Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Planeta wygnania

Tłumaczenie: Juliusz P. Szeniawski
Cykl: Ekumena (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,86 (408 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
37
8
53
7
151
6
97
5
40
4
8
3
7
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Planet of exile
data wydania
ISBN
837180699X
liczba stron
128
słowa kluczowe
Planeta, wygnanie, Hain,
język
polski
dodał
szati

Inne wydania

Drugi tom trylogii haińskiej ukazuje nam świat zamieszkały przez nienawidzące się rasy. Nadciągająca długa i mroźna Zima zmusza do stosownych przygotowań. Wszystko przebiegałoby jak zawsze, gdyby nie chmara nadciągających ghalów. W obliczu niebezpieczeństwa ci, którzy do tej pory żywili do siebie pogardę, będą musieli zjednoczyć siły, by stawić czoło wrogowi. Czy uda im się przełamać wszystkie...

Drugi tom trylogii haińskiej ukazuje nam świat zamieszkały przez nienawidzące się rasy. Nadciągająca długa i mroźna Zima zmusza do stosownych przygotowań. Wszystko przebiegałoby jak zawsze, gdyby nie chmara nadciągających ghalów. W obliczu niebezpieczeństwa ci, którzy do tej pory żywili do siebie pogardę, będą musieli zjednoczyć siły, by stawić czoło wrogowi. Czy uda im się przełamać wszystkie bariery i walczyć ramię w ramię?

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (749)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 254
Voudini | 2015-07-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejny po "Świecie Rocannona" tom, w którym Le Guin prezentuje już swój charakterystyczny styl, ale wciąż nie odnalazła właściwych proporcji między akcją a nie-akcją. Choć może to chybiony zarzut, bo przecież refleksji tu w bród. Powieść jest jednak zdecydowanie za krótka, więc nawet jeśli nie brak jej niczego innego, to brak jej objętości; nie głębi, ale szansy, by się tą głębią rozkoszować trochę dłużej.
Spokojna, elegancka narracja pisarki ma wybitne właściwości kojące, a subtelny i zarazem zdecydowany sposób, w jaki prezentuje ona swój światopogląd, stanowiący istotny element konstrukcji całego świata Ekumeny, zasługuje na najwyższe uznanie.

książek: 896
Zuba | 2015-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2015

To moje pierwsze podejście do słynnej Ursuli le Guin, na szczęście udane. "Planeta wygnania" pokazuje moment zagrożenia, przed którym stoją dwa obce sobie plemiona – farbornów (urodzonych daleko przybyszów z innej planety) i tubylców. Obie rasy myślą o sobie jako o ludziach, traktując drugich jak obcych, z nieufnością i uprzedzeniami. Różnią się zwyczajami, trybem życia, wyglądem i stopniem rozwoju cywilizacyjnego. Wobec pojawienia się wspólnego wroga muszą podjąć decyzję czy współpracować, czy pozwolić hordom ghalów wytłuc swoich sąsiadów. Mamy tu też wątek miłosny, w stylu Romea i Julii, ale subtelnie poprowadzony. Poza tym ujęła mnie autorka wprowadzeniem kilku innych tematów – różnicami w postrzeganiu czasu, ceną oderwania od swoich korzeni, trudnościami z utrzymaniem tożsamości. Żal mi było farbornów, którzy dla dobra kolonizowanych/odwiedzanych społeczności rezygnowali ze zdobyczy swojej wiedzy, zamykając sobie drogę powrotu do swojego świata. Nie sądzę, żeby ludzkich...

książek: 89
Energia | 2016-05-31
Przeczytana: 31 maja 2016

Nie podobało mi się, cały czas miałam wrażenie, że czytam niekompletną opowieść, gdzie pomysł był, ale nie został w pełni wykorzystany, ale przede wszystkim raziła mnie naiwność. Podstawą tej naiwności był sposób toczenia się wojny, która w rzeczywistości nie trwałaby dzień ze względu na zatrważającą różnicę liczebną pomiędzy rywalami. Następną podstawą była wielka miłość od pierwszego wejrzenia, która bardziej wyglądała mi na symbol, że pomimo różnic może zainstnieć, ale jeśli chodzi o zburzenie tej bariery nieufności i pogardy pomiędzy dwiema gatunkami ludzi, brakowało głębi, coś co by przekonało, że naprawdę została zburzona.

Jedyny plus w tym wszystkim jest to, że wspaniale została przedstawiona psychika postaci, czyli co czuły w danym momencie, pomimo że narracja była trzecioosobowa, i tworzenie kultury tych ludzi.

Wydaje mi się, że ta opowieść jest odpowiednia dla młodszej młodzieży niż dla dorosłych.

książek: 93
MontyP | 2014-07-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

Ursula... To chyba jedna z jej najlepszych książek. Wszystko jest spójne, logiczne, wątek romantyczny tak lekko zarysowany, jak tylko ona potrafi. Reszty się domyśl czytelniku. Jeśli miałbym się do czegokolwiek przyczepić, to do scen walki. Kiedy właściwie Ghalowie weszli do miasta? Niby atak od Morskiej Bramy został odparty, a potem już są w mieście... Coś musiało mi umknąć. Jednak całość jest rewelacyjna (wybitna). Więcej takich książek! Jeśli ktokolwiek miał dostać ode mnie ocenę "wybitna", to właśnie Ursula i właśnie za tę pozycję!

książek: 650
Dusia | 2011-02-01
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 30 stycznia 2011

Konflikty są obecne wszędzie tam, gdzie obecni są ludzie. Na nieznanej z nazwy planecie, w bliskim sąsiedztwie żyją dwa społeczeństwa, bardzo od siebie odmienne. Tewar zamieszkiwany jest przez prymitywny lud, którego przywódcą jest Wold. Drugi naród, z siedzibą w Landinie, przybył na planetę sześćset lat wcześniej i jest wyraźnie lepiej rozwinięty. Tubylcy nazywają ich "farbornami" (od ang. far born - daleko urodzony) albo magami - ze względu na umiejętności. Nie przepadający za sobą ludzie zostają jednak zmuszeni do zjednoczenia sił. Muszą stawić czoła mroźnej Zimie, ghalom - najeźdźcom z północy - a także radykałom sprzeciwiającym się jakimkolwiek zmianom...

W "Planecie wygnania" nie ma czasu ani miejsca na czary: powieść opowiada o wojnie. Tylko tyle i aż tyle, bowiem cały mechanizm tego starcia, jego przyczyny i przebieg są na tyle zajmujące, że kolejne strony pochłania się niemal błyskawicznie. Mnie osobiście cieszy niewielka ilość kartek: wątki nie są na siłę rozciągnięte,...

książek: 135
twojastara | 2016-12-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2016

Podziwiam talent autorki, jej umiejętność prowadzenia narracji "scen akcji" w połączeniu z poetyckimi, eterycznymi "momentami" odnoszącymi się czy to do opisów świata (przyrody), zachowań-przemyśleń ludzi w sytuacjach skrajnych (bądź czasem nawet trywialnych).

Każda część serii ekumeny jest tak świetnie przepleciona wiedzą z szerokiego spektrum dziedzin (przy tym nie nachalnie), że czytelnik czuje jakby obcował nie z trywialną fantastyką lecz poważną publikacją (nie chcę przesadzić pisząc że naukową);

Do tego poetyka obrazów malowanych zdaniami - chcę wracać do tych (ekumeny) światów !

książek: 1096
GreyShadow | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 grudnia 2010

Nie każdy potrafi pisać tak, by czytelnikowi cały świat wykreowany w książce przez autora, jawił się jako równie rzeczywisty naszemu. To już moja druga przygoda z Panią Le Guin i z niecierpliwością wyczekuję następnej. Co mogę powiedzieć o "Planecie wygnania"... Miłość, wojna, straszne stwory, niezwykłe umiejętności w upiornej zimowej/śniegowej scenerii. Polecam.

książek: 4119
Morgoth | 2012-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2012

Ta książka jest po prostu... za krótka. Nawet nie zauważyłem kiedy ją pochłonąłem. Świetnie zbudowane napięcie wzbogacone elementami socjologii. I nawet wątek miłosny którego normalnie nie trawię jest tak poprowadzony żeby był "do strawienia". Jedyny minus tej książki (a raczej "książeczki" gdyż to naprawdę strasznie króciutkie jest) to kreacja universum która przerosła rozmiary cyklu (wszystkie tomy są stosunkowo krótkie). Chciałbym kiedyś przeczytac jakąś książkę w której byłby rozwinięty pomysł na Wszechświat zaprezentowany w cyklu "Ekumeny" którego częścią jest powyższy tom który wam serdecznie polecam.

książek: 534
Visenna | 2016-02-11
Na półkach: 2016, Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 11 lutego 2016

Zdecydowanie lepsza równowaga w dynamice prowadzenia opowieści w porównaniu ze "Światem Rocannona". Ursula Le Guin w tym tomie przede wszystkim pokazała mi to, czego zawsze brakowało mi u rodzimego pana Wegnera - kreślenie tożsamości danej społeczności bez sztywności, nadmiernej sztuczności i żmudnego wypowiadania na głos przez postaci zasad rządzących opisywaną grupą. W "Planecie wygnania" Le Guin wystarczyło naprawdę niewiele stron by zawrzeć ten element, który stanowi przecież zaledwie bazę do opowiadania historii. W dodatku pisarka umie też budować kobiece bohaterki i samców o więcej niż jednym wymiarze. Mam tu wszystko czego mi trzeba: potrafię się przejąć losem postaci, naprawdę je polubić, mam wiarygodną tożsamość przedstawianych dwóch ludów, mam równowagę między akcją i naprawdę przyjemnym zwalnianiem tempa na malownicze opisy. I dobrą fantastykę, no. Polecam!

książek: 615
michal3 | 2014-11-12
Przeczytana: 11 listopada 2014

Le Guin umie pisać i tą książką to pokazuje, jednak jeżeli chodzi o zainteresowanie Czytelnika... Niestety, ale pierwszy tom z cyklu "Hain" jest o wiele ciekawszy.

Mija kilkanaście pokoleń od kiedy koloniści Ligi przybyli na obcą planetę. Od tego czasu Liga się rozpadła albo też zapomniano o samych podróżnikach. Oni jednak dzielnie wypełniają narzucone ich przodkom prawa, jednocześnie nieświadomie dostosowując się do warunków panujących na planecie.

Tematem głównym jest przetrwanie oraz relacja przybysze-gospodarze, w tle oczywiście wątek miłosny. Całość sprawnie napisana, ale ciężko się to czyta. Akcja jest miałka i przewidywalna, chociaż konflikt wojenny powinien dostarczyć jakiegokolwiek dreszczyku emocji (uśmiech na twarzy budzi jedynie fakt, iż winter is coming).

zobacz kolejne z 739 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd