Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,29 (11963 ocen i 1106 opinii) Zobacz oceny
10
1 242
9
1 692
8
2 213
7
3 452
6
1 856
5
958
4
209
3
257
2
23
1
61
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Marina
data wydania
ISBN
9788374957700
liczba stron
301
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Oscar Drai, zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem, śni swoje sny na jawie. Pewnego dnia spotyka Marinę, która od pierwszej chwili wydaje mu się nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Śledząc zagadkową damę w czerni, odwiedzająca co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu dzielnicy...

Barcelona, lata osiemdziesiąte XX wieku. Oscar Drai, zauroczony atmosferą podupadających secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę z internatem, śni swoje sny na jawie. Pewnego dnia spotyka Marinę, która od pierwszej chwili wydaje mu się nie mniej fascynująca niż sekrety dawnej Barcelony. Śledząc zagadkową damę w czerni, odwiedzająca co miesiąc bezimienny nagrobek na cmentarzu dzielnicy Sarriá, Oscar i jego przyjaciółka poznają zapomnianą od lat historię rodem z Frankensteina i XIX-wiecznych thrillerów. Historię, której dramatyczny finał ma się dopiero rozegrać...

 

źródło opisu: Muza, 2009

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 536
Vesna-Parun | 2011-06-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 czerwca 2011

Jest to trzecia powieść Zafona, jaką było Mi dane czytać. I była dla Mnie odkryciem. Odkryciem nie w sensie czytelniczej doskonałości roku, ale bardzo ważnym. Czytając Zafona zawsze miałam jakieś "ale", którego nie potrafiłam zdefiniować. Coś Mnie w jego twórczości drażniło, nie potrafiłam się zatracić, bezgranicznie mu zaufać. Do dzikiej pasji doprowadzały mnie opinie, że Zafon to geniusz, a jego książki to arcydzieła. Guzik prawda, jest po prostu dobrym rzemieślnikiem, który wie, za który sznurek pociągnąć, aby wywołać określony efekt. Wiem już gdzie tkwi problem, dlaczego ten autor mnie nie przekonuje. Wszystkie jego powieści, które przeczytałam mają w sobie coś, co najbardziej przemawia do młodzieży. W pewnym wieku przestajemy już wierzyć w miłość tak naiwną, jak ta zafonowska. Nie przemawia też do nas wątek kryminalno-przygodowy tak fantastyczny, że aż nieprawdopodobny. Sama się zdziwiłam, że zrozumiałam to dopiero wtedy, kiedy sama autor w przedmowie do "Mariny" wyłożył kawę na ławę i napisał, że to jego ostatnia powieść dla młodzieży. Wprawdzie "Cień wiatru" i "Gra anioła" powstały wiele lat później, przeznaczone dla czytelnika dorosłego, ale przyznajcie sami:nie do końca udało się pisarzowi odciąć od konwencji. Nuży mnie już trochę schematyzm hiszpańskiego autora: wielka miłość, wielka tajemnica, tajemnicze miejsce ( biblioteka, teatr, stary pałacyk), pożar...Mimo wszystko cieszę się, że przeczytałam tę książkę. Oceniłabym ja gorzej, ale zdaję sobie sprawę z tego, że gdybym ją przeczytała 10-12 lat temu, byłabym zachwycona. Może nawet Zafon zająłby w moim sercu miejsce L.M.Montgommery? ;)Poza tym, jednego nie można autorowi odmówić:książkę czyta się szybko, akcja jest wartka i porywająca. Przeczytajcie, a sami się przekonacie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczę ze słonecznego wzgórza

Ponownie dałam się skusić literaturze skandynawskiej. Tym razem miałam okazję kroczyć ścieżkami dziewiętnastowiecznej norweskiej wsi, która urzeka swo...

zgłoś błąd zgłoś błąd