Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Preludium Fundacji

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Fundacja (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,54 (561 ocen i 26 opinii) Zobacz oceny
10
52
9
92
8
142
7
157
6
77
5
28
4
6
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prelude to Foundation
data wydania
ISBN
837120924X
liczba stron
351
słowa kluczowe
galaktyka, nauka, przyszłość
język
polski
dodał
szati

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra...

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra imperialnego Eto Demerzela, próbuje przy pomocy przyjaciół sformułować podstawowe założenia nowej nauki. Przemierza cały Trantor, by w końcu stanąć twarzą w twarz z przeznaczeniem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1631
Suara | 2014-11-28
Na półkach: Science Fiction
Przeczytana: 28 listopada 2014

,,Preludium Fundacji'' jest książką z gatunku tych, które czyta się szybko i przyjemnie, nawet gdy nie wiadomo do końca, co siedzi w głowie głównego bohatera (a nie wiedziałam tego, przyznam, przez dłuższy czas - Hari Seldon momentami był w stanie zirytować mnie niemożliwie naiwnością i ryzykanctwem swego zachowania).

Fabuła rozwija się powoli - w na przestrzeni 350 stron nie uświadczyłam praktycznie żadnych zaskakujących zwrotów akcji, za to zakończenie wprawiło mnie w szok niemały, niedowierzanie, konsternację i wywołało na mej twarzy wyraz określany mianem ,,karpia klasycznego''. Trzykrotnie, w dodatku.

Z tego powodu składam głęboki ukłon w stronę autora.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Proces

"Proces" może i jest powieścią posługującą się konwencją absurdu, ale moim zdaniem w bardzo realistyczny sposób oddaje bezradność jednostki...

zgłoś błąd zgłoś błąd