Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wspomnienia chałturzystki

Wydawnictwo: Akapit Press
7,19 (110 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
10
8
18
7
43
6
15
5
8
4
3
3
0
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
83-87463-44-2
liczba stron
260
słowa kluczowe
chałtura
język
polski
dodała
Legs

Czy wiesz, co to jest chałtura? Co myśli chałturzystka przed wyjściem na scenę? Odpowiedzi, zaskakujące i pełne humoru przynosi ta właśnie książka.

 

Brak materiałów.
książek: 2118
niebieska | 2010-07-27
Na półkach: Przeczytane, 2010, Biblioteka
Przeczytana: 26 lipca 2010

Przeurocza Pani Stefania snuje opowieść o świecie jakiego już nie ma i niewielu z nas pamięta. Miniona epoka przedstawiona przez bystrą obserwatorkę a jednocześnie znakomitego satyryka jest pełna wdzięku i humoru. Grodzieńska koncentruje się na świecie najlepiej jej znanym czyli estradzie. Przyczynkiem dla tych wspomnień jest spotkanie po latach z Karolem, kimś dla niej wyjątkowym i niezwykle ważnym, jej przyjacielem z młodości. Zanim jednak dojdzie do spotkania autorka oprowadzi nas po całej masie pipidówek i opowie o kulisach życia artysty estradowego w czasach komunizmu. Opowieść pełna perypetii, humoru i uroku i tylko odrobinę za długa. Trzymająca jednak w napięciu jak niezły kryminał, niemal do końca nie wiadomo czy dojdzie do spotkania z Karolem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zatracenie

Skończyłam tę książkę o szóstej nad ranem wracając tramwajem z pracy. Dobre piętnaście minut patrzyłam pustym wzrokiem na mijane budynki. Jak, jak m...

zgłoś błąd zgłoś błąd