Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chrześcijaństwo po prostu

Tłumaczenie: Piotr Szymczak
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,88 (285 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
65
8
81
7
58
6
18
5
11
4
4
3
4
2
2
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mere Christianity
data wydania
ISBN
83-7278-042-0
liczba stron
216
kategoria
religia
język
polski
dodał
Snoopy

Podczas ostatniej wojny światowej BBC przeprowadziło z C.S. Lewisem cykl rozmów o wierze chrześcijańskiej. W rezultacie powstała z tego książka dla tych, którzy chcą wierzyć, ale przeszkadza im w tym intelekt. Autor posiada niezwykły talent do logicznego wyjaśniania kontrowersyjnych kwestii, prostego ujmowania skomplikowanych zagadnień. Porusza problemy od dawna sprawiające kłopot wnikliwym i...

Podczas ostatniej wojny światowej BBC przeprowadziło z C.S. Lewisem cykl rozmów o wierze chrześcijańskiej. W rezultacie powstała z tego książka dla tych, którzy chcą wierzyć, ale przeszkadza im w tym intelekt. Autor posiada niezwykły talent do logicznego wyjaśniania kontrowersyjnych kwestii, prostego ujmowania skomplikowanych zagadnień. Porusza problemy od dawna sprawiające kłopot wnikliwym i krytycznym wyznawcom religii, jak i tym, którzy przekonać się do wiary nie potrafią ze względu na jej swoiste "sprzeczności", jak na przykład kwestię zła i tzw. Boskiego przyzwolenia na nie.
Jest to wspaniała lektura, która może stać się pasjonującą przygodą zarówno intelektualną, jak i duchową - dla wierzących i nie wierzących, dla chrześcijan i niechrześcijan.

"Nie należy przejmować się żartownisiami, którzy usiłują ośmieszyć chrześcijańską nadzieję "nieba", twierdząc, że ani im w głowie "w nieskończoność grać na harfie". Takim ludziom można odpowiedzieć, że skoro nie rozumieją książek dla dorosłych, nie powinni o nich rozmawiać. Wszelkie biblijne obrazy (harfy, korony, złoto itp.) to przecież nic innego, jak symboliczna próba wyrażenia tego, co niewyrażalne. [...] Ktoś, kto rozumie te symbole dosłownie, równie dobrze mógłby uznać, że Chrystus - nakazując nam być podobnymi do gołębi - chciał, abyśmy składali jaja." (fragment książki)

 

pokaż więcej

książek: 759
Suerte | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane

Książka ta rzekomo ma być skierowana do osób wierzących, wątpiących, a także niewierzących. Odradzam tę lekturę osobom, które mają niewielką wiedzę na temat chrześcijaństwa i chcą ją pogłębić. Owszem nie przeczę, że momentami bywa bardzo interesująca, jednak niestety całość psuje mizoginia autora w kwestii małżeństwa. Mało ma to wspólnego z naukami Jezusa Chrystusa, który głosił, że w oczach Boga, każdy człowiek jest równy, bez względu na płeć: "Nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie." (Gal 3, 28), czy "Mąż niech oddaje powinność żonie, podobnie też żona mężowi. Żona nie rozporządza własnym ciałem, lecz jej mąż; podobnie też i mąż nie rozporządza własnym ciałem, ale żona." (1 Kor, 7, 3-5). Niestety autor próbuje nam wmówić, że jest inaczej. Bóg stworzył kobietę z żebra mężczyzny dlatego, by była równa u jego boku, gdyby miała mu służyć, stworzyłby ją ze stopy, a gdyby miała nim rządzić - z głowy. Nie ma ludzi nieomylnych, więc twierdzenie Lewisa, iż to mężczyzna powinien podejmować ważne decyzje w małżeństwie, jest nielogiczne. Wystarczy chociażby spojrzeć na postać Marii Magdaleny - to właśnie ona jako jedyna spośród apostołów naprawdę uwierzyła Jezusowi i była z nim do końca, podczas gdy pozostali uczniowie stale wątpili. Jak pięknie powiedział na ten temat Brat Elia: "Kto był pierwszym apostołem, który poszedł ewangelizować? Maria Magdalena. To Maria Magdalena się nie bała". Jak widać płeć nie ma żadnego znaczenia, jeśli chodzi o podejmowanie słusznych decyzji. Jeśli szukacie Boga, radzę Wam sięgnąć po Pismo Święte. Są też inne ciekawsze książki poświęcone tematyce chrześcijańskiej, a jeśli już sięgniecie po tę pozycję, radzę ominąć rozdział poświęcony małżeństwu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dylan Dog: Golkonda! Piąta pora roku.

Tych albumów powstało ponad 350 i pewnie nigdy wszystkich nie przeczytam, ale Bum Projekt robi świetną selekcje i wypałuje takie właśnie surrea...

zgłoś błąd zgłoś błąd