Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lubiewo

Wydawnictwo: Ha!art
6,27 (1503 ocen i 120 opinii) Zobacz oceny
10
37
9
109
8
211
7
422
6
294
5
210
4
66
3
85
2
28
1
41
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-89911-52-3
liczba stron
338
słowa kluczowe
Nagroda Literacka Gdynia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
eve

Inne wydania

Autor i wydawca określają Lubiewo, jako "powieść przygodowa-obyczajowo z życia ciot". Tytuł powieści pochodzi wg autora od "lubieżności", która ma być jednym z przewodnich motywów książki. Witkowski nie opisuje rzeczywistości, lecz rzeczywistość wymyśloną, obecną w opowieściach, niemal mityczną.

 

Brak materiałów.
książek: 979
aklime | 2010-11-09
Przeczytana: luty 2010

Z całych sił starałam się nie traktować tej książki poważnie - i udało się. Nie było to jednak zbyt trudne dzięki językowi jakiego używa Witkowski. "Lubiewo" traktowane jako żart, pewien "flirt" z czytelnikiem nie gorszy, ale wciąga.

Styl pisania Witkowskiego jest...fajny. Nie da się tego chyba inaczej określić. On po prostu urzeka prostotą, wciąga bezpośredniością i zachwyca potocznością. Potrafi z rynsztokowego słownictwa wykreować literackie frazesy, umieścić "szalet" w towarzystwie "pięknego zapachu sików". To jest zabawne i czyta się z przyjemnością.

Jeśli chodzi o obscenę i wulgaryzmy, to traktuję je jako próbę zwrócenia na siebie uwagi. Autorowi chodzi o to, żeby nikt nie pozostał jego dziełu obojętnym. Poruszane są tu przecież ważne tematy, przez lata skrywane na marginesie przez moralistów i strażników czystości.

Obecnie "Lubiewo" nie wzbudziłoby już pewnie takiej sensacji. Temat homoseksualizmu już się przejadł, atakuje nas ze wszystkich stron tak nachalnie, że próbujemy się przed nim tylko bronić. 2005 rok to właśnie okres przełamywania tabu i wchodzenia gejów na scenę. Witkowski wspaniale opisał życie "ciot" w czasach PRL-u. Z tego względu można uznać "Lubiewo" za jeden z kamieni milowych w polskiej literaturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Martwy i nieobecny

Jak byłam młodsza, to szybko pochłonęłam te 9 tomów, się które mam przeczytane na koncie, ale właściwie to teraz nie pamiętam już, co mnie tak w tym...

zgłoś błąd zgłoś błąd