Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Już nic nie muszę

Wydawnictwo: Akapit Press
7,55 (137 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
25
8
39
7
46
6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8387463868
liczba stron
176
język
polski
dodała
Legs

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki,...

Lektura nie tylko dla wielbicieli mistrzowskiego pióra wspaniałej damy naszej kultury! Stefania Grodzieńska ukazuje się w tej książce w pełni swojego wszechstronnego utalentowania - jako felietonistka, pisarka, autorka tekstów kabaretowych. I odkrywa kulisy niezwykle ciekawej drogi życia, pokazując siebie w wielu odsłonach - w rolach m.in.: żony Jerzego Jurandota, aktorki, tancerki, spikerki, konferansjerki i doskonałego satyryka. Domyślam się dlaczego wydawca zwrócił się do mnie z prośbą o napisanie autobiografii. Nie wierzy, że potrafię napisać coś inaczej niż w pierwszej osobie liczby pojedynczej. I ma rację. Wszystko, co w życiu napisałam, jest o mnie, tyle, że albo w jawnej, albo w zakamuflowanej formie. - od autorki.

 

pokaż więcej

książek: 3491
żabot | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Z cyklu "A co tam na półeczce żony..."
Na koniec roku postanowiłem przeczytać coś lekkiego, a jednocześnie napisanego solidną, ładną polszczyzną. No i przy okazji przekonać się, kto to ta Grodzieńska ;-) i czemuż się mojej małżonce podoba.
Nie mogę tu psioczyć, bo Stefania Grodzieńska to w historii polskiego radia i polskiej satyry KTOŚ. Czyta się świetnie. Dlaczegóż więc tylko 5 gwiazdek? Nie dla autorki a dla wydawnictwa, bo nie cierpię czytać powtórek. Wspomnienia autorki ubarwiają jej satyryczne felietony. Problem w tym, że wszystkie tutaj zamieszczone dopiero co czytałem w innej, cienkiej książeczce "Kawałki żeńskie, męskie i nijakie". Jedna z tych książek powinna mieć na okładce wielkie ostrzeżenie "Uwaga! Powtórki!"

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cmętarz zwieżąt

Cmętarż zwierząt- Ukazuję w prosty sposób przesłanie dotyczące tego Co? przede wszystkim mogłoby się stać, Nawet gdyby się stało czym tak na prawdę j...

zgłoś błąd zgłoś błąd