Jasność

Wydawnictwo: MANDO
7,44 (52 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
10
9
3
8
15
7
10
6
6
5
5
4
1
3
1
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327717238
liczba stron
328
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Zbliża się awaria świata. A z nią samozagłada W brytyjskim miasteczku Bethlem dochodzi do wybuchu elektrowni atomowej. Wprowadzony zostaje nowy reżim, a świat znany do tej pory przestaje istnieć. Roma Wilk, jak większość kobiet ocalałych z katastrofy, trafia do miejsca przypominającego połączenie szpitala psychiatrycznego i obozu. Codziennie wkłada ten sam uniform, łyka te same tabletki –...

Zbliża się awaria świata. A z nią samozagłada
W brytyjskim miasteczku Bethlem dochodzi do wybuchu elektrowni atomowej. Wprowadzony zostaje nowy reżim, a świat znany do tej pory przestaje istnieć. Roma Wilk, jak większość kobiet ocalałych z katastrofy, trafia do miejsca przypominającego połączenie szpitala psychiatrycznego i obozu. Codziennie wkłada ten sam uniform, łyka te same tabletki – diagnozą jest choroba popromienna. Mimo doskonałej opieki zachowanie Romy wzbudza niepokój lekarzy.

Czy kobieta cierpi na syndrom końca świata? A może ktoś inny żongluje prawdą…

 

źródło opisu: https://wydawnictwowam.pl/prod.jasnosc.18555.htm?sku=81509

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (33)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 360
Rozpierducha | 2019-10-18
Na półkach: Przeczytane

Świetne, wciągające, zaskakujące. Zabrakło mi tylko czegoś na koniec, jakiegoś wyraźnego zamknięcia tej historii.

książek: 217
isztarr | 2019-10-18
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 12 października 2019

Maja Wolny należy już do moich ulubionych autorek, więc sięgając po jej książkę wiedziałem, że się nie zawiodę. Tak było i w tym przypadku. Okładkowe fale niosły mą duszę przez „Jasność”. Cała powieść trzyma się spójnie, wątki zazębiają się. Pięknie opisane są uczucia bohaterów ich przeżycia, myśli, wątpliwości czy szaleństwo. Autorka potrafiła drgnąć moją strefę uczuć, wrażliwości sprawiając, że zamykając oczy potrafiłem wstrzymać powietrze i unieść się ponad wszystko. Intryga bohaterów zagadkowo powiązana, biegnąc ku końcowi, ukazywała swoje prawdziwe oblicze.

książek: 306
auri | 2019-10-14
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 14 października 2019

Bardzo nierówna książka. Momentami zniechęca, ciągnie się niemiłosiernie, zeby później wciągnąć na dłuższą chwilę. Koncepcja autorki była bardzo ciekawa, ale wg mnie większość wątków została potraktowana po macoszemu, ze sporą ilością niedociągnięć. Mam mieszane uczucia. Z zadna postacią nie potrafiłam się zzyc, były dla mnie bardzo bezbarwne i nijakie. Nie potrafię wystawić ani pozytywnej, ani negatywnej opinii na temat "Jasności", ale też nie chciałabym zniechęcić do przeczytania.

książek: 1110
aali | 2019-10-13
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 13 października 2019

"Człowiek straszliwie się rozpanoszył na planecie, którą uznał za swoją. Wierci dziury w poszukiwaniu surowców, spala tony śmieci lub topi je w oceanie. Żyjemy na olbrzymim wysypisku pełnym cywilizowanych wymiocin." Niszczymy naszą planetę, eksploatujemy ją do granic możliwości, nie zastanawiając się co będzie jutro. Na drugiej półkuli płoną amazońskie laty, gdzieś daleko od topnieją lodowce, wymierają kolejne gatunki zwierząt i roślin, ale myślimy, że nas to nie dotyczy. Sztormy, ulewy, powodzie, zdarzają się, ale nie wiążemy ich ze zmianami klimatu wywołanymi przez człowieka. Nie myślimy nad tym, że kiedyś dla naszych dzieci, wnuków stanie się miejscem niezdatnym do życia. Jak wyglądałby świat, gdyby koniec świata jaki znamy dzisiaj, w końcu by nadszedł? Taką okrutną wizję końca świata nakreśliła w swojej powieści "Jasność" Maja Wolny, tworząc przerażający i fascynujący obraz Wielkiej Brytanii dotkniętej katastrofą klimatyczną.


W małej miejscowości Bethlem (którego nazwa...

książek: 663
VeryLittleBookNerd | 2019-10-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 października 2019

W Brytyjskim miasteczku dochodzi do tragedii – wybucha elektrownia atomowa, a eksplozja zmiata z powierzchni ziemi również całe miasto Bethlem. Świat, jaki znają mieszkańcy Anglii, przestał istnieć – ludzie zostali pozbawieni nieograniczonego dostępu do energii i muszą nauczyć się żyć bardzo oszczędnie i ekologicznie. W dodatku ci mieszkańcy Bethlem, którym udało się przeżyć katastrofę, zostają zamknięci w miejscach, które przypominają więzienie połączone ze szpitalem psychiatrycznym. Czy pacjentkom – bo są to głównie kobiety - rzeczywiście grozi choroba popromienna, czy może zostały tam umieszczone z innego powodu?

Wydarzenia śledzimy z punktu widzenia kilku różnych osób – Romy Wilk, czyli jednej z pacjentek zamkniętych w ośrodku, Marka Killiama, dziennikarza, który specjalizuje się w sprawach wybuchu, a także jednego z lekarzy z ośrodka. Chociaż bohaterowie nie byli wykreowani idealnie, każdy z nich miał w sobie coś takiego, że przyciągał do siebie czytelnika lub równie mocno...

książek: 15
lucek | 2019-10-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 sierpnia 2019

Jasność to rodzaj ecothrillera, coś gatunkowo podobnego choćby do "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Tokarczuk. Wolny pisze o zagrożeniach klimatycznych i o manipulacji, której wszyscy ulegamy. Świetna książka, bardzo wyjątkowa na naszym rynku, być może najlepsza w dorobku pisarki.

książek: 5
marian | 2019-10-10
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, chyba najlepsza w dorobku tej autorki.Traktuje o ważnych problemach tego świata w sposób i lekki, i głęboki zarazem. Trochę jak w "Prowadź swój pług przez kości umarłych" Tokarczuk. Tam była sprawa wegetarianizmu i podwójnej moralności kościoła, w "Jasności" chodzi o zmiany klimatu. Polecam zwłaszcza przed nadchodzącymi wyborami!

książek: 28
Greta Łebkowska | 2019-10-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2019

Nieszablonowa opowieść o bliskiej przyszłości. Może i tabletki zamiast jedzenia są wygodne, ale już pobyt w zamkniętym ośrodku niekoniecznie. Polecam miłośnikom wymagających treści.

książek: 418
MałaMi | 2019-10-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 października 2019

Spodziewałam się czegoś lepszego.

książek: 998
marika | 2019-10-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

W mało znanym angielskim mieście Bethlem wybucha elektrowania jądrowa, katastrofa pochłania setki ofiar. Wielki Wybuch wprowadza ludzi i władzę w panikę. Ocalałe kobiety trafiają do nadmorskiego ośrodka odciętego od świata, gdzie zajmują się nie tylko problemami psychicznymi wywołanymi przez tragedię, ale też jodoterapią - a przynajmniej tak twierdzą lekarze. Pensjonariuszki przestają być dla personelu kobietami, a stają się obiektami radioaktywnymi - wśród nich jedna z głównych bohaterek książki Roma Wilk. Nie dla wszystkich jednak Wybuch był końcem świata. Dziennikarz Mark jest na miejscu w chwili wybuchu, może na żywo relacjonować to co dzieje się tuż po, dzięki czemu staje się gwiazdą i ekspertem od katastrofy.
Zgodnie z tym, co mówi blurb miało być o feminizmie - no nie było. Porównywana do „Opowieści podręcznej” - widać tylko, że autorka wyraźnie się Atwood inspirowala, ale to raczej mało udana proba. Zmiany klimatu - tutaj faktycznie się zgodzę, w fabułę wplecionych sporo...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd