Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Anaruk, chłopiec z Grenlandii

Autor:
szczegółowe informacje
wydawnictwo
Nasza Księgarnia
data wydania
ISBN
9788310114105
liczba stron
48
słowa kluczowe
Anaruk, chopiec z Grenlandii
język
polski
typ
papier
dodała
Gosia
4,62 (4071 ocen i 188 opinii)

Opis książki

Opis przygód 12-letniego Eskimosa, Anaruka, jest rezultatem pobytu autora na Grenlandii. Książka stylem i formą jest nieco bardziej zbliżona do reportażu niż klasycznej powieści przygodowej. Autor stara się w niej opisać codzienne życie Eskimosów, przytacza też kilka inuickich legend.
Anaruk, chłopiec z Grenlandii jest lekturą w klasie III szkoły podstawowej.

 

źródło opisu: opis autorski

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 180
Olgutek | 2013-02-01
Przeczytana: styczeń 2013

Lektura szkolna. Średnio mi się podobała.

książek: 302
Assapan | 2011-02-17
Na półkach: Przeczytane

Mydło jest lepsze od czekolady :).

książek: 3680
Monia555 | 2011-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2003 rok

To było straszne.

książek: 287
buckcherry | 2010-10-25
Na półkach: Przeczytane

NUUUUUUUUUUDNA!

książek: 1470
Kornelia | 2010-06-20
Na półkach: Przeczytane
książek: 482

Nienawidziłam jej jako dzieciak, tyle bezsensownego okrucieństwa!
Obecnie uważam, że to absolutnie nie nadaje się dla dzieci - a w wieku już zdecydowanie niedziecięcym i tak nie mam zamiaru do niej wracać. Tego typu lektura zwiększyłaby tylko moją (i tak ogromną) niechęć do własnego gatunku - o ile dzieciak z książki zabija zwierzęta po to, by przeżyć, autor książki nie musi, a wręcz nie powinien podchodzić do tego w taki sposób, w jaki ostatecznie podszedł. Nie, zdecydowanie nie.

książek: 66
gulinek | 2014-01-11
Na półkach: Przeczytane, Lektury
Przeczytana: 06 maja 2004

Jak dla mnie niespecjalnie interesująca pozycja. W ogóle mnie nie wciągnęła i z trudem przebrnęłam przez zawarte w niej niekończące się opisy. Jeśli ktoś lubi przygody i akcję to nie polecam, ale interesującym się podróżami ta książka powinna się spodobać.

książek: 2924
Delur | 2014-08-28
Na półkach: Przeczytane

Nie doczytałem do końca z powodu okrutnych i krwawych opisów zabijania niewinnych zwierząt (mimo, że wtedy graliśmy już chyba potajemnie z kolegami niemniej krwawe gry). Jeden z późniejszych powodów niejedzenia mięsa?

książek: 91
PoCzytalna | 2013-07-01
Na półkach: Przeczytane

Pewnie większość z nas, czytając tą książkę w klasach I-III pamięta jedynie Anaruka i jego ojca, jako bezwzględnych zabójców małych, bezbronnych, słodkich foczek. Wybaczcie, ale ... nie dziękuję panie Czesławie.

książek: 235
Lubięfantastykę | 2013-05-26
Na półkach: Przeczytane, Lektury

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Mało z niej pamiętam, chyba tylko, że Anaruk wolał mydło zamiast czekolady :)

Ale teraz jak na to patrzę, to wydaje mi się, że to książka warta przeczytania.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Aleksander Kamiński
    112. rocznica
    urodzin
    A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei. Jak kamienie przez Boga rzucane na szaniec.
  • Anna Onichimowska
    63. rocznica
    urodzin
    Boli mnie głowa, ręce i nogi. Mięśnie, kości, paznokcie, włosy, zęby i serce. A najbardziej dusza.
  • Andriej Diakow
    37. rocznica
    urodzin
    Jeśli coś postanowiłeś, zrób pierwszy krok. I nie bój się zrobić następnego. Bój się bezczynności. Wyznacz sobie cel i wyrzuć z głowy całą resztę.
  • Sidonie-Gabrielle Colette
    142. rocznica
    urodzin
    Trudno zadowolić jednocześnie wszystkich i samą siebie. Wolę zacząć od siebie...
  • Arnaldur Indriðason
    54. rocznica
    urodzin
    Znam to uczucie. Znudzenie samym sobą. Tym potworem, jakim się jest i którego człowiek nie jest w stanie się pozbyć. Na jakiś czas to się udaje, ale ten potwór zawsze wraca i zaczyna się ta sama stara pieśń.
  • David Lodge
    80. rocznica
    urodzin
    Wystarczy, żebyś wyznaczył sobie granicę wytrzymałości, a już po tobie.
  • Peter Pezzelli
    56. rocznica
    urodzin
    Dzięki uczeniu się nowych rzeczy człowiek ma ochotę wstać rano z łóżka.
  • Ismail Kadare
    79. rocznica
    urodzin
    Bóg nie daje całego szczęścia naraz.
  • Sakyō Komatsu
    84. rocznica
    urodzin
  • Grzegorz W. Kołodko
    66. rocznica
    urodzin
    Oczywiste jest, że najlepszym antidotum na głupotę i arogancję jest mądrość i wiedza. Dlatego też wypada walczyć. Słowem. Czyli bardzo dużo czytać i słuchać innych, trochę pisać i mówić do tych, którzy chcą słuchać. Trzeba rozmawiać. Najwięcej zaś- myśleć.
  • Fiodor Dostojewski
    134. rocznica
    śmierci
    Zełgać po swojemu – to nieomal lepsze niż powtórzyć prawdę za kim innym. W pierwszym wypadku jest się człowiekiem, w drugim tylko papugą.
  • Astrid Lindgren
    13. rocznica
    śmierci
    ... nie wychodząc stąd, raczej trudno będzie wam znów tu przyjść.
  • Josif Brodski
    19. rocznica
    śmierci
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Dino Buzzati
    43. rocznica
    śmierci
    Marnotrawić noce, nie kładąc się spać, nie bać się, że za późno, czekać na wschód słońca, smakować nieskończoność czasu, jaki się ma przed sobą, i nie martwić się

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd