Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nomów Księga Kopania

Tłumaczenie: Jarosław Kotarski
Cykl: Trylogia Nomów (tom 2)
Wydawnictwo: Rebis
6,81 (440 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
38
8
59
7
163
6
83
5
49
4
11
3
13
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Diggers
data wydania
ISBN
8371206275
liczba stron
169
język
polski
dodała
czupirek

Inne wydania

Drugi tom sagi o kosmicznych ludkach z supermarketu. Dla nomów, po opuszczeniu sklepu, rozpoczął się Nowy Czas w kamieniołomie. Wkrótce zaczęły się dziać dziwne rzeczy: najpierw z nieba spadła zamarznięta woda, potem wiatr przyniósł Wieść, a w końcu pojawili się ludzie i wszystko się ogromnie pokomplikowało. Uparli się oni otworzyć stary kamieniołom i nomy nie miały innego wyjścia, jak się...

Drugi tom sagi o kosmicznych ludkach z supermarketu. Dla nomów, po opuszczeniu sklepu, rozpoczął się Nowy Czas w kamieniołomie. Wkrótce zaczęły się dziać dziwne rzeczy: najpierw z nieba spadła zamarznięta woda, potem wiatr przyniósł Wieść, a w końcu pojawili się ludzie i wszystko się ogromnie pokomplikowało. Uparli się oni otworzyć stary kamieniołom i nomy nie miały innego wyjścia, jak się bronić. Tylko jak długo dwa tysiące maleńkich istot może stawiać czoło grupie zdecydowanych ludzi? Nawet przy pomocy potwora Jekuba?

[opis z okładki]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1924
Asia-Polihymnia | 2012-03-01

Logika w wykonaniu nomów mnie powala:
"- Jak zaczniemy walczyć z ludźmi [...] To oni zaczną walczyć z nami, prawda? Wiem, że nie są specjalnie rozgarnięci, ale w końcu zrozumieją, że walczą z kimś, czyli z nami. A wtedy zacznie się odwet. Tak to się nazywa: odwet.
- I dlatego właśnie najważniejsze jest, żebyśmy zaczęli właśnie od odwetu.
Dorcas po krótkim namyśle przyznał jej rację - logiczne było zaczynać od tego, czym ludzie kończą, bo to dawało dodatkową przewagę."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wszystkie dzieci Louisa

Kilka tygodni temu gdzieś w odmętach internetu trafiłam na artykuł poświęcony holenderskim dzieciom z dawcy. Był to dość głośny temat, bo właściciel...

zgłoś błąd zgłoś błąd