Ciemna strona Słońca

Tłumaczenie: Jarosław Kotarski
Wydawnictwo: Rebis
6,41 (617 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
24
9
46
8
71
7
164
6
156
5
81
4
30
3
36
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Dark Side Of The Sun
data wydania
ISBN
8371208081
liczba stron
188
język
polski
dodała
czupirek

Dom Sabalos odziedziczył ogromną fortunę i ma zamiar zostać władcą całej planety. Obsługuje go olbrzymia armia robotów, jego ojcem chrzestnym jest inteligentne ciało niebieskie, a na dodatek szef ochrony Doma jest tak skrupulatny, że sprawdza nawet siebie. Mimo to komuś udaje się zamordować Sabalosa, tyle że nie do końca...

[opis z okładki]

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1642)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1172
dilbi | 2016-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2016

To moje kolejne podejście do Pratchetta. I niestety znowu mnie do siebie nie przekonał. Tak w 100%. Ale jes kilka dość znaczących momentów, dzięki którym nie odrzucam go zupełnie i dam kolejną szansę

książek: 389
Krystian | 2010-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 sierpnia 2010

Nie jest to typowy Pratchett znany ze świata dystku, klimat książki nie jest aż tak odbiegły od dyskowego jak w stosunkowo nowej "Nacji". Zachwyca (jak zwykle zresztą u Sir Terrego) mnogość szczegółów i dopracowanie wszystkich pomysłów.
Czytając o nowych rasach, planetach i przeróżnych stworzeniach nie wychodziłem z podziwu. Ze strony na stronę utwierdzałem się w przekonaniu, że autor jest poprostu (nie bójmy sie tego słowa) Geniuszem.
Wole raczej fantasy od s-f, lecz nie żałuję zakupu tej pozycji, czytało się przyjemnie i ogólnie polecam.

książek: 182
Madame Executioner | 2018-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2018

Niestety, ale nie przypadła mi do gustu. Nie znalazłam w niej elementów, za które lubię książki Pratchetta. W ogóle mnie nie wciągnęła, akcja mnie nie poruszyła. Bohaterowie nie wydają się mieć głębi, w końcu to taka książka na raz, nie ma kontynuacji w następnych tomach. Do tego irytująco czytać wypowiedzi żabo-istot, z tym ich dialektem. Brak humorystycznych scen czy wypowiedzi. Nie polecam.

książek: 1317
Violla92 | 2014-09-17
Przeczytana: 17 września 2014

Uwielbiam humor Pratchetta i przeczytawszy tą książkę nie zawiodłam się. Bardzo podobał mi się wątek rachunku prawdopodobieństwa. Oczywiście szkoda, że ma tylko 188 stron, ale i tak polecam.

książek: 224
Cichousty | 2016-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2016

Do tej pory Pratchetta znałem głównie z serii Świat Dysku, która z humorem i miejscami celową infantylnością, prowadzi czytelnika przez magiczny świat położony gdzieś między ziemskim wczesnym średniowieczem, a epoką industrialną. W tej książce autor dał się poznać nie tylko od strony świetnego operowania językiem dalekim od wyżej wspomnianej serii, ale jako wizjoner i kreator obrazu dalekiej przyszłości, którą osobiście umieściłbym gdzieś między P.K.Dickiem i S.Lemem, z lekką przewagą tego pierwszego. To prawdziwe science-fiction z domieszką fantasy, poruszające i kwestie ideologiczne, jak również gładko prześlizgujące się po kwestiach technicznych, powiązanych z matematyką, jednocześnie w żadnym momencie nie zanudzające przedłużającymi się akapitami opisów dalekich od standardowej wiedzy. Zaskakujące, przejmujące (co ciekawe, udało mi się emocjonalnie związać również z dwoma charakterami pobocznymi, w tym z umierającym już w pierwszym rozdziale), ciekawe i zastanawiające nad tym...

książek: 72
Tokerip | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 16 lipca 2017

Jedna z najbardziej gimnastykujących wyobraźnię książek jakie czytałem. Wszystko w niej jest jakieś takie inne. Nawet ludzie podzieleni na różne galaktyczne rasy nie wyglądają normalnie (i nie myślą normalnie). Powiedziałbym, że ta lektura wymaga dość obszernego przygotowania do jej odbioru. Polecam wcześniej zapoznać się z twórczością Stanisława Lema, Douglasa Adamsa (skąd u niego tyle podobieństw?) i Terry'ego Pratchetta oczywiście. W późniejszych swoich utworach Terry Pratchett o wiele klarowniej wyraża swoje myśli. Również te zawarte w 'Ciemnej Stronie Słońca".

książek: 1019
fuzja | 2016-04-01
Przeczytana: 01 kwietnia 2016

Dawno się tak nie wynudziłam. Nie wiem, czy może nie czaję treści, czy po prostu jest słaba, ale była zwyczajnie nudna. Co zresztą bardzo mnie zdziwiło, bo jak dotąd wszystkie mi się podobały (pomijając ironiczne odniesienia do Kościoła i kilka twierdzeń, z którymi się nie zgadzam).

książek: 635
RoXwellPL | 2013-06-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po więcej recenzji zapraszam na: http://ksiazkowo-wg-rafala.blogspot.com/

Terry Pratchett to powszechnie znany i lubiany autor powieści fantasy i science-fiction. Jeden z najlepiej sprzedających się autorów na świecie, wielokrotnie nagradzany i honorowany. W 1998 roku został Kawalerem Orderu Imperium Brytyjskiego "za zasługi dla literatury", a za 10 lat, w 2008 roku otrzymał tytuł szlachecki. "Świat Dysku" to jego najbardziej znany cykl powieści sc-fi, liczący sobie już prawie 40 tomów! "Ciemna strona Słońca" to natomiast jedna z dwóch książek ten cykl poprzedzających i w pewnym sensie zapowiadających.

Ja osobiście wiele dobrego o Pratchettcie słyszałem i chciałem się przekonać na własnej skórze jak to z nim jest. I co się okazało?

„Nie ryzykuj życia wierząc w pewniki. Wystrzegaj się dumy i pychy.”

Kosmos zamieszkuje bardzo wiele istot - począwszy od rozumnych ras po zwyczajne, małe i głupiutkie stworzonka. Oprócz ludzi, i ich odmian, po wszechświecie poruszają się także...

książek: 1203
Ewelina Kwaśniewska | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 maja 2014

Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po Pratchetta, poznałam go z zupełnie innej strony i patrzyłam z lekką podejrzliwością na "Ciemną stronę słońca". Dostałam tę książkę na na gwiazdkę i czekała aż do maja, bym nabrała przekonania, że warto ją przeczytać. A kiedy to zrobiłam - żałowałam, że tyle kazałam jej czekać.

książek: 118
Nivrame | 2012-11-06
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 03 listopada 2012

SF w wydaniu Pratchetta? Zaczynając czytać otworzyłam ślepia szeroko i z lekkim niedowierzaniem pochłaniałam kolejne strony.

Pochłaniałam to jedyne właściwe określenie na sposób w jaki ową książkę przyswajałam. Niezwykle dynamiczna akcja, barwni bohaterowie, ogromny świat przedstawiony, ach!
Wszystko by było cudnie, pięknie, gdyby nie to, że przeczytałam Lorda z Planety Ziemia" Łukjanienki. Co by nie zaznaczać opinii jako spoiler, wspomnę tylko, że jeden element jest bliźniaczo podobny i podświadomie zaczyna się porównywanie.

Elementem, który sprawił, że książkę pokochałam miłością wielką i szczerą było ujęcie rachunku prawdopodobieństwa jako najwyższej magii. Po moich prywatnych przeżyciach z królową nauk coś tak abstrakcyjnego było swoistym katharsis.

zobacz kolejne z 1632 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd