Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gosposia prawie do wszystkiego

Wydawnictwo: Sol
6,83 (1644 ocen i 158 opinii) Zobacz oceny
10
115
9
152
8
234
7
513
6
322
5
192
4
43
3
49
2
8
1
16
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-925879-3-4
liczba stron
352
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
espeja

Inne wydania

Świat otwiera przed nami nieograniczone możliwości - do takiego wniosku dochodzi bohaterka książki i ma rację. Aby jednak z nich skorzystać, trzeba być otwartym na ten świat, nie bać się zmian ani wyzwań, nie zasklepiać w utartych zwyczajach i poglądach. Trzeba iść do ludzi, nie zastanawiając się, co nam to da i czy aby ktoś nie zrobi nam krzywdy. No risk, no fun! Czy prawie-doktorantka,...

Świat otwiera przed nami nieograniczone możliwości - do takiego wniosku dochodzi bohaterka książki i ma rację. Aby jednak z nich skorzystać, trzeba być otwartym na ten świat, nie bać się zmian ani wyzwań, nie zasklepiać w utartych zwyczajach i poglądach. Trzeba iść do ludzi, nie zastanawiając się, co nam to da i czy aby ktoś nie zrobi nam krzywdy. No risk, no fun! Czy prawie-doktorantka, literaturoznawczyni, może z własnej woli zostać gosposią pracującą "po domach"? I to nie w Ameryce, ale u nas, w Polsce? Czy można mieć radość z pracy? Czy można pokochać kogoś o pięćdziesiąt lat starszego od siebie? Albo o pięćdziesiąt lat młodszego? Czy trzeba tkwić w związku z osobą, która uczyniła nam krzywdę? Zakres naszej wolności jest szerszy niż czasami chcemy to przyznać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1880
MaratikS | 2015-08-13
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 13 sierpnia 2015

To jest Szwaja. Tu się wszystko dobrze skończy, ale niekoniecznie będzie się dobrze toczyło w środku opowieści. Po tym poprzednim gniocie "Jestem nudziarą" podchodziłam do "Gosposi" z niechęcią i przeczytałam tylko z powodu terminu oddania do biblioteki. Nie lubię oddawać nieprzeczytanych książek. Tą spokojnie można przeczytać. Świata nie przysłoni, światopoglądu nie odmieni, ale będzie miłą rozrywką.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Medaliony

Czytałem, już kilka książek o tematyce obozowej, ale podczas lektury Medalionów kolejny raz zwątpiłem w człowieczeństwo, nie dowierzając że ludzie mog...

zgłoś błąd zgłoś błąd