Mikołajek ma kłopoty

Tłumaczenie: Barbara Grzegorzewska
Cykl: Przygody Mikołajka (tom 5)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,72 (2410 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
225
9
529
8
547
7
765
6
190
5
127
4
10
3
14
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le petit Nicolas a des ennuis
data wydania
ISBN
9788310117151
liczba stron
144
słowa kluczowe
mikołajek, sempe, goscinny
język
polski
dodała
Legs

Seria zdobywająca ciągle nowych czytelników w różnym wieku. Na pięć zabawnie zilustrowanych książek składają się historyjki o szkolnych kolegach i rodzinie, śmiesznie opowiadane przez małego Mikołajka.

Książka była wydana wcześniej pod tytułem "Joachim ma kłopoty"

 

źródło opisu: http://www.nk.com.pl/, opisa autorski

źródło okładki: http://www.nk.com.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4844)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 336
chrispu | 2014-05-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mikołajek ma kłopoty?
Według mnie to autor. Mam wrażenie, że wyczerpują się powoli pomysły. Albo to wina wydawcy, który tak pogrupował opowiadania, że tu znalazły się te trochę gorsze (ciut mniej zabawne). Z ciekawszych nowych postaci wprowadzonych do opowieści jest babcia Bunia oraz dyrektor taty Mikołajka. Reszta bez zmian czyli grupka małych egoistów usiłujących nagiąć innych do swoich racji, pełna niesamowitych pomysłów oraz dziwnego pojmowania świata dorosłych. Śmieszy jak zawsze. Ale już tak nie zaskakująco (przynajmniej jak dla mnie). Za to kilka rysunków jest naprawdę wysokich lotów.
W każdym razie - warto ją przeczytać, ma się pełniejszy obraz środowiska, w którym obraca się nasz bohater.

książek: 651
Mey-Mey | 2015-03-03
Przeczytana: 03 marca 2015

TO NIE JEST KSIĄŻKA DLA DZIECI! To jest książka dla każdego!!!
Kilku uroczych urwisów, których przygody w taki cudowny sposób przypominają nam, że kiedyś bawiło się byle czym, a każde byle co było czymś wspaniałym. Chcę, żeby powróciły czasy Band Mścicieli, superfajnych braci w randze rekruta, którym salutuje na pewno mnóstwo żołnierzy, nieanonimowych anonimów i odznak członków paczki przyjaciół, którzy ciągle dają sobie w nos.

Z rozrzewnieniem kończę przygodę z Mikołajkiem, Rufusem, Kleofasem, Ananiaszem, Maksencjuszem, Godfrydem, Joachimem, Euzebiuszem i Alcestem (mam nadzieję, że nikogo nie pominęłam).

książek: 2285
Książniczka | 2014-09-08

Ten tom przygód Mikołajka wciąż bawi, ale nie aż tak - jest tu znacznie mniej absurdalnych, śmiesznych sytuacji, natomiast znacznie więcej takich z wydźwiękiem moralizatorskim... Mamy tu takie kwestie jak pojawienie się rodzeństwa i stosunek do niego, dysponowanie pieniędzmi, stosowanie się do przepisów drogowych, a nawet poruszane są takie problemy jak...hazard. To wszystko oczywiście podane w lekkiej, zabawnej formie, i dla dziecka może będzie pouczające, natomiast dla dorosłego - już nie takie zabawne... Mimo to jest parę naprawdę dobrych rozdziałów, jak choćby ten, gdy Mikołajek z tatą robią zakupy na targu...

Podsumowując - wciąż jest dobrze, ale zbyt nachalne pouczanie, że ruletka to samo zło, że nie przebiega się przez jezdnię - trochę psuło mi odbiór. W moim odczuciu to chyba najsłabsza część.

książek: 714
Tathagatha | 2015-12-22
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Jak zwykle bardzo miło było powrócić do Mikołajka, choć przyznam że ta część nie była tak zabawna jak pozostałe. Nie jestem pewna czy to nie wina tłumaczenia.
Mimo to książeczka nadal sprawia sporo radości i czyta się ją z przyjemnością, szczególnie gdy dzięki niej powracają wspomnienia z dzieciństwa.
Polecam :)

książek: 271
annadominikaa | 2013-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

Kiedy słyszę tytuł tej książki... "Mikołajek"
Wspominam świetlice w mojej podstawówce. Nie ważne, jak bardzo chłopcy byli zajęci ściganiem się samochodzikami po dywanie a dziewczynki usypianiem lalek czy też zabawą we fryzjera. Na hasło "Mikołajek" każdy od prymusa po największego rozrabiaki zajmował miejsce na dywanie i czekał na kolejną przygodę łobuziaka Mikołajka. Wszyscy byli niezwykle skupieni na czytanej lekturze do tego stopnia, że przychodzący rodzice musieli czekać, aż ich pociecha wysłucha kolejnej przygody do końca.
Jednym słowem: wciągająca !!!

Niedawno zobaczyłam w Empiku "Nowe przygody Mikołajka". Zatrzymałam się na chwilę, żeby przeczytać kilka zdań. Aż łezka się w oku zakręciła.
Polecam wszystkie części "Mikołajka" Sempre, Goscinny.

książek: 736
Piotr | 2014-03-06
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 02 marca 2014

Piąta z serii książka o Mikołajku bawi równie dobrze jak poprzednie. Mikołajek pomimo kłopotów radzi sobie świetnie. Najlepszy rozdział moim zdaniem to "Robiliśmy z tatą zakupy", gdzie nie tylko Mikołajek ma kłopoty, kłopoty które mogą przytrafić się każdemu z nas.

książek: 3692
Grażyna | 2010-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 września 2010

króciutkie odcinki o Joachimie, Mikołaju i innych chłopakach, chyba ze trzy mi nie znane

książek: 900

Ta krótka książka opowiada o przeżyciach Mikołajka. Bardzo mi się spodobała. Czytałam ją w piątej klasie, gdyż brałam udział w konkursie o przygodach Mikołajka. Polecam osobom w każdym wieku, ponieważ jest naprawdę śmieszną lekturą. =)

książek: 708
Leelunia | 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2008 rok

Każdy Czytelnik - ten ośmioletni i ten osiemdziesięcioletni chętnie przeczyta o zabawnych perypetiach Mikołajka...

książek: 547
Magdalena | 2016-07-06
Na półkach: Przeczytane, BookAThon
Przeczytana: 06 lipca 2016

Ostatni tom w książce "Pierwsze przygody Mikołajka" nosi tytuł "Mikołajek ma kłopoty". To chyba z tej książki brali twórcy filmu "Mikołajek", bo i był rozdział (a w filmie wątek) z listem, który Mikołajek musiał napisać i sprawa młodszego rodzeństwa i zaproszeniem szefostwa do domu. Dlatego też w przypadku niektórych rozdziałów miałam takie: "ja to widziałam!".

Ten tom jest podobny do poprzednich. Ten sam Mikołajek, ten sam humor i te same zabawne obrazki. Ale, ale... pojawia się postać babci, która przyjeżdża na kilka dni do Mikołajka. I z tego też wynikają zabawne historie, zresztą podobnie jak to jest w przypadku prezentów od Buni (czyli babci).

Mikołajek jest naprawdę fajnym chłopakiem, który może umilić wiele dni. Dlatego też pewnie jeszcze często będę wracać do tych książek.

zobacz kolejne z 4834 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd