Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jak poślubić wampira milionera

Tłumaczenie: Lucyna Łuczyńska
Cykl: Miłość na kołku (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7 (2225 ocen i 251 opinii) Zobacz oceny
10
274
9
261
8
322
7
550
6
388
5
229
4
73
3
69
2
33
1
26
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How To Marry A Millionaire Vampire
data wydania
ISBN
9788324135882
liczba stron
336
język
polski
dodała
Sela9030

Roman Draganesti jest czarujący, przystojny, bogaty... i jest wampirem. Wampirem, który stracił właśnie kieł, wgryzając się w coś, w co nie powinien. Teraz ma jedną noc na znalezienie dentysty, zanim zostanie skazany na wieczność z krzywym zgryzem. Sprawy Shanny Whelan też nie układają się za dobrze. Po tym jak była świadkiem morderstwa, jest następna do likwidacji na mafijnej liście. A jej...

Roman Draganesti jest czarujący, przystojny, bogaty... i jest wampirem. Wampirem, który stracił właśnie kieł, wgryzając się w coś, w co nie powinien. Teraz ma jedną noc na znalezienie dentysty, zanim zostanie skazany na wieczność z krzywym zgryzem. Sprawy Shanny Whelan też nie układają się za dobrze. Po tym jak była świadkiem morderstwa, jest następna do likwidacji na mafijnej liście. A jej dentystyczna kariera stoi pod znakiem zapytania, bo Shanna boi się widoku krwi. Kiedy Roman ratuje ją przed zabójcą, Shanna zastanawia się, czy znalazła mężczyznę, który sprawi, że jej życie nabierze kolorów. Czy jednak – choć wzajemne zauroczenie jest natychmiastowe i namiętne – zdoła przezwyciężyć strach i wyleczy Romana? A jeśli tak, to co powstrzyma zakochanego Romana… przed jego naturą?

Kerrelyn Sparks - autorka "Jak poślubić wampira milionera" - zalicza się do pierwszej piątki najpopularniejszych autorek romansu paranormalnego. Jej wypełnione akcją i humorem powieści wydawane w Ameryce, Europie, Chinach i Japonii trafiają na listy bestsellerów, zdobywają prestiżowe nagrody i nominacje (m.in. do RITA Award dla najlepszego romansu paranormalnego 2008).

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 268
truska93 | 2012-02-03
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2012

Jestem po części zwolenniczką książek o wampirach i dlatego za każdym razem przyglądam się różnicom, jakie zastosowali autorzy w swoich książkach;)
Tak było i tym razem...
Pani Sparks z jednej strony ukazała świat wampirów w zupełnie innym świetle, z korzystniejszej strony. W jej zdaniu są dobre, które nie chcą już zagrażać ludzkiej rasie. Mowa tu o Romanie Draganestim. Wymyślił syntetyczną krew i dzięki temu ocalił wiele stworzeń. Był naukowcem, który w swym laboratorium odkrywał nowe i być może niemożliwe rzeczy: jak na przykład mikstura, która pozwala wampirom chodzić za dnia (niekoniecznie w słońcu:P). Pomagają mu w tym zaufani przyjaciele, a także zwykli ludzie, zatrudnieni w jego firmie. Są oczywiście również złe wampiry, jak np Ivan Petrovsky i jego rosyjska świta, która jest tą złą stroną mocy:)
I z drugiej strony ukazuje się stary schemat: śmiertelniczka i wampir, wielka miłość i mimo przeciwności, są razem. Jest to troszkę gryzące, gdyż każdy zapewne, gdy sięga po książkę, oczekuje czegoś świeżego...
Są również elementy nowe, zaskakujące, tak jak np to "przebaczenie Boga" Romanowi. Chwila zaskakująca, a zarazem piękna.
Końcówka również mnie nie zadowoliła. Nie została rozwinięta: kiedy akcja mogła toczyć się dalej, bach - nagle koniec. Trochę mnie zdziwiło tak nagłe ucięcie, koniec i kropka. No ale autorka próbowała z tego wybrnąć. Wyglądało to, jakby końcówka była dopisywana "na szybko".
Mimo tego książka była naprawdę napisana w dobrym stylu. Autorka pisała lekko, czytało się gładko i szybko;) To ogromny plus. Lubię, kiedy płynnie idzie czytanie i czuję, że niedługo będę mogła czytać już kolejną książkę. Za to jestem wdzięczna autorom;)
Na koniec chcę powiedzieć, że mimo starych schematów, przyjemna lektura. Ma swoje plusy, minusy, ale jestem zdania, że warto po nią sięgnąć;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Spider-Man: Niebieski

Ze wszystkich albumów z kolorowej serii (Hulk: Szary, Kapitan Ameryka: Biały, Daredevil: Żółty) właśnie w Spider-Manie: Niebieskim znajduje się najwię...

zgłoś błąd zgłoś błąd