Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skafander i motyl

Tłumaczenie: Krzysztof Rutkowski
Seria: Rzeczy beletrystyczne
Wydawnictwo: słowo/obraz terytoria
6,45 (695 ocen i 63 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
55
8
72
7
235
6
139
5
123
4
18
3
30
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le scaphandre et le papillon
data wydania
ISBN
9788374538435
liczba stron
148
słowa kluczowe
skafander, motyl, elle, wypadek
język
polski
dodała
footprints

Inne wydania

Był estetą i kochał życie. Ale życie nie wzięło tego w rachubę. Jak w skafandrze zamknęło go w jego własnym ciele. Wylew krwi do mózgu zaskoczył go w chwili, gdy wypróbowując nowy model BMW, jechał na spotkanie z nową towarzyszką życia. Był 8 grudnia 1995 roku. Świadomość odzyskał w styczniu. Ale była to świadomość zamurowana jak w więzieniu, w znieruchomiałym ciele, nad którym nie miał żadnej...

Był estetą i kochał życie. Ale życie nie wzięło tego w rachubę. Jak w skafandrze zamknęło go w jego własnym ciele. Wylew krwi do mózgu zaskoczył go w chwili, gdy wypróbowując nowy model BMW, jechał na spotkanie z nową towarzyszką życia. Był 8 grudnia 1995 roku. Świadomość odzyskał w styczniu. Ale była to świadomość zamurowana jak w więzieniu, w znieruchomiałym ciele, nad którym nie miał żadnej kontroli. Widział, słyszał, nie stracił powonienia - ale stracił swoje ciało. Nie mógł nawet przełykać pokarmów ani oddychać bez pomocy aparatury medycznej, a jedynym zewnętrznym wyrazem obecnego w ciele życia była mrugająca jak motyl lewa powieka i nieznaczne poruszenie głową. Skafander i motyl. W takim stanie napisał tę książkę. Książkę przejmującą i poruszającą, która daje dużo do myślenia. O losie i o życiu, rzecz jasna, ale także o stosunku duszy do ciała, o stosunku myślenia i odczuwania do własnej cielesności. Napisał książkę, której znaczenie nie sprowadza się do sensu czysto literackiego czy nawet filozoficznego, bo jest ona zdarzeniem splatającym w niepodzielną całość literaturę i egzystencję.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1005
UpsyDaisy | 2010-10-07
Na półkach: Domowa Biblioteczka
Przeczytana: październik 2010

Niesamowita i przejmująca historia, której scenariusz napisało samo życie. Oto człowiek cierpiący z powodu "locked-in syndrome" przekazuje swoje myśli za pomocą mrugnięcia jedynym sprawnym okiem.Te zostają spisane na kartach książki.To, co możemy przeczytać to nic innego jak obraz ogromnej i bezpretensjonalnej afirmacji życia, przejaw ogromnej erudycji i hartu ducha. Jest tu wszystko: od zmarnowanych szans, przez wspomnienia z dzieciństwa. Nie brak też czystej złośliwości, rubasznego poczucia humoru i autoironii. I zapachu smażonych frytek.

Krótka lektura, która pozostawia w czytelniku coś ważnego. Zaciska gardło ale i krzepi.

Koniecznie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zgromadzenie cieni

To było okropne, męczyłam się z tym miesiąc, zniszczono wszystko to, co było dobre w pierwszej części. Szczerze, miałam bardzo niskie oczekiwania, a p...

zgłoś błąd zgłoś błąd