Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pierwsze spotkania w świecie Endera

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Saga Endera (tom 0.5)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,98 (373 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
30
8
67
7
143
6
80
5
31
4
6
3
2
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
First meetings in the Enderverse
data wydania
ISBN
8374690038
liczba stron
143
język
polski
dodał
szati

Saga o Enderze to jeden z klasyków literatury SF. W tym zbiorze znalazło się opowiadanie, od którego wszystko się zaczęło, a także trzy kolejne opowieści ze Świata Endera. Chłopiec z Polski i Zmora nauczyciela to opowiadania poprzedzające Grę Endera. Przedstawiają pierwsze próby Hegemonii, starającej się rekrutować młode błyskotliwe umysły, i o spotkaniu rodziców Endera. Akcja opowiadania...

Saga o Enderze to jeden z klasyków literatury SF. W tym zbiorze znalazło się opowiadanie, od którego wszystko się zaczęło, a także trzy kolejne opowieści ze Świata Endera.

Chłopiec z Polski i Zmora nauczyciela to opowiadania poprzedzające Grę Endera. Przedstawiają pierwsze próby Hegemonii, starającej się rekrutować młode błyskotliwe umysły, i o spotkaniu rodziców Endera. Akcja opowiadania Doradca inwestycyjny jest osadzona w czasach przed heroicznym powstaniem Endera i opowiada o jego pierwszym spotkaniu z Jane - osobistą asystentką, która zmienia jego życie na zawsze. Wraz z oryginalną nowelą Gra Endera opowiadania te stanowią lekturę obowiązkową dla legionów fanów Carda oraz są wspaniałym początkiem dla nowych czytelników, którzy dopiero poznają tego autora - wizjonera.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (874)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 473
Ewusia Paliga | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane

Książka spełniła jedną ze swoich potencjalnych powinności - zachęciła mnie do sięgnięcia po całą sagę o Enderze. Skoro ta druga jest zdecydowanie lepsza od opisywanej tu przeze mnie pozycji, to ja ją kupuję w całości. Opowiadania czytało się lekko, sprawnie i przyjemnie, mam nadzieję, że podobnie będzie z innymi tytułami Carda. Użyte tu pomysły uznałam za bardzo ciekawe (zwłaszcza aspekt kognitywistyczny), tak więc żywię nadzieję, że natknę się na mnogość podobnych w sadze. To właśnie cenię najbardziej u pisarzy - fantastów: to, jak potrafią mnie zaskoczyć swoją kreatywnością. Tego mi brakuje w powieściach głównego nurtu. Kto wie, może od Carda zacznie się moja wielka przygoda ze światową fantastyką? Może wsiąknę na amen?

książek: 75
Koniczowka | 2014-02-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 lutego 2014

Cztery krótkie opowiadania.

Historię rodziców Andrew ("Chłopiec z Polski" i "Zmora nauczyciela") czyta się bardzo przyjemnie.

Opowiadanie "Gra Endera" jest totalną stratą czasu - jeśli ktoś jeszcze nie czytał "pełnej" Gry Endera, dlaczego miałby chcieć przeczytać streszczenie? Dla tych co już przeczytali, opowiadanie okaże się kiepską, wypraną z uczuć historyjką o jakimś tam dziecku. Odradzam.

"Doradca inwestycyjny" jest świetne - zresztą dialogi z udziałem Jane zawsze mnie zachwycały. Polecam.

książek: 97
Wiencor | 2015-04-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwsze spotkania w świecie Endera zawiera cztery krótkie opowiadania:
- "Chłopiec z Polski" - całkiem dobre, czyta się szybko no i poznajemy ojca Endera oraz próby rekrutacji Hegemonii co jest całkiem ciekawie przedstawione.
- "Zmora nauczyciela" - czyli pierwsze spotkanie rodziców Endera to w połowie romans, ale w lekkiej formie i szybko się to czyta.
- "Gra Endera" - jeszcze oryginału z 1977 roku nie czytałem, więc nie wiem jak to się ma do pierwowzoru, ale przyznaję, że zachęciło mnie do zapoznania się z tą powieścią.
- "Doradca inwestycyjny" - moim zdaniem nie potrzebne, a każdym razie nie powinno się tego opowiadania czytać nie znając "Sagi Endera". Taki "przeskok" fabularny powoduję brak skupienia nad powieścią, gdyż zadajemy sobie pytania np: skąd się wziął pseudonim "Mówca Umarłych", kto lub co to jest Ksenocyd itd.
Podsumowując o ile dwa(no może trzy) opowiadania czyta się w miarę dobre to już czwarte wydaję się być tzw. "zapychaczem", który jak już coś to powinien...

książek: 320
Hubert | 2013-07-10
Przeczytana: 09 lipca 2013

Dość surowo oceniłem tę książkę. Składa się ona z czterech opowiadań - pierwsze dwa krótko opowiadają o przeszłości ojca Endera (jedno to wspomnienie z jego dzieciństwa, drugie mówi jak poznał swoją żonę).

Jeżeli chodzi o opowiadanie "Gra Endera" - strata czasu. Ci, którzy znają książkę znajdą tu tylko kompletnie okrojone i wykastrowane dwa wątki, które i tak znają z książki. Ci, którzy nie znają - niech lepiej nawet nie ruszają tego opowiadania, tylko od razu sięgną po książkę. Opowiada to samo, ale dużo szerzej, ciekawiej i bardziej emocjonująco.

No i "Doradca inwestycyjny" - najlepsze z opowiadań o pierwszym spotkaniu Endera z Jane, będącą istotną postacią w późniejszych tomach sagi.

Opowiadania nie są jakieś rewelacyjne, głębokie ani trzymające w napięciu. Nie łączy ich też wspólny wątek. Zdecydowanie lepiej Cardowi wychodzą jednak dłuższe formy. Jest to książka, którą spokojnie i bez wyrzutu sumienia można sobie darować - chyba, że ktoś koniecznie chce dogłębnie poznać...

książek: 1617
Pablos | 2010-07-18
Przeczytana: 18 lipca 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka zawiera cztery opowiadania, których treść idealnie obrazuje tytuł. W pierwszym z nich (pierwszym w kolejności, chronologia powstawania utworów jest inna), „Chłopiec z Polski” poznajemy Jana Pawła Wieczorka, chłopaka pięcioletniego, żyjącego w tzw. „niesubordynowanej rodzinie” na terenie środkowej Europy. Niesubordynacja oznacza sprzeczne postępowanie względem Hegemonii, organizacji skupiającej kraje świata, powołanej do walki z robalami, najeźdźcami z kosmosu. Jak na katolicką rodzinę przystało, nie jest przestrzegana zasada posiadania jedynie dwojga dzieci. Card kreśli dość przykrą wizję Polski, choć trzeba mu przyznać, że jest to wizja niezwykle realna i pasująca do naszego narodu. Pierwsze spotkanie dotyczy także Graffa, będącego wówczas tylko młodym kapitanem, lecz już niezwykle inteligentnym „właściwym człowiekiem na właściwym miejscu”. Jan Paweł okazuje się być dzieckiem niebywale inteligentnym, a obserwacja jego konfrontacji z ludźmi Hegemonii (każde dziecko płci...

książek: 661
Kryanka | 2014-11-10

Książki z serii o Enderze dzielą się na te o Enderze (które poza Enderem pierwszym są filozoficzne) i te nie o Enderze, które są strategiami, jak słyszałam. Tu wprawdzie samego Endera nie ma za wiele, bo tylko w jednej z trzech części, ale i tak klimat oryginału jest zachowany. Polski motyw w sadze, historia zwerbowania Jana Pawła Wieczorka, następnie jego związek z przyszłą matką Endera, w końcu Jane ujawnia się Enderowi to historie napisane z werwą i humorem, próbka stylu, który tak lubiłam w "Grze Endera", a którego tak brakowało mi w "Mówcy Umarłych" i "Ksenocydzie".

książek: 321
Tajrun | 2016-02-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2016

Książka zawiera cztery opowiadania, pierwsze dwa dotyczą ojca Endera który notabene był Polakiem. Trzecie stanowi opowiadanie, które później autor rozwinął w pierwszy tom cyklu. Czwarte opisuje pierwsze spotkanie Endera z Jane.
Opowiadania nie wnoszą niczego ważnego do cyklu, stanowią raczej ciekawostkę dla fanów. Moim zdaniem najlepszym z nich to "Doradca Inwestycyjny".

książek: 910
Mamerkus | 2013-11-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 listopada 2013

"Pierwsze spotkania ..." to zbiór czterech opowiadań osadzonych w uniwersum Endera, z czego dwa opowiadają o ojcu Endera (słaby "Chłopiec z Polski") i spotkaniu jego rodziców (żenująca "Zmora nauczyciela"), trzecie stanowi opowiadanie "Gra Endera" będące pierwowzorem powieści, a czwarta historia dzieje się, kiedy Ender ma dwadzieścia lat (nudny "Doradca inwestycyjny"). Krótki, 140-stronicowy zbiorek nie powiązanych fabularnie i z natury nieciekawych historii, typowy skok na kasę. Moja ocena to 3/10.

książek: 867
Karodziejka | 2014-12-25
Przeczytana: 24 grudnia 2014

Nie rozumiem, dlaczego w większości opinii na temat tej książki pojawiają się sugestie, że opowiadanie "Gra Endera" zawarte w tym zbiorze jest streszczeniem lub pierwowzorem pierwszej książki o Enderze, podczas gdy w rzeczywistości jest to zmieniony ostatni rozdział powieści "Gra Endera", w którym autor usunął niektóre sprzeczności, jakie mu się zakradły do całego cyklu.

To tyle, opowiadania generalnie są średnie.

książek: 382
Marek | 2015-02-16
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: luty 2015

Pierwsze spotkania to zbiór kilku opowiadań zahaczających o sagę Endera w różnych jej momentach (dwa pierwsze przed, trzecie jest skróconą, i chyba starszą niż książka, wersją "Gry Endrea", a czwarte opisuje historię w czasie kiedy bohater miał 20 lat). Czyt asie szybko, przyjemnie i nie widać żadnego przymusu, na jaki często, w takich omach uzupełniających poczytny cykl, można trafić.

zobacz kolejne z 864 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd