Martwe Jezioro

Cykl: Martwe Jezioro (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,94 (1061 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
73
9
88
8
182
7
339
6
224
5
97
4
23
3
27
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374698924
liczba stron
231
język
polski
dodała
kulaczynka

Beata - niezależna trzydziestoletnia singielka - zaczyna podejrzewać, że z rodziną, z którą od lat nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie łączą jej nawet więzy krwi. Wynajmuje prywatnego detektywa, który pomimo odkrycia wielu zaskakujących tropów, nie potrafi jej pomóc. W poszukiwaniu prawdy o przeszłości wspiera Beatę przyjaciółka - roztrzepana Ula, która przy okazji chce wyswatać ją ze swoim...

Beata - niezależna trzydziestoletnia singielka - zaczyna podejrzewać, że z rodziną, z którą od lat nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie łączą jej nawet więzy krwi. Wynajmuje prywatnego detektywa, który pomimo odkrycia wielu zaskakujących tropów, nie potrafi jej pomóc. W poszukiwaniu prawdy o przeszłości wspiera Beatę przyjaciółka - roztrzepana Ula, która przy okazji chce wyswatać ją ze swoim bratem Jackiem. Lawinę zdarzeń wywołuje niespodziewane zaproszenie od rodziny na ślub znienawidzonej siostry...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Martwe_jezioro-p-29989-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 719
Małgorzata | 2010-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2010

Tragedia. Książka, a raczej ten zbitek papieru zapełnionego nie wartym grosza drukiem, była tak marna, że nawet niezbyt wiem od czego zacząć. Nie znalazłam tam ani jednego pozytywu. Warsztat literacki Rudnickiej jest na poziomie przełomu podstawówki i gimnazjum. Infantylna fabuła, styl, koślawo prowadzona akcja i dialogi. Zero świeżości, zero błysku, cienia oryginalności. Morze absurdu. Najczęściej powtarzane przeze mnie podczas lektury słowo to „żałosne”. I mogłoby być świetnym podsumowaniem całości.
Bohaterka, Beata, miała być niezależna, cyniczna i inteligentna. Nie jest. Jest niezrównoważoną dziewczyną z ciągłymi wahaniami nastroju. Wszystkie postaci są do bólu sztuczne, a ich dialogi mają autentyczność godną prezenterów telezakupów Mango. Połowa z nich jest przerysowana. Przeszkadza również natłok niepotrzebnych wątków, osób i odniesień.
Tył książki zapowiadał „iskrzenie ironicznym humorem” — jestem na to wyczulona i specjalnie szukałam — nie znalazłam ani jednego przykładu owej ironii. Co więcej, jeśli w ogóle w Martwym Jeziorze dowcip był, umknął mi, niedostrzeżony.
Książka jest po prostu głupia i beznadziejna.
Jeśli autor natrudzi się, żeby zdobyć informacje w jakiejś dziedzinie i przemyci tę wiedzę do wątków, choćby pobocznych, zawsze zyskuje moje uznanie. Rudnicka zrobiła wybieg szalenie błyskotliwy — gdy Jacek okazuje się komputerowym geniuszem, który wynalazł jakieś cudeńko technologiczne, zamiast wspomnieć coś na ten temat, o którym swoją drogą autorka ewidentnie nie ma bladego pojęcia, czytelnik otrzymuje kwestię: „nie mów mi o tym, bo i tak nie zrozumiem”, włożoną w usta głównej bohaterki. Przebiegłe.
Intryga, wątek główny książki, jest tragiczna i oklepana. Schematyczność całości i stereotypowość postaci dobijają. Ciąg akcji i rozwiązanie historii wymyśliłby przedszkolak. Najbardziej jednak boli mnie to, że książka ma naprawdę wielu fanów i całą masę fantastycznych recenzji. Nie oczekiwałam wiele, kryminały czyta się wszak dla rozrywki. Jeśli już jesteśmy przy tym — uważam, że Martwe Jezioro kryminałem nie jest. Nie jest też fajną i lekką lekturą dla młodzieży. Przysięgam, że książki Meg Cabot dostałyby u mnie wysokie noty, bo umiem rozdzielać rodzaje i ich przeznaczenie. Ta nie odprężyła mnie, co najwyżej poirytowała i przyprawiła o ból istnienia.
Dałabym 0/5, ale nie można.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lick

CHWILA ZAPOMNIENIA W VEGAS Motyw niezapamiętanego ślubu w Vegas nie należy do nowości. Na podobny schemat natknęłam się już chociażby przy okazji Słod...

zgłoś błąd zgłoś błąd