Życie i czasy Michaela K.

Tłumaczenie: Magdalena Konikowska
Wydawnictwo: Znak
6,94 (360 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
55
8
56
7
106
6
69
5
33
4
10
3
10
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life and Times of Michael K.
data wydania
ISBN
9788324013333
liczba stron
224
język
polski
dodał
Snoopy

Powieść, za którą J.M. Coetzee otrzymał pierwszą Nagrodę Bookera. W RPA trwa wojna domowa. Płoną miasta, kraj patrolują uzbrojone konwoje, wojskowe posterunki pilnują dróg. Michael K., prosty, wycofany ogrodnik, usiłuje przetrwać w rozpadającej się rzeczywistości. Wraz ze schorowaną matką opuszcza miasto i rusza na farmę zapamiętaną z dzieciństwa. Wkrótce jego podróż staje się poszukiwaniem...

Powieść, za którą J.M. Coetzee otrzymał pierwszą Nagrodę Bookera.

W RPA trwa wojna domowa. Płoną miasta, kraj patrolują uzbrojone konwoje, wojskowe posterunki pilnują dróg. Michael K., prosty, wycofany ogrodnik, usiłuje przetrwać w rozpadającej się rzeczywistości. Wraz ze schorowaną matką opuszcza miasto i rusza na farmę zapamiętaną z dzieciństwa. Wkrótce jego podróż staje się poszukiwaniem punktów odniesienia w ogarniętym chaosem kraju.

Życie i czasy Michaela K. to historia o poszukiwaniu wolności i niewinności w świecie upadku. Na bezdusznym lądzie, w czasach trwogi i pogardy, Michael, dojrzewając do własnej świadomości, zadaje światu proste pytania oparte na kilku podstawowych zasadach.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2010

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (887)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 374
czytający | 2014-02-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 lutego 2014

Nie można przejść obojętnie wobec losów Michaela K., tej smutnej opowieści o istnieniu człowieka, który wypadł gdzieś poza ramy życia. To opowieść o ranie którą jest ludzka egzystencja w obliczu bezduszności innych. Zazwyczaj ludzkie ciało walczy o przetrwanie na wszystkie sposoby, jednak doczesna powłoka Michaela K. pragnie jedynie być wolna. Cokolwiek by to oznaczało, marzy o wolności. Nie tylko jego życie ale i czasy są niespokojne. W kraju o którym mowa szaleje apartheid a pewna grupa ludzi nie jest traktowana tak, jak na to zasługują.

Tym krajem prawdopodobnie jest Republika Południowej Afryki. Chociaż sam John Maxwell Coetzee nie wspomina o tym bezpośrednio w treści książki, to jednak można wyczuć odniesienia do jego rodzinnego kraju. Coetzee z pomocą czarnoskórego Michaela K. przedstawia nam bezmiar przemocy jaka się dokonuje w państwie segregacji klasowej. Michael jest nie do końca przystosowanym do życia biedakiem, który zmuszony jest uciekać ze schorowaną matką z...

książek: 682
Radosław Gabinek | 2018-06-06
Na półkach: 2018 rok, Przeczytane
Przeczytana: 30 maja 2018

Osinskipoludzku.blogspot.com


Po mojej pierwszej przygodzie z Coetzee, kiedy to podzieliłem się swoją opinią o "Dzieciństwie Jezusa" na portalu lubimyczytac.pl, dostałem prywatną wiadomość z rekomendacją kolejnej jego książki. "Życie i czasy Michaela K." sprawiły, że moja sympatia do tego autora jeszcze wzrosła. Podobny klimat, tempo i emocje, a mimo wszystko poraz kolejny poczułem się zaintrygowany opowiedzianą historią.

Bohaterowie u Coetzee, jak zdążyłem zauważyć do tej pory, nie czują się dobrze w świecie w który zostali wrzuceni jakby przypadkowo, może za karę, bez sensu. Tak było w przypadku Simona w "Dzieciństwie Jezusa", tak samo jest z Michaelem K. Michael jest jak mityczny Syzyf, który wytrwale dąży do zamierzonego celu, a choć ten jest pełen niewiadomych i dopiero się klaruje to co najważniejsze jest jego wyborem i będzie on skłonny wiele poświęcić aby do niego dążyć. Czy tak samo jak Syzyfowi przyjdzie mu się zmierzyć z bezsilnością i porażką na końcu drogi? Poznajemy...

książek: 473
Sowaldez | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane

Bardzo trudna książka w odbiorze, mam mieszane uczucia. Osobiście do mnie nie przemówiła, chociaż tematyka jest mi dość bliska. W powieści J.M. Coetzee’go nie ma żadnego patosu, historia głównego bohatera, czyli Michaela K. jest opowiedziana w najprostszy sposób. Kim on jest? Najprościej powiedzieć, że człowiekiem, który umiłował sobie wolność i niezależność, czasami wydawałoby się, że głupią wolność i niezależność, jednak mimo wszystko taką, którą każdy czytelnik szanuje. Przez wszystkie strony przebija się indywiduum bohatera. Michael K jest ogrodnikiem w Kapsztadzie, ogarniętym wojną domową. Ucieka z tego miasta razem z matką, w poszukiwaniu lepszych dni na idylliczną wieś. Niestety, matka po drodze umiera, a on zostaje sam. Przez całe swoje życie przed czymś ucieka. Przed wojskiem, przed policją, przed złymi ludźmi, przed obozami, czasami wręcz wydaje się, że przed samym sobą. Michael K. jest dziwakiem, żyjącym we własnym świecie, po swojemu. Nie ma żadnego celu w życiu,...

książek: 357
Monia | 2011-06-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 czerwca 2011

Wielkim plusem tej książki jest tempo akcji. Coetzee nadał wypadkom dość szybki bieg, ale dzięki temu cały czas coś się działo. Opowieść pochłaniała mnie z minuty na minutę. Dodatkowo przemyślenia i rozważania Michaela, dość błahe i proste, pozwalały zagłębić się w jego tok myślenia i zrozumieć jego poczynania. Czasem zupełnie niezrozumiałe dla przypadkowego, nieznającego poglądów K., człowieka. Kolejną dobrą stroną książki są jej bohaterowie. Nie są bezbarwni i nierzeczywiści - wręcz przeciwnie. Takich Michaelów jest na świecie wielu, ale nikt ich nie rozumie, a może po prostu nie dają się zrozumieć? Prości, niezbyt inteligentni, ale zaradni i pewni swoich przekonań. Wszystkie wątki zostały ze sobą zgrabnie połączone, nie było w książce żadnych zdarzeń wyrwanych z kontekstu "kilka lat później". Dodatkowo część opowieści snuta jest przez lekarza, człowieka, który opiekował się Michaelem przez jakiś czas. Dopiero podczas jego narracji wypływały na wierzch upór i niezrozumiałe...

książek: 2063
Marta | 2012-07-31
Na półkach: Przeczytane
książek: 921
Salma | 2011-02-09
Na półkach: Przeczytane

Powieść uhonorowana angielską literacką Nagrodą Bookera.
Michaelowi K. przyszło żyć w niełatwych czasach. Kraj ogarnięty jest wojną, a cywile trafiają do obozów. Jakby tego było mało, jego matka zaczyna coraz poważniej chorować. Wraz z nią, Michael postanawia przenieść się do gospodarstwa, w którym ze względu na możliwość uprawy żywności, łatwiej będzie przetrwać ciężkie czasy. Podróż ta nigdy nie dobiega końca, a matka Michaela umiera. Mężczyzna samotnie wyrusza przed siebie, nie obierając właściwie żadnego celu. Jego jedyną potrzebą jest życie w wolności.
Powracające w pisarstwie Coetzeego motywy życia w czasach apartheidu same właściwie narzucają ton wypowiedzi. Słowa pisarza są gorzkie i pozbawione emocji, bohaterowie apatyczni i bezpłciowi, pozbawieni charakteru i własnego zdania. Mimo to, Michael jest postacią, o którą się martwimy i ciekawią nas jego dalsze losy. Idealnie dobrane słowa tkają niezwykle realistyczny obraz społeczeństwa trwogi i zagubienia, a potyczki...

książek: 671
Złośliwy | 2014-09-04
Przeczytana: 02 września 2014

Moja - wstyd się przyznać - pierwsza książka Coetzee'go. Kupiona kiedyś na wyprzedaży, czekała kilka lat na półce na swoją kolej. Po przeczytaniu mogę powiedzieć jedno: na pewno sięgnę po inne książki tego autora.

Ciekawostka: w całej książce ani razu nie ma mowy o kolorze skóry głównego bohatera ani innych postaci, co mając na uwadze, że akcja dzieje się w RPA w okresie apartheidu wydaje się dość niezwykłe i na pewno jest celowym zabiegiem autora!

książek: 76
michuk | 2010-02-26
Na półkach: Przeczytane

Niesamowity klimat, świetnie napisane, jedna z lepszych książek jakie przeczytałem i najlepszy Coetzee.

książek: 27
Spence | 2011-05-15
Na półkach: Przeczytane

"Stukot maszyny do pisania"

Pomyślał, że napisze recenzję w trzeciej osobie, bo ta książka właśnie w takiej osobie jest.

Pomyślał jeszcze trochę, siadł i zaczął pisać:

„Autor umieszcza punkt widzenia w głowie człowieka, który nie ma do końca kontaktu z rzeczywistością pewnego. Trochę jak ja momentami.

Skreślił to ostatnie zdanie, bo stwierdził, że jest zbyt boleśnie prawdziwe. Pomyślał co dalej. Zaczął znowu:

„Człowiek ten, którego nazwiska nie poznamy, umieszczony jest pośród zawieruchy wojennej w RPA, związanej z tępieniem rasowym czarnoskórych. Poznajemy go w momencie narodzin, a potem w ciągu kilku stron Coetzee ze sporą wprawą zżywa go z nami, po czym umieszcza przy chorej matce, z którą wyrusza w podróż do miejsca jej narodzin.”

Podrapał się po głowie.

„O czym jest ta książka? O życiu.”

Skreślił z myślą „przecież każda książka jest o życiu”.

„O dojrzewaniu powolnym, o tym jak to jest być odmiennym wśród odmiennych (Michael od urodzenia ma zajęczą wargę), o losie, o...

książek: 520
Spiderdog86 | 2018-01-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2018

Strasznie smutna i wzruszająca książka. Nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że czytam o przygodach Forresta Gumpa tylko bez dodatku humoru. Książka ta dobitnie pokazuje jak bardzo wojna skazuje człowieka na osamotnienie i zagubienie.Zasłużona nagroda Bookera.

zobacz kolejne z 877 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd