Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przyjaźń czy kochanie

Tłumaczenie: Iwona Adamik
Seria: Nie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty
Wydawnictwo: Elf
6,06 (309 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
19
8
19
7
64
6
64
5
74
4
22
3
21
2
1
1
6
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Friend or Boyfriend?
data wydania
ISBN
838927860X
liczba stron
126
język
polski
dodała
malinowy_rum

Nie dla mamy, nie dla taty, lecz dla każdej małolaty. Samantha i grupa jej znajomych ze szkoły od dłuższego czasu planują dwutygodniowy wyjazd w góry. Przyjazd Mary-Louise, kuzynki, za którą nie przepada, stawia jednak wakacyjne plany pod znakiem zapytania. Czy pozostali zgodzą się zabrać ze sobą Mary-Louise, zwłaszcza kiedy się dowiedzą, jaka jest nieznośna, rozpieszczona i samolubna?

 

Brak materiałów.
książek: 1527
Priada | 2013-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2013

Książka jak każda inna z tej serii. Chyba już mnie nic nie zaskoczy wsystko pisane na jedno kopyto, albo po prostu nie mogę się pogodzic z ubogim językiem pisarzy tej serii.
Krótko Samantha kocha się w swoim przyjacielu którego zna od zawsze a wszystko się komplikuje kiedy przyjeżdża kuzynka Samanthy Mary Louise. Wszystko kończy się tak jak zawsze - wszyscy są zadowoleni.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeśli tylko…

Lubię nieco enigmatyczne opisy na odwrocie książki. Z reguły są zapowiedzią ciekawych pomysłów, które raz lepiej, raz gorzej zostają przelana na papie...

zgłoś błąd zgłoś błąd