Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Preludium Fundacji

Tłumaczenie: Edward Szmigiel
Cykl: Fundacja (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,51 (602 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
53
9
95
8
155
7
172
6
83
5
30
4
6
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Prelude to Foundation
data wydania
ISBN
837120924X
liczba stron
351
słowa kluczowe
galaktyka, nauka, przyszłość
język
polski
dodał
szati

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra...

Podczas Zjazdu Dziesięcioletniego na Trantorze, stołecznym świecie Imperium, młody matematyk Hari Seldon przedstawia referat, z którego wynika, że wzory psychohistoryczne pozwolą być może kiedyś przewidywać zachowania dużych zbiorowisk ludzkich, a co za tym idzie – przyszłość. Kiedy wieści o tym docierają do Imperatora, Hari Seldon musi uciekać. Ścigany przez wszechwładnego ministra imperialnego Eto Demerzela, próbuje przy pomocy przyjaciół sformułować podstawowe założenia nowej nauki. Przemierza cały Trantor, by w końcu stanąć twarzą w twarz z przeznaczeniem...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2230
Malvy | 2013-10-28
Przeczytana: 27 października 2013

Wcześniej, jeżeli chodzi o gatunek sf miałam do czynienia z bajkami o robotach autorstwa Lema (i z tego co pamiętam nie zachęciły mnie wcale do poznania tego gatunku lepiej), Gwiezdnymi Wojnami, czy (mam nadzieję, że nikogo specjalnie nie urażę) tandetnym Star Trekiem. A jednak, niniejsza pozycja Asimova przekonała mnie, że sf to nie tylko walki robotów (choć film "Ja, robot" - wzorowany zresztą na jednej powieści z wczesnej twórczości pisarza jest moim zdaniem jak najbardziej godny polecenia) czy statków kosmicznych należących do konkurujących ze sobą imperiów. Asimov poczynił w powieści bardzo ciekawe i trafne spostrzeżenia nt. społeczności ludzkiej, jak i jej historii, a jeden z jego 'wynalazków' do złudzenia przypomina mi dzisiejsze czytniki książek czy też tablety. Ponadto, pozycja okazała się bardzo wciągająca; także jutro ruszam na poszukiwania kolejnych części 'sagi' o Fundacji jak nie lubił mówić o niej sam Asimov.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jeden z nas. Opowieść o Norwegii

Jak doszło do masakry na wyspie Utoya? Jakie wydarzenia doprowadziły Breivika na skraj załamania? Dlaczego wydawało mu się, że zabijając tyle młodych...

zgłoś błąd zgłoś błąd