Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Labirynt cienia

Tłumaczenie: Bożena Fabiani
Cykl: Ulysses Moore (tom 9)
Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk
7,37 (921 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
133
8
168
7
283
6
145
5
75
4
12
3
9
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ulysses Moore. Il labirinto d'ombra
data wydania
ISBN
9788376263830
liczba stron
320
słowa kluczowe
ulysses, moore,
język
polski
dodał
Doctorek

Anita i Jason decydują się na przekroczenie progu Wrót Czasu w Kraju, który umiera i znajdują się w świecie podziemnym, mrocznym i niegościnnym. I tak rozpoczyna się ich pełne trudu i znoju schodzenie do trzewi Ziemi, aż do samego serca wszystkich miejsc imaginacyjnych: do Labiryntu. To tu kryje się tajemnica konstruktorów Wrót, ale tu również czai się straszliwe niebezpieczeństwo. Tymczasem...

Anita i Jason decydują się na przekroczenie progu Wrót Czasu w Kraju, który umiera i znajdują się w świecie podziemnym, mrocznym i niegościnnym.
I tak rozpoczyna się ich pełne trudu i znoju schodzenie do trzewi Ziemi, aż do samego serca wszystkich miejsc imaginacyjnych: do Labiryntu. To tu kryje się tajemnica konstruktorów Wrót, ale tu również czai się straszliwe niebezpieczeństwo.
Tymczasem Tommi z Julią próbują udaremnić zagrożenie ze strony Podpalaczy, którzy pojawili się właśnie w Kilmore Cove

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 271
Accio | 2010-04-06
Na półkach: 2010, Przeczytane, Własne

Perdomenico Baccalaio próbuje urzeczywistnić swoje książki tyle, że mu to jakoś nie wychodzi. W poprzednicj tomach moze i było fajne gdy na początku były "jego" listy i zdjęcia z Kilimore Cove. Lecz teraz?! To jakaś żenada. Bohater Tommaso, który czytał już wszystkie poprzednie tomy i gdy wraz z Anitą przybywa do Kilimore Cove wie już wszystko o wszystkich(to jest wkurzające), mało tego autor sam siebie wciąga do książkai! "Spotyka" się z Anita i Tommas'em jako tłumacz zeszytów Ulysses'a Moore'a, później z matką Anity, którą zaprasza do swojego domu i okazuje się, że jest u niego Fred Śpiczuwa.
To jest żenujace, kto normalny robi z siebie bohatera książki? Autor chyba stracił wennę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?

Chyba jeszcze nigdy nie miałem takiego mętliku w głowie, po przeczytaniu powieści. Blade Runner jest fenomenalny. Oczywiście zacznę od oceny tego, co...

zgłoś błąd zgłoś błąd