Przerwana lekcja muzyki

Tłumaczenie: Paweł Laskowicz
Seria: Kameleon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,7 (1717 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
70
9
142
8
289
7
454
6
407
5
235
4
73
3
40
2
6
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Girl, Interrupted
data wydania
ISBN
8371501048
liczba stron
160
język
polski
dodała
Nat

Akcja rozgrywa się pod koniec lat sześćdziesiątych. Susanna po próbie samobójczej zostaje umieszczona przez swoich rodziców w szpitalu psychiatrycznym. Jest wrażliwą dziewczyną, która ma problemy związane z okresem dojrzewania: niestabilna emocjonalnie, nie wie, co chce robić w życiu, w związku z tym jako jedyna z całej szkoły nie idzie na studia; często uprawia seks z przypadkowymi...

Akcja rozgrywa się pod koniec lat sześćdziesiątych. Susanna po próbie samobójczej zostaje umieszczona przez swoich rodziców w szpitalu psychiatrycznym. Jest wrażliwą dziewczyną, która ma problemy związane z okresem dojrzewania: niestabilna emocjonalnie, nie wie, co chce robić w życiu, w związku z tym jako jedyna z całej szkoły nie idzie na studia; często uprawia seks z przypadkowymi mężczyznami, również z nauczycielem, czy wreszcie jest zdolna do połknięcia fiolki aspiryny i popicia butelką wódki. Rozpoznane zostaje u niej występowanie osobowości borderline. W szpitalu Susanna zaprzyjaźnia się z socjopatką Lisą. Razem uciekają.

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1299
Mimetyczka | 2010-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 czerwca 2010

"Przerwana lekcja muzyki" to realistyczny opis codzienności w szpitalu psychiatrycznym. Jest to pamiętnik pisany kilkanaście lat po pobycie w placówce, a co za tym idzie nie jest pozbawiony dystansu, wnikliwej analizy samej siebie, ironii. Autorka jednocześnie ukazuje zasady życia w zakładzie zamkniętym i nie rezygnuje z oceny swoich własnych zachowań.
Kaysen z precyzją odmalowała rzeczywistość w ośrodku, jego pacjentów i ich relacje.[Osobiście mogę stwierdzić, że tego realistycznego opisu brakowało mi w "Szklanym kloszu" Sylvii Plath]
Przerwana lekcja muzyki sprawia, że zaczynamy żyć pobytem w zakładzie, a świat oglądamy z perspektywy zakratowanych okien.
Kaysen nie wahała się przedstawiać życia w szpitalu takim, jakim w istocie był. Spotykamy się z przejmującymi przypadkami samobójstw, samookaleczeń. Szczególne wrażenie zrobił na mnie jeden z pierwszych rozdziałów pt. "Ogień", który jest mocnym, sugestywnym początkiem powieści.
Proces samopodpalenia staje się obrazem przerażającej walki, aby ukryć swoją własną tożsamość:
"Tkanka blizny nie ma własnego charakteru. (...) Dlatego człowiek nauczył się ją wytwarzać; żeby coś ukryć".

Autorka mimochodem podejmuje najważniejszy dla siebie problem oceny normalności i nienormalności. Stawia pytanie o to na jakich zasadach zamyka się ludzi w szpitalach psychiatrycznych, jeśli ich emocje są właściwe również zwykłym, zdrowym ludziom.
Niejednokrotnie dostrzegamy nuty ironii w powieści. Susanna Kaysen stara się rozliczyć z całym systemem i metodami. Ukazuje niedoskonałości zakładu, gorzko wyśmiewa prowadzone działania lekarzy i specjalistów.

Na koniec powieści autorka rozlicza się również ze swoimi diagnozami, które po latach zdobyła dzięki adwokatowi. Jest świadoma, że może być posądzona o "bronienie się przed faktami", "opór". Miała rację obawiając się tego.
Pisarka stara się obalić teorię, o której sama mówi, że to nie pełen obraz choroby:
"Nie jest to nawet studium przypadku. To raczej zbiór wskazówek i uogólnień pozwalających scharakteryzować chorobę".
Tak więc Kaysen niczym Don Kichot walczy z wiatrakami pragnąc ukazać niedoskonałości diagnoz, które dla niej samej nie są właściwym komentarzem.
Niemniej walorem powieści psychologicznej, jaką jest "Przerwana lekcja muzyki" są liczne specjalistyczne terminy, które na pewno zainteresują amatorów psychologii i psychiatrii.
W książce pojawiają się autentyczne karty chorobowe Susanny z okresu hospitalizacji, które są genialnym uzupełnieniem dla jej pamiętnika.


Biorąc pod lupę styl autorki zauważamy, że jest on ubogi, lakoniczny, co sprawia, że książka staje się dosyć toporna. Prostota i lapidarność w tym wydaniu nie dodaje waloru, a jedynie poczucie, że powieści brakuje klimatu.
Kaysen nie sili się na epatowanie wstrząsającymi przypadkami pacjentek, nie prezentuje także zakładu psychiatrycznego jako miejsca, gdzie ludzie traktowani są z okrucieństwem, jak zwierzęta.
Autorka starała się znaleźć horacjański złoty środek i zaprezentować różne odcienie rzeczywistości.
W wielu wypadkach uznałabym to za plus, lecz tutaj narracja została odarta z charakteru, stała się nijaka. Kaysen nie zdecydowała się na mocną, konkretną siłę wyrazu, nie czujemy w powieści "pierwiastka szaleństwa". Co prawda musi to być spowodowane długim okresem dzielącym autorkę od opisywanych zdarzeń, ale od pisarki wymagałabym wyrazistości, ładunku emocjonalnego.
Odnoszę wrażenie, że "Przerwana lekcja muzyki" nie potrafiłaby się obronić bez okrzykniętej ekranizacji z Angeliną Jolie w roli głównej.

W czasach kiedy autentyzm jest w cenie, "Przerwana lekcja muzyki" zyskuje na wartości, lecz jednocześnie styl autorki nie magnetyzuje, nie tworzy odpowiedniego nastroju. Nie pozwala mi to wysoko sklasyfikować powieści.

[Warto wspomnieć, że "Przerwana lekcja" muzyki jest niezmiennie kojarzona ze "Szklanym kloszem" Sylvii Plath i "Lotem nad kukułczym gniazdem" Kena Keseya. Wszystkie tytuły podejmują rozliczenie ze szpitalami psychiatrycznymi, a w wypadku pań- z własnymi wspomnieniami.
Ciekawostką jest fakt, że obie były hospitalizowane w tym samym ośrodku, a nawet miały okazję się spotkać, o czym nadmienia Kaysen:
"(...) jakiś czas spędziła ze mną w szpitalu McLean Sylvia Plath".
W tym wypadku, nie potrafię pozbyć się wrażenia, ze Susanna Kaysen pragnęła powtórzyć sukces Sylvii i z prostego powodu- podjęła ten sam temat.]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Seans w Domu Egipskim

Maryla Szymiczkowa, a właściwie pisarski tandem Jacek Dehnel – Piotr Tarczyński, swoją kolejną książką udowadniają, że należą do czołówki autorów powi...

zgłoś błąd zgłoś błąd