Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wehikuł czasu

Tłumaczenie: Feliks Wermiński
Seria: Mistrzowie SF i Fantasy
Wydawnictwo: Amber
6,96 (1975 ocen i 131 opinii) Zobacz oceny
10
94
9
186
8
328
7
688
6
421
5
182
4
36
3
32
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Time Machine
data wydania
ISBN
8324100342
liczba stron
112
słowa kluczowe
Wells, Wehikuł czasu
język
polski
dodał
szati

Młody naukowiec ma jedną pasję: podróże w czasie. I pewnego dnia udaje mu się skonstruować wehikuł, którym można przemierzać Krainę Czasu. Wyrusza w podróż i przenosi się w rok 802 701...

 

Brak materiałów.
książek: 201
wirydiana | 2013-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2013

Czasami trzeba sięgnąć po klasykę. Taki powrót do źródeł, aby w powodzi czytelniczego chłamu, nie zapomnieć, jak wygląda dobra literatura. Jasne i proste przesłanie, zawarte w małej ilości słów i czytelniczych stron.
Kiedyś tam, w XIX wieku, pewien podróżnik i wynalazca konstruuje wehikuł czasu. Postanawia wypróbować go osobiście i wyrusza w pierwszą podróż w przyszłość. Po powrocie swoje przygody i przeżycia opowiada przyjaciołom. Po uruchomieniu wehikułu przed jego oczami zaczęły się przesuwać przyszłe światy, coraz szybciej i szybciej, aż w końcu wehikuł wylądował w odległej przyszłości. Pozornie jest to bardzo przyjazna kraina zamieszkała przez pogodnych i pokojowych ludzi. Co prawda, nasza rasa trochę skarlała, ale za to pozbyła się większości cywilizacyjnych bolączek. Wszyscy żyją zgodnie w promieniach jasnego słońca, wiodąc beztroskie życie, pełne śmiechu i zabawy. Jednak gdy zapada zmrok, przed oczami Podróżnika odkrywa się drugie dno. Okazuje się, że nie tylko Słoneczni zaludniają ziemię. Dzielą ją oni z żyjącymi w podziemiach planety Morlokami. Te dwie grupy łączy swoista symbioza. Morlokowie są wytwórcami, to oni dostarczają Słonecznym wszystkiego, co jest im potrzebne do bezpiecznego i bezstresowego życia. W zamian jednak Słoneczni po śmierci stanowią pokarm dla Morloków.
"Wehikuł czasu" to niewesoła wizja przyszłości. Gdzieś tam, w przeszłości, dokonał się jakiś przeskok genetyczny i rasa ludzka się podzieliła. Jednak żadna z tych gałęzi nie może istnieć samodzielnie. Więź łącząca te dwa odłamy warunkuje istnienie każdego z nich z osobna. Gdy ta delikatna równowaga zostanie zachwiana, zginą wszyscy. Muszą więc trwać wspólnie choć osobno.
Według Wellsa typowy dla XIX wieku podział na rasę panujących i służących doprowadził do tak nieoczekiwanych konsekwencji w odległej przyszłości. Aby zapobiec takim następstwom, musimy się zmienić, tu i teraz. Tylko wtedy ludzkość będzie miała szansę na przetrwanie w jednym pniu genetycznym.
Stare? Może, ale jakże aktualne. Mamy już wiek XXI, a tak niewiele się zmieniło. Nadal mamy rasę wytwórców i rasę tych, którzy z tych wytworzonych dóbr tylko korzystają. A genetyczny zegar odmierza czas i do podziału coraz bliżej.
Czasami warto sięgnąć po klasykę, aby przypomnieć sobie prawdy fundamentalne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Premiery nie będzie

Niezły, klasyczny kryminałek, z morderstwem popełnionym w zamkniętym domu, w małej grupie znajomych. Sympatyczny komisarz z bardzo zabawną i intel...

zgłoś błąd zgłoś błąd