Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

I więcej nic nie pamiętam

Wydawnictwo: Świat Książki
7,52 (255 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
43
8
60
7
86
6
33
5
13
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-1830-6
liczba stron
288
język
polski

Jako lekarka i jako człowiek przeżyła zagładę getta warszawskiego, przeżyła zagładę jego dzieci. Żyła wspólnym życiem ze swoimi małymi pacjentami i była świadkiem ich śmierci. Inaczej niż wielu innych towarzyszyła umieraniu każdego dziecka osobno i umierała po wielokroć, z każdym z nich. Także wtedy, gdy poddała się wewnętrznemu nakazowi wybrania dla swoich podopiecznych »lepszej« śmierci - we...

Jako lekarka i jako człowiek przeżyła zagładę getta warszawskiego, przeżyła zagładę jego dzieci. Żyła wspólnym życiem ze swoimi małymi pacjentami i była świadkiem ich śmierci. Inaczej niż wielu innych towarzyszyła umieraniu każdego dziecka osobno i umierała po wielokroć, z każdym z nich. Także wtedy, gdy poddała się wewnętrznemu nakazowi wybrania dla swoich podopiecznych »lepszej« śmierci - we śnie, zamiast okrutnej - w komorze gazowej. Wtedy także lękała się o każde dziecko, o to, że któreś z nich obudzi się, zanim nadejdzie śmierć łagodna i będzie skazane na tę okrutną. Książkę trzeba przeczytać. Jest to relacja uczestnika i świadka tragicznych i nieludzkich wydarzeń, napisana z najbardziej ludzkim stosunkiem do śmierci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (821)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1990
Renax | 2014-10-16
Przeczytana: 16 października 2014

Bardzo dobra opowieść biograficzna lekarki żydowskiego pochodzenia o tym co widziała podczas II wojny światowej.
Książkę czytałam ze ściśniętym gardłem. Opowiada o dzieciach, o ludziach, którym pomogła, którzy pomagali innym, ale i wspomina tych, którzy zdradzali. Jednak, tak jak to napisała w epilogu, starała się wymieniać z imienia i nazwiska ludzi bohaterskich, uczciwych, przyzwoitych, a rozmazywać łajdaków, nie podawać ich imion i nazwisk, bo 'nie zasłużyli na pamięć'.
Jest to pisarstwo bardzo dobre, genialne w swym autentyzmie, świat widziany jest oczami kobiety, co widać w przedstawianiu uczuć, emocji, w szkicowaniu ludzi, w empatii i pamięci do szczegółów.
Właściwie wszystko jest ważne. Bohaterem jest też Warszawa, czy raczej cztery Warszawy:
1. Warszawa z przedednia wojny
2. Warszawa z września 1939 roku
2. Warszawa getta
3. Warszawa spoza getta
Ale książka autorki nie jest 'kolejną' książką o holocauście. Opowiada bowiem o sprawach trudnych, na który skazała ich wojna:...

książek: 494
anika | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trudno oceniać takie pozycje jak ta. Można tylko pochylić głowę przed bohaterami, którzy w tych nieludzkich czasach, zachowali ludzkie uczucia.
Wzruszające świadectwo.

książek: 637
Ewa-Książkówka | 2012-05-10
Przeczytana: 04 maja 2012

Od dawna wychodzę z założenia, że aby odczuć siłę grozy lektury niekoniecznie trzeba uciekać się do fantazji pisarzy. Bardzo często wystarczy sięgnąć po literaturę faktu. Według mnie absolutny prym w sile oddziaływania literatury z życia wziętej wiedzie tematyka nazizmu, Holocaustu i obozów zagłady. Chcę jednak podkreślić temat, który przeraża i boli najmocniej, choć być może niektórym z Was może wydawać się dziwne takie „wyróżnianie” jednej z cząstek tzw. literatury piekła.

Mam tu na myśli rzecz o losach dzieci w okresie II wojny światowej, ich pobytu w obozach i gettach. Myślę, że nawet najtwardsze serca zmiękczyłaby relacja z cierpień, jakich doświadczały te bezbronne, małe istoty.

Pomna ostatniej lektury z tego zakresu pt. „Dzieciństwo w pasiakach” Bogdana Bartnikowskiego, wiedziałam już, czego mniej więcej mogę się spodziewać po zapisie z tego trudnego okresu życia Adiny Blady-Szwajger. Mimo hartu ducha, jaki od dawna towarzyszy mi przy tak trudnych lekturach, tej obawiałam...

książek: 1341
Lucyjuicy | 2011-02-21
Przeczytana: 2010 rok

Poruszające świadectwo nieludzkich czasów. Wybory ostateczne, które zostają w sumieniu na zawsze. Historie ludzi, którzy znikli i o których często nikt dziś nie pamięta tj. o dr Annie Braude-Hellerowej, która nie zostawiła dzieci ze szpitala przy ul. Gęsiej i spoczywa tam wraz z nimi do dziś. Pamiętajmy! http://pl.wikipedia.org/wiki/Anna_Braude-Hellerowa

książek: 105
Sabrina | 2010-08-22
Na półkach: Przeczytane

Książka urzeka prostotą i autentycznością. Nie jest to doskonałe dzieło literackie. Opisując bowiem największy dramat ludzkości trudno być poetą. Autorka sama przyznaje, że chodzi jej tylko i wyłącznie o to, by "nie zapomnieć". Czytając jej wspomnienia - często tak bardzo dramatyczne - nie sposób nie myśleć, nie czuć, nie przywiązywać wagi. Człowiek tak po ludzku zaczyna być wdzięczny za to, że nie musiał przez coś podobnego przechodzić...

książek: 1037
Paula | 2011-06-23
Przeczytana: 21 czerwca 2011

Jak zaznacza sama autorka, książka "I więcej nic nie pamietam" bardziej niż literaturą jest relacją z tego co się zdarzyło te kilkadziesiąt lat temu na terenie nie tylko getta warszawskiego, ale również samej Warszawy. Nie jest to łatwa relacja, zarówno dla osoby, która się jej podjęła, jak i dla tych, którzy są jej odbiorcami...

Adina była świeżo poślubioną żoną i miała 22 lata w dniu kiedy wybuchła II Wojna Światowa. Była studentką na wydziale lekarskim Uniwersytetu Warszawskiego i niedługo miała rozpocząć praktykę lekarską. Nadszedł jednak 1 września i wszystkie plany uległy zmianie, życie zmieniło tor po którym biegło... Szukając schronienia i możliwości ukończenia studiów, autorka "I więcej nic nie pamietam" uciekła z Warszawy do Lwowa, skąd jednak po kilku miesiącach wróciła do stolicy.

11 marca 1940 roku zgłosiła się do szpitala im. Bersonów i Baumanów w Warszawie, w którym pracowała do jego likwidacji. Została przyjęta jako pomoc dr Keilson na oddziale wewnętrznym. Już...

książek: 1011
alouette | 2011-07-29
Na półkach: Przeczytane

Prawdziwa i napisana prostymi słowami. Czytałam ze ściśniętym gardłem. Niezwykle silnie utożsamiłam się z główną bohaterką i w niektórych momentach trudno było mi powstrzymać łzy. Pozorny chaos panujący we wspomnieniach zapisanych w książce, idealnie wpasował się w atmosferę tamtych czasów. Polecam wszystkim tym, których pasjonuje temat II wojny światowej.

książek: 798
Paulina Kwiatkowska | 2012-12-15
Na półkach: Przeczytane

,,Jako lekarka i jako człowiek przeżyła zagładę getta warszawskiego, przeżyła zagładę jego dzieci. Żyła wspólnym życiem ze swoimi małymi pacjentami i była świadkiem ich śmierci. Inaczej niż wielu innych towarzyszyła umieraniu każdego dziecka osobno i umierała po wielokroć, z każdym z nich. Także wtedy, gdy poddała się wewnętrznemu nakazowi wybrania dla swoich podopiecznych »lepszej« śmierci - we śnie, zamiast okrutnej - w komorze gazowej. Wtedy także lękała się o każde dziecko, o to, że któreś z nich obudzi się, zanim nadejdzie śmierć łagodna i będzie skazane na tę okrutną. Książkę trzeba przeczytać. Jest to relacja uczestnika i świadka tragicznych i nieludzkich wydarzeń, napisana z najbardziej ludzkim stosunkiem do śmierci."

Dr Adina Irena Blady-Szwajger to polska lekarka żydowskiego pochodzenia. Rodowita warszawianka. Studiowała medycynę na UW, jednak z powodu wybuchu II wojny światowej musiała przerwać naukę. Z początkiem 1943 roku przeszła na stronę aryjską. Została...

książek: 59
Agnieszka | 2010-11-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 listopada 2010

Ta książka boli i ten ból historii rozpoczyna się już od okładki, od fotografii małego dziecka, trzymającego w dłoniach kawałek chleba.
Autorka opisuje II WŚ z perspektywy lekarza pediatry. Swoją pracę rozpoczyna w roku 1940 w szpitalu im. Bersonów i Baumanów w getcie warszawskim. Tam, jako młoda kobieta bez większego doświadczenia spotyka się z nieprawdopodobnym cierpieniem malutkich istot, ale i z ich mądrością, której nie spodziewałaby się po dzieciach.
Opisuje nam rozmowę z małą Ryfką, która na wieść, że jej siostra nie żyje odpowiedziała, że tak to jest: CZŁOWIEK musi ugotować i posprzątać, to i czasu mało na dopilnowanie dziecka.
Słyszała także rozmowy dzieci, które doskonale zdają sobie sprawę z tego, że mogą umrzeć lada chwila i wiedzą, że pielęgniarki i lekarki nie przychodzą do nich, bo się tego boją.

Historia jest opowiedziana dość chaotycznie, choćby dlatego, że pani Adina długo czekała z opisaniem swoich wspomnień, licząc, że zapomni, że to odejdzie jak zły sen, ale...

książek: 734
czytankianki | 2016-02-18
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2016

http://czytankianki.blogspot.com/2016/02/i-wiecej-nic-nie-pamietam.html

zobacz kolejne z 811 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd