Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbieracz Burz, Tom 1

Cykl: Zastępy Anielskie (tom 3)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,05 (1749 ocen i 99 opinii) Zobacz oceny
10
125
9
235
8
292
7
556
6
233
5
201
4
35
3
53
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741704
liczba stron
352
język
polski
dodał
Robert

Inne wydania

Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece! Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz... Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady? Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię...

Boże miej litość! Miej nas w swojej opiece!
Moc Burzyciela Światów, ocknęła się, zatliła, lecz nie wypełniła potęgą Pana. Nie znalazła ujścia od czasu starcia z Siewcą Wiatru. Aż do teraz...
Boże w Trójcy Jedyny! Czemuż znowu budzisz swego Anioła Zagłady?
Porywasz za naczynie gniewu. Kielich, który gdy pęknie, wyleje niszczycielską zawartość na każdą krainę Kosmosu. Każdą Istotę. Każde dziecię Twoje.
I stanie się koniec... I nicość...

Boże czemuś nas opuścił? Eli, Eli lama sabachtani?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 284
Aga | 2011-02-22
Przeczytana: 22 lutego 2011

Przed przystąpieniem do lektury pierwszego tomu "Zbieracza burz" tak dla przypomnienia przekartkowałam "Siewcę Wiatru" i ponownie rozpłynęłam się w zachwycie. Wielowątkowa fabuła, wspaniale stworzony i przedstawiony bogaty świat, mnóstwo wyrazistych bohaterów, którzy owszem posiadają swoje wady, ale mają też pewne zasady, których się trzymają.

Z zapałem zaczęłam więc czytać "Zbieracza burz" mając co do niego duże oczekiwania. Już od pierwszych stron widać, że nie będzie tak kolorowo, a im dalej tym gorzej.
Po pierwsze: bohaterowie. Niby Ci sami, a zupełnie inni:
Daimon, kiedyś inteligentny, mroczny i opanowany, teraz to kuloodporny zabijaka, pełen wewnętrznych rozterek.
Gabriel- z odpowiedzialnego, dumnego regenta, stał się zwykłym mięczakiem.
Hija- w "Siewcy..." uosobienie rozumu, dobroci i tolerancji, tutaj stała się rozpieszczonym i rozhisteryzowanym dzieckiem.
Michał przeszedł samego siebie- stał się zazdrosnym szaleńcem, opętanym przez żądzę mordu.
Lucyfer- wiecznie zakompleksiony i zdołowany.
Jedynie Asmodeusz w miarę utrzymuje swój poziom, ale może dlatego, że ma dosyć mały udział w tej części.
Po drugie: fabuła. Jest prosta. Pomijając wątek Asmodeusza, reszta kręci się wokół Daimona, jego ucieczki i pogoni za nim.
Zabrakło mi tutaj też tego klimatu, który bił z "Siewcy...", jedności bohaterów w obliczu niebezpieczeństwa, prawdziwej przyjaźni.

Nie twierdzę, że "Zbieracz burz" jest słabą książką, jest jednak słabą kontynuacją "Siewcy Wiatru", jakby pisaną w zupełnie innym stylu, w zupełnie innym okresie życia autorki.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ułańskie wrzosy

Witam Na książkę Pana Bohdana Królikowskiego natknąłem się przypadkiem podczas wyprzedaży w księgarni. Niepozorna okładka i mały format publikacji, śr...

zgłoś błąd zgłoś błąd