Preludium Fundacji

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Fundacja (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,52 (627 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
97
8
160
7
179
6
88
5
31
4
6
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prelude to Foundation
data wydania
ISBN
837120924X
liczba stron
351
słowa kluczowe
galaktyka, nauka, przyszłość
język
polski
dodał
szati

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra...

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra imperialnego Eto Demerzela, próbuje przy pomocy przyjaciół sformułować podstawowe założenia nowej nauki. Przemierza cały Trantor, by w końcu stanąć twarzą w twarz z przeznaczeniem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 455
Bociek | 2017-07-20
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2017

Zwykle mam problem z recenzowaniem książek powstałych przed wielu laty i tak jest również w przypadku powieści Asimova. "Preludium Fundacji" zostało pod raz pierwszy wydane w 1951 roku i w tamtym czasie była to książka przełomowa. Isaac Asimov wykreował świat dotąd nieznany i choć bazował na znanej mu rzeczywistości, to opisywane wydarzenia mają miejsce w tak odległej przyszłości, że planeta ziemia nie jest nawet wspomniana i nikt z bohaterów już o niej nie pamięta.

Podczas lektury przez cały czas przypominała mi się powieść "Most nad otchłanią" Konrada T. Lewandowskiego, a ze względu na tak różny czas postania obu książek nie trudno odgadnąć, który autor mógł czerpać z dorobku kolegi po fachu. Ciekaw jestem, czy to tylko moje skojarzenie, bo przecież obie powieści różni niemal wszystko.

Przed "Preludium Fundacji" czytałem wcześniej tylko "Powiew śmierci" w twórczości Asimova i muszę z przykrością stwierdzić, że pierwszy tom Fundacji wygląda zwyczajnie blado. Głównym i podstawowym zarzutem pod adresem autora jest to, że narracja i opisy w "Preludium Fundacji" sprawiają wrażenie topornych i niedokładnych. To niby niewiele, ale wywiera duży wpływ na przyjemność z czytania, a jako że wiem, że autor potrafi pisać lepiej, nie mogę ocenić tej książki na więcej niż 6 gwiazdek.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Listy (nie)miłosne

Przyjemna lektura, ciekawy pomysł lubię książki gdzie czytamy listy ale nie urzekła mnie tak jak poprzednie. Trochę irytował mnie ten idealny przyja...

zgłoś błąd zgłoś błąd