Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tysiąc drzewek pomarańczowych

Tłumaczenie: Mariusz Ferek
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,32 (257 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
24
8
24
7
78
6
48
5
41
4
14
3
19
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thousand orange trees
data wydania
ISBN
8371205120
liczba stron
340
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Niezwykłe połączenie rzeczywistości i magii. Hiszpania. Piękna Francisca de Luarca, córka hodowcy jedwabników marzy o pięknym życiu. Francja. Maria Luiza de Bourbon tańczy na dworze Króla Słońce w pantofelkach z hiszpańskiego jedwabiu i wdycha zapach kwitnących drzewek pomarańczowych. Urodziły się tego samego dnia i ich drogi biegną blisko siebie. Obie staną się ofiarami przeznaczenia w...

Niezwykłe połączenie rzeczywistości i magii.
Hiszpania. Piękna Francisca de Luarca, córka hodowcy jedwabników marzy o pięknym życiu. Francja. Maria Luiza de Bourbon tańczy na dworze Króla Słońce w pantofelkach z hiszpańskiego jedwabiu i wdycha zapach kwitnących drzewek pomarańczowych. Urodziły się tego samego dnia i ich drogi biegną blisko siebie. Obie staną się ofiarami przeznaczenia w świecie naznaczonym piętnem inkwizycji. W tej urzekającej książce historia splata się z baśnią, tworząc zapierającą dech w piersiach, magiczną opowieść.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
Lena | 2012-08-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: listopad 2011

Najdłużej czytana przeze mnie książka. Ale okazuje się, że czarownica potrafi zahipnotyzować zapachem pomarańczowych drzewek i bawełną... Książka z groteskowym historycznym tłem, trochę wychodzi na to że bycie czarownica było przeznaczeniem i za to przeznaczenie się umierało, czarownice były najbliższe tym najdostojniejszym i przez to stawały się czarownicami - ciekawe zestawienie. Powieść zachęca do dalszego poszukiwania sekretów Hiszpanii końca XVII wieku.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziedzictwo mroku

Zupełnie przypadkowo wpadłam na tę książkę podczas kiermaszu książek w bibliotece. Z początku wydawała mi się zwykła, z prostą fabułą. Taka typowa &qu...

zgłoś błąd zgłoś błąd