Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Martwe Jezioro

Cykl: Martwe Jezioro (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,93 (974 ocen i 137 opinii) Zobacz oceny
10
69
9
83
8
159
7
309
6
207
5
90
4
23
3
27
2
5
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374698924
liczba stron
231
język
polski
dodała
kulaczynka

Beata - niezależna trzydziestoletnia singielka - zaczyna podejrzewać, że z rodziną, z którą od lat nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie łączą jej nawet więzy krwi. Wynajmuje prywatnego detektywa, który pomimo odkrycia wielu zaskakujących tropów, nie potrafi jej pomóc. W poszukiwaniu prawdy o przeszłości wspiera Beatę przyjaciółka - roztrzepana Ula, która przy okazji chce wyswatać ją ze swoim...

Beata - niezależna trzydziestoletnia singielka - zaczyna podejrzewać, że z rodziną, z którą od lat nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie łączą jej nawet więzy krwi. Wynajmuje prywatnego detektywa, który pomimo odkrycia wielu zaskakujących tropów, nie potrafi jej pomóc. W poszukiwaniu prawdy o przeszłości wspiera Beatę przyjaciółka - roztrzepana Ula, która przy okazji chce wyswatać ją ze swoim bratem Jackiem. Lawinę zdarzeń wywołuje niespodziewane zaproszenie od rodziny na ślub znienawidzonej siostry...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Martwe_jezioro-p-29989-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1732)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2414
gwiazdka | 2015-12-15
Na półkach: Rok 2015, Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2015

„Martwe Jezioro" zaczęło się dość średnio, ale w pewnym momencie zorientowałam się, że oderwać się od treści jest mi wyjątkowo trudno. Mała, niepokaźna książeczka, mająca nie tylko ciekawić i intrygować ale też bawić, przy czym humor sytuacyjny jak najbardziej przypadł mi do smaku, słowny różnie, ogólnie jednak byłam na tak. Treść, czyli próby rozwiązania oraz sama zagadka sprzed lat, była za to interesująca i oryginalna. Wszystko dobrze wyjaśnione i uzasadnione, tym bardziej jestem ciekawa dalszego ciągu.

książek: 1954
Strega | 2015-03-22
Przeczytana: 22 marca 2015

Bardzo lekka i zabawna książka łącząca w sobie trochę wątku kryminalnego, trochę obyczajowo-miłosnego. Ot, dosłownie na jeden wieczór, ale za to przyjemny.
Olga Rudnicka utrzymuje dość równy poziom pisania. Nie oferuje czytelnikowi ambitnej lektury, ale książki okraszone humorem, z wątkiem kryminalnym pozbawionym brutalności. Czytając je, nie sposób się nie uśmiechnąć.

książek: 3390
Beata | 2016-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2016

Lekko napisana, zabawna historyjka obyczajowa z niewielką tajemnicą w tle. Lubię ten rodzaj humoru, który można znaleźć w książkach p. Olgi Rudnickiej. Ponadto jasno nakreślone charaktery, świat czarno-biały, żadnych półcieni. Może zbytniej głębi nie ma w tej powieści, ale przykuwa uwagę czytelnika i pozwala się oderwać dopiero po zakończeniu.

książek: 1007
boziaczek | 2013-11-21
Na półkach: E-booki, Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Jest to już kolejna książka Olgi Rudnickiej, która mi się bardzo podobała. Autorka ta ma niezwykle lekkie pióro. "Martwe jezioro" to krótka powieść obyczajowa o "zabarwieniu" kryminalnym.
Główna bohaterka Beata niespodziewanie dowiaduje się, że nigdy nie istniała.Osoba o jej nazwisku i imieniu zmarła. Aby wyjaśnić sprawę swojego pochodzenia musi odnowić swoje kontakty z dawno niewidzianą rodziną, co nie jest łatwe... A okazją do tego staje się nieoczekiwane zaproszenie na ślub nielubianej siostry...
Książkę tę dobrze i szybko się czyta, intryga nie jest może dość zawiła, ale pomysłowa i zdecydowanie wciąga czytelnika.
Polecam jako miłe spędzenie wieczoru!

książek: 1341
Madi | 2014-05-17
Przeczytana: 17 maja 2014

Książka przyjemna ,napisana w lekkim i zabawnym stylu ,z małym dreszczykiem emocji.
Znajdziemy tu nie tylko dające się lubić postacie , zabawne dialogi,wątek miłosny,ale przede wszystkim ciekawą intrygę i mroczną tajemnicę rodzinną.
Ja czytając ją dobrze się bawiłam i uważam ,że jest to ciekawa lektura na poprawę humoru i dla tych leniwych ,co nie lubią ciężkich i grubych książek,bo tą czyta się zadziwiająco lekko i szybko.

książek: 902
eduko7 | 2016-05-11
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2016

Myślę, że mogłabym zaprzyjaźnić się z Beatą i Ulą (mimo różnicy wieku). Są jak dwie uzupełniające się części ciekawej całości - Beata - z pozoru pedantyczna, profesjonalna, pracoholiczka, Ula - roztrzepana, działająca jak magnez na "dziwnych, podejrzanych facetów", starająca się za wszelką cenę "wyswatać" przyjaciółkę i brata. Do tego coraz to nowe tajemnice w życiu Beaty, dziwne zbiegi okoliczności i dwóch narzeczonych. Do tego rodzinna intryga w tle i tytułowe Martwe Jezioro. A dodatkowo smaczku dodaje odpowiadające mi poczucie humoru Autorki i głównych bohaterów.

książek: 2171
wiejskifilozof | 2014-07-02
Na półkach: Przeczytane

Ostatnio bardzo polubiłem twórczość Olgi Rudnickiej.Lubię jej humor i lekkość pisania.
Ma kobieta coś w swym piórze,że jak się otworzy książkę to trzeba ją zamknąć dopiero po przeczytaniu.
Martwe Jezioro,jest utrzymane w jej stylu.
Mamy tu humor i wątek kryminalny.Ale spokojne,bez rozlewu krwi i innych okropieństw.
O czym jest Martwe Jezioro ?
To ciekawa historia Beaty,która postanawia sprawdzić czy łączą ją jakieś pokrewieństwa z rodzicami.
Bo ma kobieta coś jakieś wątpliwości.
Dlatego przyjeżdża,do pięknego za kątka pod Poznaniem.
Nad tytułowe Martwe Jezioro.
Jak się skończy ta historia ?
Czytelniku poczytać sam/sama.
Książkę czyta się szybko i gwarantuję świetną zabawę.

książek: 730
yaola | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Jest to pierwsza przeczytana przeze mnie książka tej autorki. Jest to powieść obyczajowa, na pewno nie kryminał. Trochę zwiodl mnie opis na okładce książki, ale to nie jest historia kryminalna. Nie mniej jednak całkiem fajnie się czyta. Na jeden weekend

książek: 1108
Stworek | 2015-10-18
Przeczytana: 18 października 2015

w 2008 roku dwudziestoletnia Olga Rudnicka wydaje swoją pierwszą książkę. Nie zaczyna od ckliwej obyczajówki, nudnego dramatu, przewidywalnego dreszczowca. Porywa się na humorystyczną opowieść, w którą wplata kryminalny smaczek, romantyczną nutkę pikanterii i całkiem niezłe tło obyczajowe, a może raczej „tełko”. ;) I to wystarczy, żeby wciągnąć!

Kasztanowowłosa Beata Rostowska całe życie ma pod górkę. W swoim rodzinnym domu choćby stanęła na głowie, to i tak relacje budowane z rodzicami będą bić chłodem, niczym pracująca na wysokich obrotach klimatyzacja. W pracy, napatoczy się jej stażystka, która swoją ciemnotą niejednokrotnie doprowadzi najbardziej opanowanego człowieka do szewskiej pasji. W przyjaźni – Ulka Nowacka, roztrzepana, przypalająca garnki i prasowane rzeczy, dziewczyna z sercem na dłoni, która najchętniej adoptowałaby Beatkę. Niestety nasza bohaterka jest już trochę za stara, wszak ma lat dwadzieścia siedem, więc jedyną opcją, żeby stała się prawowitym członkiem...

książek: 5181

Beata niezależna, samodzielna to trzydziestoletnia singielka, z rodziną nie utrzymuje żadnego kontaktu, nie podejrzewa, że rodzinę, za która uważała, nie łączą jej żadne więzy krwi.
Poszukuje pomocy u prywatnego detektywa, żeby rozwiązał zagadkę i odkrył kto naprawdę jest rodziną Beaty, jednak detektyw nie jest w stanie jej pomóc.
Sięga po radę i wsparcie u swojej kochanej, roztrzepanej przyjaciółki Ulki by pomogła jej w rozwiązaniu tej sprawy.
Historia "Martwego jeziora" bardzo tajemnicza, mroczna jest dobrze odebrałam kryminał Olgi Rudnickiej, dał mi mnóstwo emocji,,dawkę porządnego humoru.
Lekka,fajna książka..mi się przyjemnie czytało, jestem zachwycona niezmiernie kryminałem zaskakujący, świetny jest przyjemne chwile spędziłam przy książce zrelaksowała mnie!!!

zobacz kolejne z 1722 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Olga Rudnicka odpowiedziała na Wasze pytania!

Co zainspirowało ją do pisania kryminałów? Który z pisarzy byłby dla niej najlepszym towarzyszem do rozmowy? Czy krążące w sieci informacje o ekranizacji „Natalii 5” to prawda? Olga Rudnicka, pochodząca ze Śremu pisarka, autorka między innymi powieści "Martwe Jezioro", "Zacisze 13" czy "Fartowny pech", odpowiedziała na Wasze pytania . 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd