Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rytuał

Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawnictwo: Rebis
6,58 (950 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
49
9
70
8
135
7
271
6
210
5
124
4
32
3
41
2
6
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ritual
data wydania
ISBN
8371205201
liczba stron
332
słowa kluczowe
koszmar, śledztwo, walka
język
polski
dodał
Marcin

Inne wydania

Degustator restauracyjny Charlie McLean podróżuje z nastoletnim synem Martinem po kraju, wykonując swoja pracę. Chłopiec jest zbuntowany, nie słucha ojca, nie widzi w nim wzoru. Podczas posiłku w kolejnej restauracji zauważa za oknem tajemniczego karła. Wkrótce Martin jeszcze bardziej zamyka się w sobie i najwyraźniej coś ukrywa. W tym samym czasie Charlie poznaje kelnerkę, która poleca mu...

Degustator restauracyjny Charlie McLean podróżuje z nastoletnim synem Martinem po kraju, wykonując swoja pracę. Chłopiec jest zbuntowany, nie słucha ojca, nie widzi w nim wzoru. Podczas posiłku w kolejnej restauracji zauważa za oknem tajemniczego karła. Wkrótce Martin jeszcze bardziej zamyka się w sobie i najwyraźniej coś ukrywa. W tym samym czasie Charlie poznaje kelnerkę, która poleca mu udać się do restauracji LeReposoir. Po przybyciu na miejsce właściciele odmawiają wstępu, niezwykle gorliwie wypraszają gościa. Degustator zaczyna niezdrowo interesować się LeReposoir oraz dziwnymi Francuzami sprawującymi pieczę nad restauracją. O dziwo w miasteczku nikt nie chce na ten temat rozmawiać.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 154
KornFanHead | 2012-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 maja 2012

Czytałem wiele opinii na temat tej książki zanim po nią sięgnąłem. Ponoć arcydzieło, ponoć zaskakująca, ponoć masakryczna do granic możliwości.
Przeczytałem i stwierdzam, że jej poziom jest jedynie powyżej średniej. Prawdą jest, że fabuła wciąga. Masterton pisze bardzo lekkim i intuicyjnym piórem. Wszystko dzieje się szybko ale nie chaotycznie.
Natomiast niestety większość faktów jest przewidywalna, no może po za finałem, który jednak nie był jakiś niezwykle spektakularny. Nie wiem może to wina minimalnego rozwinięcia całego rytuału.
Kilka spraw jest też nielogicznych. Na przykład prawo ojca do odebrania syna. Tutaj nie chodzi o wolną wolę młodego człowieka ale o prawną opiekę ojca nad synem. Tak więc wydaje mi się, że póki Martin nie ukończyłby pełnoletności to tacy celestynowie nie mieli by nic do gadania. Inaczej gdyby był dorosły.
Kolejna sprawa to miłość jaka rozgorzała między Charlim a dziennikarką. Rozumiem po tygodniu, dwóch, ale po jednym spotkaniu wiedzieli że to miłość do końca życia?
Trochę było niedociągnięć, jednak przyznaję, że książkę czytało się lekko, szybko i przyjemnie. I zajęło mi to ok 10 godzin.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krakatit

Pozornie mamy tutaj do czynienia z klasycznym wątkiem science fiction: Samotny, fanatycznie oddany swoim eksperymentom naukowiec odkrywa...

zgłoś błąd zgłoś błąd