentnych i oświeconych smagłych przystojniaków, przez elfów i ludzi zazdrośnie przezwanych orkami. Mogłabym także przyczepić się do bardzo infantylnego podziału charakterów - Mordor to niemalże raj, oaza oświaty i kultury, światowe centrum uniwersyteckie, miejsce pędzące jak burza w kwestii odkryć naukowych. Tej mekce mędrców i akademików przeciwstawiono co prawda ładne, ale prymitywne i zacofane kraje elfów - istot do tego stopnia kochających naturę, że dążących do zniszczenia całej cywilizacji Ardy, starających się zahamować wszelkie postępy naukowe. Wszystko po to, by móc spokojnie podziwiać chwasty rosnące dziko na gruzowiskach uniwersytetów…

Kroplą przepełniającą czarę jest styl literacki - zupełnie niepasujący do świata przedstawionego, zawierający zapożyczenia z łaciny, francuskiego czy japońskiego. Równie niefrasobliwie podszedł szacowny autor do imion i nazw własnych, robiąc sporo błędów w pisowni.

Całość? Na poziomie internetowego fanfika. Szczerze życzę autorowi, by przeczytał „Władcę Pierścieni” po raz drugi - i może więcej niż co trzecią stronę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Motylek

Bardzo dobry kryminał! Jestem pełna podziwu dla autorki, za stworzenie tak skomplikowanej historii i powołanie do życia tak licznych, a jednocześnie b...

zgłoś błąd zgłoś błąd