Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cytadela Autarchy

Tłumaczenie: Arkadiusz Nakoniecznik
Cykl: Księga Nowego Słońca (tom 4) | Seria: "Książnica" Kieszonkowa
Wydawnictwo: Książnica
7,49 (169 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
27
8
40
7
45
6
21
5
11
4
6
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Citadel of the Autarch
data wydania
ISBN
9788324575084
liczba stron
352
język
polski

– Aż do nadejścia Nowego Słońca musimy wybierać między różnymi rodzajami zła. Wszystkie już wypróbowaliśmy i wszystkie nas zawiodły: powszechna dostępność dóbr, władza ludu… Wszystko. My celowo utrzymujemy ludzkość w stagnacji, zwanej przez niektórych barbarzyństwem. Autarcha broni prosty lud przed arystokratami, oni zaś chronią go przed Autarchą. Religia daje wszystkim pociechę. Zamknęliśmy...

– Aż do nadejścia Nowego Słońca musimy wybierać między różnymi rodzajami zła. Wszystkie już wypróbowaliśmy i wszystkie nas zawiodły: powszechna dostępność dóbr, władza ludu… Wszystko. My celowo utrzymujemy ludzkość w stagnacji, zwanej przez niektórych barbarzyństwem. Autarcha broni prosty lud przed arystokratami, oni zaś chronią go przed Autarchą. Religia daje wszystkim pociechę. Zamknęliśmy drogi, aby sparaliżować funkcjonowanie społeczeństwa…
Zamknął oczy, a ja położyłem rękę na jego piersi, starając się wyczuć choćby najsłabsze uderzenie serca.
– Aż do nadejścia Nowego Słońca…

 

źródło opisu: nota wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6666
Kaga | 2013-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Czwarty tom cyklu 'Urth Nowego Słońca' - skłaniający do przemysleń, rozwiązujący poprzednie wątki tom przygód Severina, ucznia katowskiego, wygnanego spomiędzy swych braci i tułający się po świecie. W tym tomie - prezentujący czas, który doprowadził go do bycia Autarchą.
Gene Wolf to niezaprzeczalnie, geniusz literatury, doskonale radzący sobie z łączeniem fantasy z sf, filozofi z obyczajem, kreuje postacie bohaterów żywo, wyraziście, pozwala niemal oczami głównego bohatera poznawać otoczenie. Wiadomo, nie każdemu narracja pierwszoosobowa przypadnie do gustu, a początek tomu zdaje się być ciężkim i trudnym do przełknięcia zlepkiem liter. Im dalej jednak, tym ciekawiej.
Mimo wszystko - polecam wszystkim, którzy dość mają słodkich do przesady panienek i chłopczyków, czystych i pachnących. Tu znajdzie się smród, ból i problemy moralne, żal i tęsknotę, filozofię i... wiele, wiele innych.
A mimo wszystko - klasyka.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze na rozdrożach

Ciekawa, piękna ale w gruncie rzeczy smutna historia. Bułyczow świetnie skomponował tą książkę. Kiedy poznajemy bohaterów są już w starszym wieku, a n...

zgłoś błąd zgłoś błąd