Nagi sad

Seria: sami swoi
Wydawnictwo: Muza
6,87 (30 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
4
7
16
6
3
5
2
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372000190
liczba stron
245
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
sQra

"Nagi sad" to debiutancka powieść Wiesława Myśliwskiego, wydana po raz pierwszy w 1967 roku.
Historia relacji ojciec-syn. Historia wzajemnego poszukiwania więzi, porozumienia i zrozumienia.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2029)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1371

Jak most w powieści Myśliwskiego, tak życie dla człowieka jest pewnego rodzaju spoiwem, które łączy wszystko, scala w jedność, stając się punktem odniesienia, do tego jak budować własne życie, gdzie i kiedy wyznaczać mu właściwy kierunek, tak by w końcu ta droga, którą idzie, doprowadziła go do tego połączenia...
Idziemy od mostu do mostu, od celu do celu, od marzenia do marzenia, od nienawiści do miłości i na odwrót, od obowiązku do obowiązku, od przyjemności do radości, od rzeczy wzniosłych, po te, które do upadku nas zmuszają...
...i idziemy sobie od jednego mostu do drugiego, czasami oglądając się za siebie, czasami całkowicie zapominając o tym, co było za nami. Drepczemy sobie, raz szybciej, raz wolniej, raz całkowicie się zatrzymując, by złapać oddech, dać odpocząc sercu, umysłowi i nogom styranym. Ciągle wyglądamy za tym, co dopiero przed nami. Szukamy znaków na niebie, w śpiewie skowronka, w głosach naszych współtowarzyszy, kroczącym gdzieś razem z nami, w pewnej...

książek: 858
Strega | 2014-02-20
Przeczytana: 20 lutego 2014

"Nagi sad" na tle wielu książek, które przeczytałam, wyróżnia piękna polszczyzna. To wyjątkowa pozycja i zaskakująco dojrzała jak na debiut pisarski. Nie sposób oprzeć się misternie układającym się słowom i tworzącym je sugestywnym wizjom.

Książkę trzeba czytać powoli i w skupieniu, by całe jej piękno wchłonąć. Mało w niej dialogów, ale to nie przeszkadza, a wręcz podkreśla siłę uczucia w niej tkwiącego.

To, co jest tutaj najcenniejsze, to wzajemna miłość ojca do syna. Miłość kryjąca się w milczeniu, w niedopowiedzeniach, w błahych gestach. Cała reszta jest tylko tłem dla tej relacji.

książek: 2640
beata | 2015-09-06
Przeczytana: 06 września 2015

„Byłem tylko taki, jakim mnie zmyślił, bo jedynym moim istnieniem, do którego się przyznaję, było to zmyślenie jego, temu zmyśleniu zawdzięczam siebie, ale i taki już na całe życie pozostałem. Ani on mnie innego nigdy nie dostrzegał, ani ja tego zmyślenia nie opuszczałem na krok, nawet mi się nigdzie siebie szukać nie chciało poza tym.”

Po latach wracam do utworów Myśliwskiego. Jakże inaczej teraz smakują! Aż zastanawiam się, co odebrałam z nich jako licealistka czy studentka? Książki Myśliwskiego zaklasyfikowałam w mojej głowie na półkę „Dobre”, co w moim ówczesnym taryfikatorze oznaczało najwyższą półkę. Ale nie pamiętam tych doznań, wzruszeń, rozmyślań, które towarzyszą mi teraz. Mam wrażenie, że czytam jego dzieła po raz pierwszy:).

„Nagi sad” to debiut pisarski Myśliwskiego. Niejeden pisarz zapewne marzy o stworzeniu dzieła, które miałoby choć odrobinę wielkości tego debiutu… Klasa. Mistrzostwo. I niesamowita dojrzałość. Liczę. Myśliwski miał 35 lat, gdy wydano „Nagi sad”. A...

książek: 828
Marcin | 2018-04-25
Na półkach: Przeczytane

Debiutancka powieść Wiesława Myśliwskiego zawiera w sobie wiele z tego, co zwykliśmy kojarzyć z wielką literaturą, i choć to jeszcze nie "Traktat o łuskaniu fasoli" czy "Ostatnie rozdanie" (a więc powieści w doskonałości swej nieomal skończone), to przecież lektura "Nagiego sadu" może przyprawić o całkiem spory wstrząs metafizyczny. Nic tu nie jest oczywiste, niczego do końca tu nie wyjaśniono. Książkę czytać należy niejako "między wierszami", czy też może z lotu jaskółek, które nad owymi wierszami się unoszą (ten względnie znany cytat z Bruno Schulza prezentuję na miarę niedoskonałych możliwości mojej pamięci). Fabułą rządzi tu prawo ściśle indywidualnej perspektywy. Historię złożonych relacji ojca i syna opowiedziano z punktu widzenia tego ostatniego, a skoro rzecz do takiego ujęcia się sprowadza, to musi być to narracja płynna i zmienna, niespójna i niedoskonała. To właśnie na tak pomyślanej, ściśle wsobnej, a więc z konieczności niepełnej i wadliwej perspektywie, zasadza się...

książek: 3708
Grażyna | 2012-11-16
Przeczytana: 28 października 2018
książek: 2108
Wojciech Gołębiewski | 2014-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 sierpnia 2014

Myśliwski /ur.1932 / wg mnie osiągnął swoje apogeum, swoje /swój??/ akme w „Traktacie o łuskaniu fasoli” /2002/, a obecnie omawiana była jego debiutem w 1967, który pozytywnie ocenił sam Julian Przyboś. To co ja mogę dodać ?
A, no, przede wszystkim, że nie zauważyłem miłości między ojcem i synem, i vice versa, o której rozpisuje się większość recenzentów. Myśliwski pochodzi z sandomierskiego, z Dwikóz i świetnie zna polską wieś, gdzie głęboko zakorzeniony jest system patriarchalny. Chłop potęgą jest i basta, a że gospodarzem marnym to znaczenia nie ma.
Ojciec, mimo, że jest nikim, że do niczego nie doszedł, jest tyranem, którego boją się i syn, i żona, a nawet brat żony. Bo cham jest postawny i może przyłożyć. Swoje braki, swoje kompleksy stara się zniwelować przy pomocy wyuczonego syna. Bo ta chęć zaimponowania jest przyczyną wysłania syna po ...

książek: 596
Justyna | 2014-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Ach, ten Wiesław Myśliwski!
Po raz kolejny mnie zachwycił. Ten cudowny styl, przepiękny język, o zwyczajnych sprawach potrafi pisać nadzwyczajnie.

Książka objętościowo nie duża, ale jakże pojemna w treści.

Swój debiut Myśliwski zaczął pisać po kryjomu, obawiając się co może z tego wyjść. I wyszło cudowne dzieło, jak zwykle budzące zachwyt od pierwszego do ostatniego zdania i to dosłownie, bo właśnie ostatnie zdanie jest kwintesencją powieści. Oby więcej takich debiutów
w naszym kraju.

Proza Myśliwskiego to literacka uczta.

książek: 665
fulmir | 2017-05-27
Przeczytana: 27 maja 2017

„Nagi sad” to debiutancka powieść Wiesława Myśliwskiego. Debiut moim zdaniem udany i pokazujący jak sprawnym pisarzem jest autor. Wcześniej czytałem jego „Traktat o łuskaniu fasoli” i ten styl pisania przypadł mi do gustu. Myśliwski pisze o relacji ojciec-syn w sposób bardzo ciepły i wzruszający. Ojciec to rolnik ceniący sobie prostotę życia natomiast syn to ktoś kto czyta dużo książek i przymierza się do kariery pisarza. Mogę się tylko domyślać, że jest to wątek autobiograficzny ponieważ pisarz rzeczywiście wychował się na wsi a o uczuciu do ojca pisze bardzo przekonująco. Oczywiście wieś pokazuje też jego silny związek z naturą. Książka jest pozornie o rzeczach błahych, ale tak naprawdę odsłania nam całą paletę emocji. To sprawiło, że była to bardzo udana lektura i polecam ją każdemu.

książek: 972
Nemeni | 2011-03-30
Przeczytana: marzec 2011

Wiesław Myśliwski już bardzo dawno temu zdobył grono wiernych czytelników. Swoim niepowtarzalnym stylem zjednał sobie serca wszystkich tych, którzy w książkach poszukują czegoś więcej niż tylko paruset stron zadrukowanych banałami. W tym roku wydawnictwo "Znak" wznowiło, w przepięknej oprawie, debiutancką powieść tego autora zatytułowaną "Nagi sad".


Powieść ta jest hołdem syna złożonym ojcu. I to hołdem najpiękniejszym, bo ze słów utkanym...

Główny bohater, sam będący już w podeszłym wieku, wraca pamięcią do czasów minionych, wspomina chwile z przeszłości. Te, które najbardziej utkwiły mu w pamięci. Kilka zdarzeń, historii będących odzwierciedleniem jego kontaktów ze swoim ojcem. Tych chwil, tak przecież ulotnych, a pozostawiających swój niezatarty ślad na długie lata. Czasami niezrozumiałych, czasem śmiesznych dla młodego człowieka zachowań, których sens i zrozumienie przychodzi wraz z wiekiem...

Ale tak naprawdę to z duszą na ramieniu odwiedzam tamte lata, jak w nie...

książek: 2285
kasandra_85 | 2011-05-31
Przeczytana: maj 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/05/nagi-sad-wiesaw-mysliwski.html

zobacz kolejne z 2019 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: „Widnokrąg” Wiesława Myśliwskiego

Bo cóż ważniejsze jest od słów, wszystko się ze słów bierze, i nawet najkrwawsza bitwa toczy się o słowa, które po niej zostaną. Dziś w audiocyklu o powieści Wiesława Myśliwskiego, jednym z największych dzieł literatury XX wieku - „Widnokręgu”.


więcej
Znalezione w Ninatece: Proza żywa Wiesława Myśliwskiego

Wiesław Myśliwski pokazał w swojej pierwszej książce wielorakie umiejętności powieściopisarskie. Objawił się nowy talent. Tak zawyrokował Julian Przyboś w 1968 roku, wkrótce po ukazaniu się debiutanckiej powieści Wiesława Myśliwskiego. Co decyduje o sile jego prozy? Dziś w audiocyklu o tym, jak pisać, opowiada Myśliwski.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd