Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,29 (12101 ocen i 1124 opinie) Zobacz oceny
10
1 260
9
1 709
8
2 249
7
3 480
6
1 882
5
968
4
212
3
256
2
23
1
62
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marina
data wydania
ISBN
9788374957700
liczba stron
301
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Oscar Drai, zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem, śni swoje sny na jawie. Pewnego dnia spotyka Marinę, która od pierwszej chwili wydaje mu się nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Śledząc zagadkową damę w czerni, odwiedzająca co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu dzielnicy...

Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Oscar Drai, zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem, śni swoje sny na jawie. Pewnego dnia spotyka Marinę, która od pierwszej chwili wydaje mu się nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Śledząc zagadkową damę w czerni, odwiedzająca co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu dzielnicy Sarriá, Oscar i jego przyjaciółka poznają zapomnianą od lat historię rodem z Frankensteina i XIX-wiecznych thrillerów. Historię, której dramatyczny finał ma się dopiero rozegrać...

 

źródło opisu: Muza, 2009

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 776
Beatrycze1717 | 2012-04-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012 Rok
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

„Wspominamy tylko to, co nigdy się nie wydarzyło.”
Słowa te stanowią swoistą klamrę powieści i uważam, że mimo pozornego paradoksu można je interpretować na wiele sposobów. Dla mnie znaczenie tych słów jest uniwersalne w odniesieniu do świata literatury. Bo czyż czytanie fascynujących, lecz fikcyjnych historii, a następnie ich rozpamiętywanie przez czytelnika nie jest właśnie wspominaniem czegoś, co się nigdy nie wydarzyło? Czegoś, co zaistniało wyłącznie w umyśle i wyobraźni twórcy dzieła?
Na pewno tak jest w moim przypadku, gdyż mimo świadomości, że oto zapoznałam się z piękną, tajemniczą, choć fikcyjną opowieścią, długi czas po zakończeniu lektury byłam pod jej urokiem i odświeżałam w pamięci poszczególne elementy tej misternej układanki, jaką z całą pewnością jest „Marina”.

Bohaterów w powieści jest wielu, ale głównymi postaciami towarzyszącymi czytelnikowi oraz wprowadzającymi go w poszczególne wątki i tajemnice są Oscar Drai i jego przyjaciółka Marina. Oscar po 15 latach dzieli się z nami swoją tajemnicą i wyznaje, co takiego się wydarzyło w jego życiu, że zniknął z internatu swojej szkoły i przez tydzień nikt nie wiedział, co się z nim dzieje i gdzie przebywa.
Oscar to ciekawy świata chłopiec, który przeżywa najszczęśliwsze chwile wolności wówczas, gdy po zakończonych lekcjach spaceruje starymi uliczkami Barcelony, zafascynowany zdziczałymi ogrodami i zapomnianymi pałacykami. Jego ciekawość i fascynacja sprawiają, że zapoznaje mieszkańców jednej z podupadających posiadłości, pozyskuje przyjaciółkę w osobie Mariny, a wraz z nią odkrywa niesamowitą wielowątkową historię, do której wstęp stanowi obserwowanie tajemniczej damy w czerni, która co miesiąc z czerwoną różą odwiedza bezimienny grób na cmentarzu znajdującym się w tajemnym zakątku Barcelony.
Dokąd zaprowadzi tych młodych i odważnych bohaterów chęć poznania powodów sekretnych wizyt czarnej damy oraz jej zagadkowego zniknięcia w zaułkach miasta? Czy Oscar i Marina dowiedzą się, kim jest czarna dama, a przede wszystkim, czy jest ona realną postacią? Z całą pewnością warto to sprawdzić.

Przyznam, że nie spodziewałam się aż tylu wrażeń i emocji. Cieszę się, że sięgnęłam po tę powieść, bo wywarła na mnie ogromne wrażenie. Jest to pierwsza powieść Zafona, którą przeczytałam, więc nie mogę jej porównać do innych jego dzieł. Mogę natomiast stwierdzić, że z pewnością sięgnę po kolejne i wręcz żałuję, że nie zrobiłam tego wcześniej.
Jestem zauroczona językiem tego pisarza, gdyż niemal na każdej stronie można znaleźć zdania tak piękne, że koniecznie trzeba się zatrzymać nad ich wymową. Równie dobrze mogłyby pojawić się w utworach poetyckich. I taki właśnie dla mnie jest język Zafona – poetycki i bardzo obrazowy. Każda scena jest nakreślona w sposób przemawiający do wyobraźni. Można by rzec, że nie czytamy, lecz widzimy to, co autor nam chce ukazać.
W powieści pojawia się zdanie wypowiedziane przez znakomitego malarza, który poznał sekret światła: „Malowanie to pisanie światłem”.
Pozwolę sobie na parafrazę tych słów, twierdząc, że pisanie to malowanie słowami, a Carlos Ruiz Zafon jest z całą pewnością pisarzem, który ów sekret słów poznał.

Polecam serdecznie tę powieść tym bardziej, że - jak stwierdził we wstępie sam autor - "Marina" jest jego ulubioną książką spośród tych, które opublikował i być może najbardziej z nich osobistą.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka króla moczarów

Spodziewałam się niesamowitej, przerażającej książki. Tymczasem książka oprócz niepowtarzalnej historii niczym specjalnym się nie wyròżnia. Bardzo duż...

zgłoś błąd zgłoś błąd