Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niegrzeszny mag

Seria: Tryby fantazji
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,05 (298 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
16
8
21
7
66
6
79
5
65
4
16
3
15
2
2
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788360505809
liczba stron
416
język
polski

Czy czaruje się, czy leży – pięć kruitzerów się należy! W królestwie Dalwiena Miłomastnego magia to talent deficytowy. Dlatego kto go posiada, może wieść dostatnie życie, mało przykładając się do zaklęć. Ale nie dotyczy to Chainekkena, dla którego sława najlepszego maga imperium oznacza nie tylko zaszczyty – to także więcej kłopotów. On właśnie na rozkaz władcy rusza do portowego miasta...

Czy czaruje się, czy leży – pięć kruitzerów się należy!
W królestwie Dalwiena Miłomastnego magia to talent deficytowy. Dlatego kto go posiada, może wieść dostatnie życie, mało przykładając się do zaklęć.

Ale nie dotyczy to Chainekkena, dla którego sława najlepszego maga imperium oznacza nie tylko zaszczyty – to także więcej kłopotów. On właśnie na rozkaz władcy rusza do portowego miasta Gaicenna, aby rozwikłać zagadkę tajemniczego maga-sabotażysty. Na miejscu spotkają go przygody, o jakich nie śniło się najlepszym czarodziejom.

Magiczne śledztwo, czarodziejska miłość, humor i zagadka – EuGeniusz Dębski i tym razem nie oszczędzi wrażeń swoim czytelnikom.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 988
Die_Toten_Maus | 2015-10-09
Przeczytana: 09 października 2015

A mama mówiła, ostrzegała, że te gry to nic dobrego. No ale jeżeli twój przyjaciel smok nalega, to co robisz? No grasz! Smokowi się przecież nie odmawia. choćby ze względu na jego wielkie pazury, kły i ogólnie jego gabaryty takiego 50 piętrowego wieżowca. Co najmniej 50 piętrowego wieżowca. A potem taki jeszcze ma pretensje, że się przeniesiliśmy do innego świata i został mieczem. I weź tu pyskuj do smoka, nawet jak jest mieczem, to nie wiadomo czego się bardziej bać. W taką kabałę zapakował Eugeniusz Dębski swoich bohaterów. Coleen otrzymuje w darze magię i na potrzeby nowego świata nazywa się Chainekken - brzmi znajomo? Zaciąga się na służbę do króla a ten wysyła go do walki z jaką dziwną, nieznaną magią, która może osłabić jedno z najważniejszych miast kraju.
CÓŻ... poza humorem i ciekawym pomysłem z piciem piwa ze smokiem, i z feralną grą to ta książka nie ma nic specjalnego. Akcja beznadziejna i trochę bez sensu. Wlecze się jak flaki z olejem ,zakończenie akcji zagmatwane. Moje pierwsze spotkanie z panem Dębskim uznaję za średnio udane. Ale znając moje zamiłowanie do tego typu poczucia humoru pewnie jeszcze sięgnę po jakąś jego książkę. Ciężko polecić, ale nie jest to czas całkowicie zmarnowany.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatni raz, gdy rozmawialiśmy

Carla Reid razem z mężem Kevinem miała zamiar świętować z okazji kolejnej rocznicy ich ślubu. Specjalnie na tę okazję odwiedził ich nastoletni syn Jac...

zgłoś błąd zgłoś błąd