Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Czekając na barbarzyńców

Tłumaczenie: Anna Mysłowska
Wydawnictwo: Znak
7,21 (724 ocen i 68 opinii) Zobacz oceny
10
36
9
113
8
157
7
224
6
109
5
53
4
14
3
14
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Waiting for the Barbarians
data wydania
ISBN
832400386X
liczba stron
240
język
polski
dodał
Snoopy

Pierwsza z powieści, które przyniosły autorowi sławę i uznanie. Alegoryczna opowieść o władzy i wolności. Z obawy przed najazdami barbarzyńców władze bliżej nieokreślonego Imperium organizują ekspedycje karne w głąb kraju. Zarządca jednej z prowincji musi dokonać wyboru: stać na straży prawa, którego zawsze bronił, a które teraz wydaje mu się niesprawiedliwe, albo też – w imię wyznawanych...

Pierwsza z powieści, które przyniosły autorowi sławę i uznanie. Alegoryczna opowieść o władzy i wolności. Z obawy przed najazdami barbarzyńców władze bliżej nieokreślonego Imperium organizują ekspedycje karne w głąb kraju. Zarządca jednej z prowincji musi dokonać wyboru: stać na straży prawa, którego zawsze bronił, a które teraz wydaje mu się niesprawiedliwe, albo też – w imię wyznawanych przez siebie zasad – zbuntować się i wystąpić przeciw władzy, którą reprezentuje. Temat niczym z tragedii antycznej osadza Coetzee w sugestywnie odmalowanej, mrocznej scenerii i rozpisuje na kilka postaci, które gwałtownie wdzierają się w naszą pamięć i długo po zakończeniu lektury nie dają spokoju... Mistrzowsko poprowadzona akcja i znakomita, precyzyjna narracja sprawiają, że książkę tę – podobnie jak inne powieści noblisty – czyta się z zapartym tchem.

Thriller polityczny, rodem z tradycji Conradowskiej, w którym prostoduszność idealisty otwiera drzwi okrucieństwu.
- z werdyktu Akademii Szwedzkiej

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2003

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 697
Karolina | 2012-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2012

Książki Coetzeego są trudne, wyczerpujące psychiczne, pochłaniające niemalże w całości. Z "Czekając na barbarzyńców" jest nieco inaczej. Nie wzruszyła mnie dogłębnie, nie wstrząsnęła, ale na pewno zalicza się do powieści skłaniających do głębszych przemyśleń.

Nieokreślone bliżej miasto na granicy nieokreślonego bliżej Imperium mierzy się z niebezpieczeństwem najazdu barbarzyńców. Wszyscy przygotowują się do tego wychodząc z założenia, że najlepszą obroną będzie atak. Oddziały zwiadowcze wyruszają w poszukiwaniu wroga zanim ten dotrze do nich, ale albo nie wracają wcale, albo przyprowadzając schorowanych, wynędzniałych ludzi, którzy nie mają siły skrzywdzić nawet muchy, a co dopiero najeżdżać całe miasta i osady. Paradoks tej sytuacji widzi główny bohater, również nieokreślony Sędzia w dojrzałym wieku. Staje przed dylematem: robić swoje czy próbować powstrzymać, a przynajmniej złagodzić publiczne lincze na rzekomych barbarzyńcach i zbiorową panikę.

"Czekając na barbarzyńców" jest doskonałą alegorią społeczeństwa żyjącego w strachu, umiejętnie podsycanym przez władzę. Początkowe nieznane i być może realne niebezpieczeństwo z czasem samo się napędza i dochodzi do granic absurdu. To wszystko: tortury, publiczne lincze, znęcanie się na własnych mieszkańcach, odrzucenie uchodźców; mogłoby się zdarzyć wszędzie i zdarza się. Stąd książka jest doskonałą alegorią współczesnych problemów cywilizacyjnych. To, czego nie rozumiem to wątku z dziewczyną oraz podróży, aby ją zwrócić jej ludowi. Czy to symbol osamotnienia Sędziego? Czy obywatelskie nieposłuszeństwo? A może inny rodzaj "przywłaszczania", zniewolenia i "znęcania" się nad drugim człowiekiem w formie pozornej pomocy dla niego? Czy dziewczyna naprawdę potrzebowała, aby je wziąć do pomocy w kuchni, obmywać co wieczór, a z czasem nawiązać z nią dziwny romans? Czy Sędzia opowiadając się za godnością barbarzyńców, sam nie pozbawił go dziewczyny?

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krocząc w ciemności

Książka zakupiona kompletnie przypadkowo… a okazała się wspaniałą lekturą. Absurdalna fabuła a jednak mająca sens. Magiczne i bajeczne stworzenia, ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd