Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Moskwa — Pietuszki

Tłumaczenie: Andrzej Drawicz
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,53 (1106 ocen i 88 opinii) Zobacz oceny
10
92
9
203
8
296
7
285
6
133
5
59
4
16
3
19
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Москва — Петушки
data wydania
ISBN
9788308041246
liczba stron
192
słowa kluczowe
literatura rosyjska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
eve

Moskwa- Pietuszki może w naiwnym odbiorze sprawiać wrażenie rwącego potoku bezwładnej, alkoholicznej maligny. To jednak pozór. W istocie mamy do czynienia z kunsztowną, wielopiętrową parabolą w szatach ludowego śmiechowiska; z opowieścią o bezwyjściowości rosyjskiego losu, z którego ucieczką jest jedynie pijaństwo, ale i ono prowadzi donikąd. To niespełnialne marzenie o wolności, z szaleństwem...

Moskwa- Pietuszki może w naiwnym odbiorze sprawiać wrażenie rwącego potoku bezwładnej, alkoholicznej maligny. To jednak pozór. W istocie mamy do czynienia z kunsztowną, wielopiętrową parabolą w szatach ludowego śmiechowiska; z opowieścią o bezwyjściowości rosyjskiego losu, z którego ucieczką jest jedynie pijaństwo, ale i ono prowadzi donikąd. To niespełnialne marzenie o wolności, z szaleństwem rozpasanych parodii i przedrzeźniań, z wielką kupą gorzkiego śmiechu, speuntowanego bezlitosnym, zimnym ciosem stali.

 

źródło opisu: •

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 343
byrcyn11 | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Nie dziwię się, że w Polsce "Moskwę-Pietuszki" wystawiały najlepsze teatry polskie. Jest to krótkie opowiadanie, a właściwie monolog nałogowego pijaka z rozdartą (wtedy) radziecką duszą. Ale nie jest to prymitywy bełkot "Zenka spod sklepu", tylko przemyślenia inteligenta, który w ustroju zniewolenia nie widział perspektyw, ani nie chciał i nie umiał pogodzić się z otaczającą go rzeczywistością. Zacytuję jeden fragmencik "... zostaję na dole i pluje na waszą drabinę społeczną - tak, po jednym splunięciu na każdy szczebel ... Takich "złotych myśli" jest cała masa. Jedne smutne i gorzkie, inne wesołe i prześmiewcze, ale wszystkie na wysokim poziomie, a język pisarski Jerofiejewa często graniczy z poezją. Jak ktoś może to szczególnie polecam wersję mówioną, gdzie czyta nieodżałowany Roman Wilhelmi (jeden z najlepszych polskich aktorów wszech-czasów), a jego interpretacja-naśladowanie babci z wybitymi zębami, po prostu rzuciła mnie na kolana. Albo bezsensowne socjalistyczne zobowiązania deklarowane z okazji różnych rocznic ZSRR, młodzież nie ma pojęcia jakie to były bzdury. Pamiętajmy jednak, że to nie komedia, tylko tragifarsa - niestety ! Dla mnie to lektura obowiązkowa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kamieniarz

Kolejna część, która przyciągnęła mnie do siebie i nie pozwoliła odejść dopóki nie poznałam jej do końca. Takie książki właśnie lubię najbardziej. ;)P...

zgłoś błąd zgłoś błąd