Umarli czasu nie liczą

Tłumaczenie: Joanna Nałęcz
Cykl: Madison Avery (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
6,1 (1818 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
117
9
118
8
168
7
345
6
418
5
311
4
140
3
120
2
40
1
41
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Once Dead, Twice Shy
data wydania
ISBN
9788324136056
liczba stron
268
język
polski
dodał
GeedieZ

Do niedawna Madison Avery była zwykłą nastolatką, jeśli nie liczyć fioletowych włosów i tego, że była nowa w szkole. Ale jej bal maturalny był zabójczy – dosłownie. Właśnie tam Mroczny Żniwiarz chciał odebrać jej ciało i duszę. Lecz nie zdążył dokończyć zadania; Madison wykradła mu magiczny amulet. Dzięki niemu pozostała na ziemi, chodzi do szkoły, wygląda… jakby żyła. Ale tak naprawdę jest...

Do niedawna Madison Avery była zwykłą nastolatką, jeśli nie liczyć fioletowych włosów i tego, że była nowa w szkole. Ale jej bal maturalny był zabójczy – dosłownie. Właśnie tam Mroczny Żniwiarz chciał odebrać jej ciało i duszę. Lecz nie zdążył dokończyć zadania; Madison wykradła mu magiczny amulet. Dzięki niemu pozostała na ziemi, chodzi do szkoły, wygląda… jakby żyła. Ale tak naprawdę jest zawieszona pomiędzy światem żywych i umarłych. Światem, gdzie ciemność nie zawsze jest zła, a jasne istoty ocienia mrok. Gdzie tylko tajemniczy anioł może pomóc Madison przygotować się na chwilę, gdy Mroczy Żniwiarz wróci…

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 348
SeaGoddess | 2012-09-14
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 14 września 2012

Opowiadanie w książce "Bale maturalne z piekła" spodobało mi się, choć było napisane nieco chaotycznie. Na początku uznałam, że to wina krótkiej długości tworu - teraz mam co do tego wątpliwości. Powieść jest w pewnym stopniu oryginalna, lecz strasznie zagmatwana. Po przeczytaniu ciągle nie wiem kto jest dobry, a kto zły. Autorka mogła dodać też do tego więcej opisów - w niektórych momentach bardzo by się przydały, jednak pani Harrison najwyraźniej pewniej się czuje w dialogach, bo te były na każdej stronie. Moja wyobraźnia szczególnie potrzebowała opisu wyglądu serafina. Praktycznie nie było on w ogóle przedstawiony - poznałam tylko reakcję Madison na jego pojawienie się. Dodatkowo denerwowała mnie głupota głównej bohaterki. Zawsze pakowała się w kłopoty, nie słuchając rad innych - mądrzejszych - ludzi/aniołów. A to, że okazała się być kimś więcej niż duchem wkurzyło mnie na maxa. Nie lubię powieści, w których bohaterowie stają się kimś super ważnym, kogo trzeba czcić - odnoszę do sceny w przedostatnim rozdziale, która sprawiła, że miałam ochotę walnąć głową w ścianę - choć wcześniej byli normalnymi, przeciętnymi ludźmi.
Pomysł na historię jest całkiem fajny, ale niestety napisany chaotycznie, co psuje cały efekt. Zapoznam się z dalszymi częściami tylko dlatego, by zobaczyć, czy są tak samo zagmatwane jak pierwsza.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczynka, która wypiła księżyc

Piękno tej książki, zaczyna się już od magicznego tytułu :) Atrakcją tej pozycji jest także okładka. To wspaniała opowieść napisana w magicznym, liry...

zgłoś błąd zgłoś błąd