Sztywniak. Osobliwe życie nieboszczyków

Tłumaczenie: Maciej Sekerdej
Wydawnictwo: Znak
7,18 (1062 ocen i 150 opinii) Zobacz oceny
10
61
9
149
8
184
7
375
6
172
5
87
4
18
3
12
2
2
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Stiff. The Curious Lives of Human Cadavers
data wydania
ISBN
978-83-240-1302-9
liczba stron
296
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
Legs

Co dzieje się z ludzkimi ciałami po śmierci? Sztywniak to książka o czasami dziwacznych, często szokujących, ale niezmiennie fascynujących wyczynach zwłok. Mary Roach zdecydowała się opisać - z niebywałym poczuciem humoru, ale nie przekraczając granic dobrego smaku - pośmiertne przygody naszych ciał, które są wykorzystywane do różnych eksperymentów i badań. Odwiedza krematoria, zakłady...

Co dzieje się z ludzkimi ciałami po śmierci? Sztywniak to książka o czasami dziwacznych, często szokujących, ale niezmiennie fascynujących wyczynach zwłok.
Mary Roach zdecydowała się opisać - z niebywałym poczuciem humoru, ale nie przekraczając granic dobrego smaku - pośmiertne przygody naszych ciał, które są wykorzystywane do różnych eksperymentów i badań. Odwiedza krematoria, zakłady pogrzebowe, kostnice i najdziwniejsze laboratoria, by odkryć przed nami najciekawsze formy spędzania ?wolnego czasu? po śmierci. Można na przykład dać się pokroić na potrzeby zajęć z anatomii, można testować wytrzymałość samochodów w wypadkach albo poddać się leniwemu rozkładowi użyźniającemu rośliny ogrodowe, a w bardziej egzotycznych miejscach globu można nawet pozwolić się zjeść lub zażyć w celach leczniczych. To książka, która umożliwi wam dokonanie najlepszych planów na zbliżającą się wieczność.
"Zwłoki to nasi superbohaterowie: niestraszny im ogień, potrafią znieść upadki z wysokich budynków i czołowe zderzenia ze ścianą. Można do nich strzelać, przejechać im po nogach motorówką - to ich nie rusza. (...) To jak mieć na usługach Supermana - byłoby strasznym marnotrawstwem rezygnować z jego potencjału i nie wykorzystywać go do rozwoju ludzkości."

 

pokaż więcej

książek: 123
Nocula | 2017-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2017

Popularnonaukowa dziennikarka pisze na tematy "osobliwe" z humorem. Lekkie pióro jest w cenie – losy ludzkich ciał po śmierci, sposób ich wykorzystania, a także czysto fizyczne aspekty, które opisano w sposób normalny, bez patosu czyni ten temat zjadliwym i interesującym.

To, co mi nie odpowiadało, to odautorskie komentarze i przemyślenia – przymrużenie oka przy relacji o wizycie na poletku doświadczalnym, gdzie bada się wpływ warunków na rozkład zwłok na potrzeby m.in. kryminalistyki, jak dla mnie są jak najbardziej na tak. Jednak opisy a komentarze to dwie różne rzeczy. Dość przykre z mojego punktu widzenia okazały się pseudodowcipne komentarze typu: „Pytam Dennisa, czy miałby jakieś dobre rady dla osób, które po przeczytaniu tej książki nigdy więcej nie wsiądą na pokład samolotu wolni od myśli, że skończą na stercie ciał zalegających w pobliżu wyjść awaryjnych” czy „Czapki z głów przed sir Haroldem oraz świnkami morskimi z Farnoborough” (ów sir katapultował świnki morskie, tak żeby brzuchem uderzały w powierzchnię wody z dużej wysokości i z dużą szybkością – efekt, używając eufemizmu, rozległe uszkodzenia płuc). Ale może to wina tłumaczenia, że lekkość dowcipu uleciała, zostawiając ciężkostrawny zakalec…

W związku z wyżej opisanym również „Wprowadzenie” autorki czy ostatni rozdział „Szczątki autorki. Da czy nie da?” były dla mnie zbędne. Dlaczego? Bo okazuje się, że Mary Roach wcale nie jest taka postępowa, za jaką chciałaby uchodzić (traumatyczne przeżycia związane ze śmiercią matki stoją w opozycji z luźnym podejściem do tematu śmierci w dalszej części książki, podobnie jak scedowanie decyzji o losach swojego ciała po śmierci, czyli zarazem odpowiedzialności za nie, na męża, ponieważ w świetle zdobytych informacji właściwie żaden ze sposobów postępowania ze zmarłym nie przekonał autorki).

Mimo wszystko książka podobała mi się na tyle, że nie żałuję czasu, który jej poświęciłam. Niektóre rozdziały – te, które trafiły w moje zainteresowania – bardzo mnie wciągnęły (zwłaszcza te zawierające informacje historyczne czy ciekawostki), inne - nieco nużyły. Zdarzało się, że autorka traciła swój obiektywizm i nie wszystkich bohaterów czy tematy traktowała „po równo”. Podsumowując – polecam w charakterze kuriozum.

Na zakończenie, może niezbyt realne marzenie… Czuję pewien niedosyt. Książka jest z 2003 roku, u nas wydano ją 7 lat później. Niektóre kwestie poruszone przez autorkę (trendy w pochówkach) zostały przez nią zasygnalizowane i opatrzone komentarzem typu: ciekawe, jak się to rozwinie, firma planuje np. w 2007 roku to i to. Miło by było, gdyby w tego typu publikacjach pojawił się komentarz np. redakcji/wydawnictwa, uaktualniający treści. Ale może to za duże wymagania…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Promyczek

„Promyczek” to książka, którą chciałam przeczytać od bardzo dawna i o której słyszałam mnóstwo niezwykle pozytywnych opinii. Czytelnicy rozwodzili się...

zgłoś błąd zgłoś błąd