Akademia Wampirów

Tłumaczenie: Monika Gajdzińska
Cykl: Akademia wampirów (tom 1)
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
7,68 (4489 ocen i 567 opinii) Zobacz oceny
10
966
9
762
8
765
7
900
6
557
5
272
4
107
3
99
2
31
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vampire Academy
data wydania
ISBN
9788310117366
liczba stron
336
słowa kluczowe
akademia wampirów, wampiry, mead
język
polski
dodała
Sela9030

Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny… Akademia wampirów to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników. Często jest porównywany ze "Zmierzchem" Stephanie Meyer. W szkole imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi – moroje – uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce – dampiry – szkolą się na ich...

Tylko najlepszy przyjaciel może ocalić ci życie. Zwłaszcza jeśli twój wróg jest nieśmiertelny…

Akademia wampirów to cykl powieściowy, który pokochały już miliony czytelników. Często jest porównywany ze "Zmierzchem" Stephanie Meyer.

W szkole imienia świętego Władimira wampiry czystej krwi – moroje – uczą się posługiwać swoimi nadnaturalnymi darami, a mieszańce – dampiry – szkolą się na ich opiekunów i oddanych strażników. Posępne mury kryją jednak więcej mrocznych tajemnic, niż można by podejrzewać. Lissie Dragomir, morojce ze szlachetnego rodu, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo. Czy dampirka Rose, połączona z nią telepatyczną więzią, zdoła ochronić przyjaciółkę?

 

źródło opisu: Nasza Księgarnia, 2010

źródło okładki: http://nk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 409
Karriba | 2013-08-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2013

Akademia wampirów chodziła za mną już jakiś czas, więc (próbując zapomnieć, że to kolejna młodzieżówka!) ruszyłam na przeszukiwanie półek. Po drodze wymyślałam sobie od idiotek, bo wiele mogę zrozumieć, naprawdę, ale żebym miała ochotę na książkę, która nosi taki tytuł? Akademia wampirów, seriously?

Pani Richelle Mead to dla mnie autorka kompletnie anonimowa i przed sięgnięciem po tę lekturę nie byłam w stanie niczego sensownego na jej temat powiedzieć. Zresztą, nie za bardzo się to zmieniło, bo za wertowaniem notek biograficznych nie przepadam. Tak już mam, że nie za bardzo obchodzi mnie kto, gdzie i kiedy coś napisał. Ważne, że napisał. Obawiam się, że trudno będzie to zmienić.

Ale, ale, przejdźmy do rzeczy. Mamy sobie Rose i jej przyjaciółkę Lissę, która jest wampirzą księżniczką (tak, wampirzą księżniczką). W świecie w którym obie żyją istnieją strzygi, które od czasu do czasu lubią sobie zapolować na wampirka. W takiej sytuacji do akcji wkracza dampir, czyli prywatny ochroniarz wampira. Jego zadaniem jest uratowanie swojego krwiopijcy. Całe życie jest do tego przygotowywany, więc raczej niewskazane jest popełnianie jakichkolwiek błędów. Taki właśnie układ łączy (a w każdym razie w przyszłości ma łączyć) Rose i Lissę. Każda z nich jest na swój sposób wyjątkowa (nawet jeśli strasznie banalnie to brzmi), razem też tworzą interesującą parę. Rose musi chronić swoją przyjaciółkę przed nieznanym przeciwnikiem i... przed nią samą. Do pomocy jej zostaje oddelegowany przystojny i tajemniczy (a jakże) Dymitr.

Jeśli myślicie, że Rose zakocha się z wzajemnością w Dymitrze, ale nie będą mogli być razem to heloł, macie rację. Obiecuję to teraz, ale przed lekturą też mogłabym to zrobić. Ach, te młodzieżówki - są takie przewidywalne... a ja nadal je czytam. Nie wiem, to chyba jakiś kryzys wieku średniego czy coś, bo zamiast sięgać po coraz ambitniejsze książki, działam zupełnie odwrotnie. Strach pomyśleć za co zabiorę się w okolicach czterdziestki. I o co chodzi z tymi siedemnastolatkami? 90% bohaterek tego typu książek jest w tym wieku. Ktoś powinien to zbadać... a może już zbadał i uznał, że tak sprofilowane będą się najlepiej sprzedawały, nie wiem.

Książkę napisano kiepskim językiem (niestety), ale (o dziwo) czyta się to całkiem znośnie. No i wciąga, cóż poradzić. Męczysz i męczysz aż skończysz, bo inaczej się nie da. Jesteś zainteresowany tym, co się wydarzy w następnych tomach i rzucasz cholerami w lustro, bo prawie nienawidzisz samego siebie. Powiem wam - fajna książka, ale martwię się o siebie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tumbo z Przylądka Dobrej Nadziei

Powieść przygodowa dla młodych czytelników, do których należę także ja , no ale do rzeczy. Tubmo to mały murzynek, który chcąc dopłynąć do Dakaru wsia...

zgłoś błąd zgłoś błąd