Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Podróż w świat

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,74 (107 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
15
8
13
7
34
6
20
5
11
4
3
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Voyage Out
data wydania
ISBN
978-83-7648-253-8
liczba stron
512
słowa kluczowe
powieść, modernizm, Anglia
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Snoopy

Pierwsze polskie wydanie powieściowego debiutu Virginii Woolf z 1915 roku! Dwudziestoczteroletnia Rachel Vinrace wybiera się w morską podróż do Ameryki Południowej. W trakcie rejsu edukacją młodej kobiety zajmuje się jej ciotka, Helen (matka Rachel nie żyje), która pragnie nauczyć ją "jak żyć". Gdy docierają do Santa Marina, miasteczka na wybrzeżu kontynentu, Rachel i Helen poznają grupę...

Pierwsze polskie wydanie powieściowego debiutu Virginii Woolf z 1915 roku!

Dwudziestoczteroletnia Rachel Vinrace wybiera się w morską podróż do Ameryki Południowej. W trakcie rejsu edukacją młodej kobiety zajmuje się jej ciotka, Helen (matka Rachel nie żyje), która pragnie nauczyć ją "jak żyć". Gdy docierają do Santa Marina, miasteczka na wybrzeżu kontynentu, Rachel i Helen poznają grupę angielskich emigrantów. Wśród nich jest młody, wrażliwy Terence Hewet, początkujący pisarz, w którym Rachel się zakochuje. Ich miłość jednak nie jest możliwa...


Virginia Woolf (1882-1941)
Pisarka brytyjska, jedna z najwybitniejszych autorek XX wieku. Jej najbardziej znane powieści to "Pani Dalloway", "Do latarni morskiej" i "Pokój Jakuba". Eksperymentalny styl, w szczególności posługiwanie się techniką strumienia świadomości, zagwarantowały jej znaczące miejsce wśród postaci brytyjskiego i światowego modernizmu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1143
Naia | 2013-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

Pannę Vinrace (mającą w sobie wiele z samej Virginii) poznajemy, kiedy na statku swego ojca wraz z grupką jego znajomych wyrusza w rejs statkiem z Anglii do Ameryki Południowej. Jest niewinna całą uroczą niewinnością niedoświadczonego dziewczątka i przypomina białą kartę, która prosi się o zapisanie, lub puste naczynie, które każdy chciałby na swój sposób napełnić. Wysiłki takie skwapliwie podejmują wszyscy z najbliższego otoczenia panny Vinrace, od jej ciotki Helen Ambrose przez pana i panią Dalloway (tak, tę samą!) aż po cały szereg osobistości poznanych już po przybyciu do Santa Marina.

Dziewczę to jednak nie w ciemię bite. Mimo małego pojęcia o świecie ma już własne zdanie na wiele tematów, a do przekazywanych jej nauk podchodzi z odrobiną chłodnej rezerwy. W miarę rozwoju akcji krzepnie, zestala się w swoich poglądach, które ostatecznie prowadzą w kierunku coraz głębszej niechęci do ludzi. „Istoty rodzaju ludzkiego!” – komentuje z niedowierzaniem, obserwując komiczny teatrzyk ich gestów i zachowań i przysłuchując się kurtuazyjnej paplaninie. Z jej perspektywy przypomina to trochę stadko szympansów oglądanych w zoo – obcy gatunek, którego zwyczajów nie rozumie.

Oczywiście, jak to u Virginii, pojawia się też wiele ciekawych zagadnień w tle. Różne modele kobiecości, oddające sytuację przedstawicielki płci pięknej w początkach XX wieku (w większości krajów pozbawionej wtedy jeszcze prawa do głosowania), rzekoma wyższość intelektu nad uczuciami, brytyjska mentalność, stosunek do religii. A wszystko okraszone odrobiną ironii à la Woolf, te wszystkie panie Flushing niszczące dla zasady uwielbiane przez siebie obrazy, gdy tylko się zestarzeją... Każdy znajdzie coś dla siebie. Dla mnie akurat najciekawsza była postać Rachel, kreślona subtelnymi, ale zdecydowanymi liniami, posłuszna ale nie uległa, na pozór nieczuła, ale podskórnie tętniąca zagadkowymi uczuciami. Aż człowiek traci pewność, czy to jej towarzysze są z innej planety, czy właśnie ona?

Virginia jest doskonałą pisarką, więc jej debiut nie mógłby rozczarowywać. I nie rozczarowuje. A ponieważ w porównaniu z jej późniejszymi książkami jest łatwo przyswajalny, polecam gorąco wszystkim, którzy chcieliby jej prozę wreszcie poznać, ale nie wiedzą, od czego zacząć.

[http://literackie-skarby.blogspot.com/2013/08/obca-wsrod-istot-rodzaju-ludzkiego.html]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Polskie miłości...

Potwornie się męczyłem nad tą książką. Nie mój typ literatury. Dostałem "Polskie miłości" osobiście od Mularczyka, to jedyny powód, dla któr...

zgłoś błąd zgłoś błąd