I więcej nic nie pamiętam

Wydawnictwo: Świat Książki
7,55 (306 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
21
9
51
8
78
7
102
6
38
5
14
4
0
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-247-1830-6
liczba stron
288
język
polski

Jako lekarka i jako człowiek przeżyła zagładę getta warszawskiego, przeżyła zagładę jego dzieci. Żyła wspólnym życiem ze swoimi małymi pacjentami i była świadkiem ich śmierci. Inaczej niż wielu innych towarzyszyła umieraniu każdego dziecka osobno i umierała po wielokroć, z każdym z nich. Także wtedy, gdy poddała się wewnętrznemu nakazowi wybrania dla swoich podopiecznych »lepszej« śmierci - we...

Jako lekarka i jako człowiek przeżyła zagładę getta warszawskiego, przeżyła zagładę jego dzieci. Żyła wspólnym życiem ze swoimi małymi pacjentami i była świadkiem ich śmierci. Inaczej niż wielu innych towarzyszyła umieraniu każdego dziecka osobno i umierała po wielokroć, z każdym z nich. Także wtedy, gdy poddała się wewnętrznemu nakazowi wybrania dla swoich podopiecznych »lepszej« śmierci - we śnie, zamiast okrutnej - w komorze gazowej. Wtedy także lękała się o każde dziecko, o to, że któreś z nich obudzi się, zanim nadejdzie śmierć łagodna i będzie skazane na tę okrutną. Książkę trzeba przeczytać. Jest to relacja uczestnika i świadka tragicznych i nieludzkich wydarzeń, napisana z najbardziej ludzkim stosunkiem do śmierci.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (37)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 819
Maria | 2019-05-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2010

Lubię, przed wejściem w treść książki, zapoznać się z jej aparatem informacyjnym. W tej zatrzymałam się na króciutkim fragmencie umieszczonym na skrzydełku i… pochyliłam głowę, żeby powstrzymać łzy, wyciszyć emocje i odpowiedzieć sobie na pytanie: czy dam radę czytać dalej? Zwłaszcza, że autorka wspomnień powstrzymywała się przed ich ujawnieniem 45 lat, wierząc, że "…to, co się stało, nie jest ani do pisania, ani do czytania.(…) Bo to wszystko są tylko słowa. A ja nie jestem literatem i nie umiem znaleźć słów, które krzyczą".
Ale zaraz potem, na tylnej okładce, kategoryczne zdanie Marka Edelmana, jednego z jej kolegów z czasów okupacji: "Książkę trzeba przeczytać."
Posłuchałam go.
I mimo, że ciężar faktów pochylał mi głowę nad tą historią jeszcze kilka razy, by ochłonąć, by móc czytać dalej, móc towarzyszyć jej w ofiarowywaniu dzieciom łaski cichej śmierci, w spolegliwej obecności w łagodnym i godnym odejściu w śmierci głodowej, w miłosiernej eutanazji osób dorosłych, w...

książek: 34
reader | 2019-02-03
Na półkach: Przeczytane

Warszawa, wojna, getto, szpital dziecięcy, wstrząsające.

książek: 368
niezapowiedziana | 2018-08-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 sierpnia 2018

Najstraszniejsze historie pisze samo życie i niestety tak też było w tym przypadku. Dla mnie jest to teraz niewyobrażalne, jak w czasie wojny wszystko funkcjonowało. Opisy muru gdzie po jednej stronie gra muzyczka, kręci się karuzela, śmieją się dzieci, a po drugiej stronie getto, słychać strzały do ludzi. Dwa światy w jednym. W pierwszej części autorka opisuje swoją pracę w szpitalu, natomiast w drugiej części swoją funkcję łączniczki Żydowskiej Organizacji Bojowej, którą później pełniła. Z racji tego, że sama byłam tydzień temu z dzieckiem w szpitalu, to właśnie ten szpitalny wątek poruszył mnie najbardziej.
Dobrze się stało, że autorka zdecydowała się zapisać to, co jeszcze nie umknęło z jej pamięci. Są to bardzo szczere zapiski, autorka sama przyznaje że nie jest żadną pisarką, dlatego w ostatnim rozdziale wyjaśnia niektóre wątki, które zdaniem pierwszych osób czytających książkę (znajomych) wymagały dopowiedzenia.

książek: 451
leśna | 2018-07-01
Przeczytana: 27 maja 2018

Poruszająca książka. Taka, którą czyta się z kluchą w gardle. Jedna z tych, które określa się mianem 'pozycji obowiązkowej'.

książek: 2911
nieperfekcyjnie | 2018-05-13
Przeczytana: 10 maja 2018

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2018/05/krotkie-opinie-4-czy-bog-wybaczy.html

Historia nigdy nie była moim konikiem, a jedynym okresem, który interesował mnie na lekcjach, były właśnie czasy (około)wojenne. Z tego względu co jakiś czas staram się sięgnąć po taką lekturę. Tym razem skusiłam się na wspomnienia Adiny Blady-Szwajger - polskiej lekarki żydowskiego pochodzenia i rodowitej warszawianki.

"I więcej nic nie pamiętam" to niedługa, aczkolwiek mocno emocjonalna książka, ponieważ śmierć każdego człowieka boli, szczególnie jeśli jest w pełni niezawiniona. Adina Blady-Szwajger, jak ogrom innych ludzi w okresie wojennym, każdego dnia musiała patrzeć na umierające istoty, w tym bezbronne dzieci. Doszło nawet do tego, że zapragnęła pomóc im odejść w bardziej humanitarny sposób. Z każdym zmarłym maluchem umierała także cząstka jej samej.

Opisy bólu, z jakimi musieli zmagać się ludzie, a także ich wyglądu spowodowanego różnorakimi chorobami, sprawiały, że niemal widziałam te osoby....

książek: 117
orifla | 2017-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2017

Nie będę oceniała tej pozycji. Jak sama autorka nadmienia w książce jest to zbiór wspomnień, często zamazanych, spisanych po 40 latach. Wspomnień z trudnego okresu wojny.

książek: 139
Jolanta | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2016

Tematyka do której często wracam. Żeby nie zapomnieć i żeby dowiedzieć się czegoś więcej ..... To dobry dokument, ale proszę się nie spodziewać dokładnych dat, faktów, całego obrazu wojny i jej okrucieństwa. Bardziej osobisty obraz widziany oczami kobiety, która miała nieszczęście żyć w czasach gdzie praca lekarza nie polegała na leczeniu.

książek: 721
czytelnicze-recenzje | 2016-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 czerwca 2016

Książka zaczęła się bardzo ciekawie. Dokładnie opisuje życie autorki w czasach wojny, jej walkę ze strachem i poczuciem medycznego obowiązku niesienia życia, a nie śmierci. Skłaniała do refleksji. Doskonale podkreślała grozę wydarzeń.

książek: 955
czytankianki | 2016-02-18
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 19 stycznia 2016

http://czytankianki.blogspot.com/2016/02/i-wiecej-nic-nie-pamietam.html

książek: 0
| 2016-01-22
Na półkach: Przeczytane, Ebooki
Przeczytana: 22 stycznia 2016

Wchodzę do pokoju z kubkami ciepłej herbaty.Tego wieczoru zrobię jej jeszcze hektolitry.Na stole stoją ciepłe maślane ciasteczka. Przy stole siedzi ona. Uśmiecha się nieśmiało, skinieniem pomarszczonej twarzy zachęca mnie bym się poczęstowała. Usiadłam, połakomiłam się od razu na dwa kawałki. Wtedy ona złapała mnie za rękę. Zaczyna mówić. Na początku słowa płyną po woli, jej twarz jest pełna skupienia. Potem... potem jej ręka mocno zaciska się na mojej kiedy przypomina sobie te okropne momenty. Opowiada, a ja... ja siedzę oszołomiona. "Nie pamiętam, widzę to tylko jak przez mgłę."- słyszę to coraz częściej. Pełna troski i zaciekawienia czekam na to co powie mi teraz....

"I więcej nic nie pamiętam."

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd