Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Już nic nie muszę

Wydawnictwo: Akapit Press
7,54 (144 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
25
8
41
7
48
6
17
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463868
liczba stron
176
język
polski
dodała
Legs

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki,...

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki, konferansjerki i doskonałego satyryka. Domyślam się dlaczego wydawca zwrócił się do mnie z prośbą o napisanie autobiografii. Nie wierzy, że potrafię napisać coś inaczej niż w pierwszej osobie liczby pojedynczej. I ma rację. Wszystko, co w życiu napisałam, jest o mnie, tyle, że albo w jawnej, albo w zakamuflowanej formie. - od autorki.

 

pokaż więcej

książek: 907
Agnessa | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 września 2010

Odeszła od nas 28 kwietnia tego roku, miała 96 lat. W mojej świadomości zaistniała kilka lat temu, kiedy zobaczyłam w telewizji drobniutką starszą panią o niebywałym poczuciu humoru. Dopiero niedawno wpadła mi w ręce jej autobiograficzna książka. Nie jest to zwyczajna, sztampowa historia od urodzenia po dziś. Jeden wątek płynnie przechodzi w drugi, a czytało się znakomicie. Nie mogłam oderwać się od kartek i tym samym nieco zarwałam nockę. Nie żałuję, warto było i nie ma innej rady jak przeczytać to co wyszło spod pióra pani Stefanii.

Okazuje się, że nie jest łatwo pisać o prozie biograficznej, przecież to spisanie faktów z życia pewnej osoby czy też rodziny. Życie, albo chociaż fragmenty, to materiał na scenariusz filmowy. Dzieciństwo z dala od matki. Ojciec, którego spotkała tylko raz, dzieciństwo u dziadków w Łodzi. Odczuła skutki kryzysu, który doprowadził do ruiny jej dziadka. Dwukrotnie zamężna, a pierwszy mąż zmarł na gruźlicę w wieku 23 lat (ona miała 22 lata). Oświadczyny Jerzego Jurandota, wojna i szczęśliwe odnalezienie. Życie w powojennej Polsce w nowym systemie. Z drugiej strony plejada znanych nazwisk i andegdotki z nimi związane. Teraz trudno mi myśleć o Brzechwie inaczej niż o Janku, który był bliskim przyjacielem Grodzieńskiej. To wszystko zostało świetnie wyporcjowane i dawkowane, a ja albo się uśmiechałam albo wzruszałam.
Nie wiedziałam nic o roli Lublina w czasie Powstania Warszawskiego, co to były szczekaczki. Na swój sposób wbijałam się w mentalność ludzi tamtych czasów. Im dalej tym wyraźniejsze stało się pytanie - skąd u pani Stefanii tyle pogody ducha, dowcipu i dystansu? Może to jedna z tych tajnych broni przed złem tego świata? Piosenka jest dobra na wszystko, ale mało co przebija takie osobowości jak pani Stefania Grodzieńska.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jak wysoko sięga miłość? Życie po Broad Peak. Rozmowa z Ewą Berbeką

Książkę zapragnęłam przeczytać po obejrzeniu wywiadu z Ewą.Urzekł mnie wtedy niesamowity spokój i ciepło płynące od tej kobiety.W sytuacji, w której s...

zgłoś błąd zgłoś błąd