Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Jesień cudów

Tłumaczenie: Alina Siewior-Kuś
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,87 (961 ocen i 107 opinii) Zobacz oceny
10
55
9
88
8
142
7
331
6
173
5
118
4
26
3
22
2
3
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Keeping Faith
data wydania
ISBN
9788374695237
liczba stron
524
słowa kluczowe
rodzina, zdrada, depresja
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
jjon

Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce. Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i...

Mariah przyłapuje męża z inną kobietą i wpada w depresję, a jej córka Faith - świadek zdarzenia - zaczyna zwierzać się wyimaginowanej przyjaciółce.
Początkowo Mariah lekceważy te rozmowy, jednak kiedy Faith dokonuje kolejnych cudownych uzdrowień, a na jej dłoniach pojawiają się stygmaty, zadaje sobie pytanie, czy córce istotnie nie objawia się Bóg. Wieść rozchodzi się błyskawicznie - Mariah i Faith wbrew własnej woli stają się bohaterkami medialnego cyrku. Rozwój sytuacji nieuchronnie prowadzi do destabilizacji rodziny dręczonej przez media, lekarzy oraz posiadaczy jedynych słusznych prawd.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1906
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 07 lipca 2013

Mariah i Colin rozwodzą się po tym jak ona przyłapuje go na gorącym uczynku z kochanką. To zdarzenie miało wpływ na ich siedmioletnią córeczkę Faith, która zaczyna rozmawiać z wymyśloną przyjaciółką. Początkowo nazywa ją swoim stróżem, a później okazuje się, że dziewczynka rozmawia z samym Bogiem. Jednak ona nie tylko Boga widzi i z nim rozmawia, ale też potrafi uzdrawiać i otrzymuje od niego stygmaty. Wokół Faith robi się dużo szumu, gdy wkraczają do jej życia media, a najbardziej znany teleateista postanawia pokazać światu, że dziewczynka jest oszustką. Czy to mu się uda?

Przyznam się na początku, że to jest moja pierwsza książka autorstwa Jodi Picoult. Jedyne doświadczenia z tą autorką to był film na podstawie Bez mojej zgody, który strasznie mi się spodobał i przez niego chciałam bliżej poznać jej twórczość.

Zastanawiam się, czy na początek wybrałam dobrą książkę. Chociaż jestem ateistką to lubię czytać o religii, ale chyba wolę bardziej literaturę faktu niż beletrystykę i później trochę jestem skrępowana czytając takie książki. A już chyba gorzej się czuję, kiedy muszę o tym napisać, bo nie chcę czegoś palnąć, żeby nie zostać spaloną na stosie.

Jodi Picoult w Jesieni cudów porusza temat jakim jest wiara i cud. Chociaż Mariah i Faith są niepraktykującymi Żydami to dziewczynką interesują się wyznawcy innych religii, co pokazuje uniwersalność cudu, który się dzieje. Autorka pokazuje, że nawet jeśli jest się najbardziej zagorzałym ateistą na świecie to obcując z osobami pokroju Faith można zwątpić i zacząć się zastanawiać nad istnieniem Boga, cudów itd.

Początek lektury średnio mi się podobał. Nie wiem czemu jakoś wszystko mi się toczyło za wolno i nie odczuwałam żadnych emocji. Końcówka, gdzie akcja dzieje się w sądzie dużo bardziej mi się podobała. To pewnie przez to, że uwielbiam oglądać seriale prawnicze i cały ten żargon i atmosfera na sali sądowej bardzo do mnie przemówiła. W tych momentach nie mogłam oderwać się od książki i bardzo przeżywałam to co się tam dzieje.

Na koniec jeszcze tylko słowo o narracji i tytule. W tym wypadku narracja przypadła mi do gustu, bo była ona mieszana, przez co mogłam spojrzeć na wydarzenia z różnych stron. A co do tytułu to byłam ogromnie zaskoczona oryginalną wersją. Jesień cudów mi pasuje, ale Keeping Faith to w dosłownym tłumaczeniu zatrzymać Faith, zachować wiarę. Ale czasami polskie odpowiedniki w ogóle nie mają nic wspólnego z ich oryginałami.

Mam nadzieję, że nie jest to moje ostatnie spotkanie z twórczością Jodi Picoult, bo na blogach książkarskich wiele osób ją chwali. Nie wiem dlaczego, ale jak czytałam Jesień cudów to miałam wrażenie, że Jodi Picoult to takie połączenie Sparksa i Coelho.

http://storieschocolateandearrings.blogspot.com/2013/07/keeping-faith-jodi-picoult.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mademoiselle Oiseau i listy z przeszłości

Kolejna część przygód tajemniczej damy, która pewnego dnia wyfrunęła przez okno i zniknęła. Jest to-jak czytamy na okładce opowieść przeznaczona dla w...

zgłoś błąd zgłoś błąd