Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pani na Czachticach

Tłumaczenie: Cecylia Dmochowska
Wydawnictwo: Książnica
6,08 (596 ocen i 97 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
39
8
59
7
135
6
156
5
89
4
28
3
47
2
18
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Čachtická pani
data wydania
ISBN
83-7132-682-3
liczba stron
624
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
espeja

Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Będąc małą dziewczynką uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemość, a...

Elżbieta Batorówna (1560-1614) pochodziła z arystokratycznej rodziny obciążonej genetycznym obłędem - wśród jej przodków i krewnych byli schizofrenicy, zboczeńcy i sadyści. Będąc małą dziewczynką uwielbiała przyglądać się egzekucjom. Gdy dorosła jej sadyzm budził grozę - torturowanie służby, łapanych w okolicy Cyganów, przestępców czy przypadkowych osób sprawiało jej ogromną przyjemość, a zamek w Czachticach każdy rozsądny człowiek omijał z daleka.

Ale prawdziwy horror zaczął się, gdy Batorówna uwierzyła, że wieczną młodość zapewnia codzienna kąpiel w krwi wytoczonej z dziewic. Przez ponad dwadzieścia polowała na młode dziewczęta, które ginęły w jej zamku podczas straszych tortur.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 203
agusia66 | 2012-02-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: luty 2012

Może trochę rozczarować - bardzo obiecująca zapowiedź, równie zachęcający temat, zwłaszcza jeśli książkę określa się jako zbeletryzowaną opowieść o losach Elżbiety Batory. Za dużo staropolszczyzny (w polskim tłumaczeniu oczywiście;))), raczej powieść przygodowa, niż próba opowiedzenia całej historii. Powielone schematy, mało faktów, denerwujące opisy zakochanych par, których jest tyle, że umyka główna postać. Nie ma ani słowa o przeszłości Batory - stąd nazywanie powieści "zbeletryzowaną biografią" jest mocno przesadzone. Warto przeczytać, ale bez specjalnych oczekiwań poznawczych...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bogaty albo biedny. Po prostu różni mentalnie

To poradnik od którego nie oczekiwałam zbyt wiele, ale... myliłam się - książka w stu procentach mnie zaskoczyła. Przeczytałam ją jednym tchem i jeste...

zgłoś błąd zgłoś błąd